Postautor: Zły Marcin » 23-06-2017 23:02
Tak gdzieś czytałem, ale ciekawe na jakiej podstawie te domysły...
zresztą, wcale nie jestem ciekawy
trzy tygodnie spałem w tej okrągłej wiatce pod Wysoką Kopą, w środku nocy oczywiście - był przejazd jakiegoś terenowego auta na światłach pozycyjnych - jadącego z góry w kierunku kopalni, też pewnie samobójca