Strona 1 z 2
chatka w Górach Bystrzyckich pod Jagodną
: 26-10-2007 19:29
autor: nasiolkowski
Wiem, że istnieje samoobsługowy schron (chatka) w masywie Jagodnej, na jej zachodnich stokach w dorzeczu Orlicy, w pobliżu domniemanej przeł. Spalonej, lecz nie znam dokładnej lokalizacji.
Czy ktoś z Was był w chatce, może przedstawić opis dojścia, przedstawić jej obecny stan, zna jej historię, lub wrzucić jakąś fotkę? Niebawem chciałbym się tam wybrać i chciałbym wiedzieć coś więcej na jej temat.
nie wiem czy ten temat nie byl już poruszany na forum, ale nigdzie nie mogłem znaleźć informacji.
: 26-10-2007 19:45
autor: Ropcho7
wiem dokładnie gdzie jest (idąc od strony Bystrzycy skręcasz w drugą drogę za schroniskiem <kiedyś był tam słup 121>, idziesz prosto do drugiego skrzyżowania gdzie skręcasz w prawo wskos, przechodzisz 2 skrzyżowanie i 50-100m zadrucim po lewej jest chatka <raczej mnie pamięc nie myli>), ale nie nadaje się na zimę bo nie ma pieca. Umeblowanie ubogie i w słabym stanie. Ściany się trzymają,choć gdzieniegdzie są leko uszkodzone. Niedługo planuję wyruszyć do niej zrobic remont, bo jest naprawdę fajnie położona i z klimatem, jak znajdę zdjęcie to podrzucę. Dawniej nazywana była (a może niekiedy jest) Sylwestrową i opiekował się nią AZS Wroclaw i SKPT.
: 26-10-2007 19:59
autor: nasiolkowski
A znajduje sie ona w dolince, na zboczu, czy na grzbiecie? Daleko jest do wody?
: 26-10-2007 21:14
autor: Ropcho7
Na w prybliżeniu płaskim terenie, minimalnie pochyłem od drogi w dół, przy chatce płynie strumyczek (z 20 m od budynku), tamten las jest dość rzadki więc nie będziesz miał problemu ze znalezieniem wody (wszystko widać jak na dłoni) chyba że śnieg wszystko zasypie.
: 28-10-2007 20:15
autor: mariomar
Ja też byłem nie raz w chatce, ostatnio z rok, dwa lata temu - nie nocowałem w niej, tylko ją odwiedziłem. Chatka stoi nadal, ale rzeczywiście, troszkę kiepsko wygląda. Ale i tak myślałem, że od mojego ostatniego noclegu w niej, a to było około 10 lat wcześniej, będzie chatka w gorszym stanie.
Stoi ona górnej części doliny bezimiennego potoku (przed wojną nosił on nazwę Szarpka), pomiędzy potokiem Potoczek na pn., a potokiem Glejnik na pd.
Opis dojścia: ze schroniska Jagodna ruszamy szosą na zach., po 500 m skręcamy w lewo, na pd. leśną drogą; mijamy skrzyżowanie dróg leśnych i po 700 m, licząc od szosy, skręcamy na rozwidleniu dróg w prawo, w skos. Mijamy dwa skrzyżowania dróg leśnych i po 900 m od rozwidlenia, po lewej stronie leśniej drogi, ukazuje się nam chatka.
: 28-10-2007 21:04
autor: buba
noo, teraz moze byc troche chlodno..pieca nie ma a nachuchac tez chyba bedzie trudno bo w maju 2006 drzwi staly obok zawiasow i wialo troche (o ile ich nikt nie spalil to moze nadal stoja..ale trzeba miec duzo sily zeby zastawic drzwi- i uwazac wychodzac w nocy do kibelka na te drzwi- mi spadly na glowe..nie bylo milo

jakies sa takie niewywarzone...
: 29-10-2007 12:14
autor: Gryf
buba pisze:noo, teraz moze byc troche chlodno..pieca nie ma a nachuchac tez chyba bedzie trudno ...
Bubo jak mówi porzekadło, Nie ma złej pogody są tylko źle przygotowani ludzie.
A do chateczki kiedyś zawitam.
: 29-10-2007 14:12
autor: buba
Rafał Łoziński pisze:buba pisze:noo, teraz moze byc troche chlodno..pieca nie ma a nachuchac tez chyba bedzie trudno ...
Bubo jak mówi porzekadło, Nie ma złej pogody są tylko źle przygotowani ludzie.
A do chateczki kiedyś zawitam.
moze sa gdzies do nabycia spiwory do -50

moze wtedy pokocham zimowe biwaki

bo ten do -20 bardzo dobrze sluzy mi latem
mozna tez probowac ponoc kapieli w przereblach - albo sie zdechnie albo zahartuje, ale jakos na razie nie mam odwagi

: 29-10-2007 14:52
autor: Gryf
Bubęcjo!

Pewien starszy pan mawiał: Jeśli ktoś jest słabej dupy to i od świeżego powietrza może się rozchorować.

: 29-10-2007 17:21
autor: buba
ale elokwentny starszy pan!!

: 29-10-2007 20:29
autor: mariomar
mozna tez probowac ponoc kapieli w przereblach - albo sie zdechnie albo zahartuje,
...albo się człowiek utopi. Ale pod to można podciągnąć Twoje "zdechnie".

: 02-11-2007 22:21
autor: wlkp
mariomar pisze:... Opis dojścia: ze schroniska Jagodna ruszamy szosą na zach., po 500 m skręcamy w lewo, na pd. leśną drogą; mijamy skrzyżowanie dróg leśnych i po 700 m, licząc od szosy, skręcamy na rozwidleniu dróg w prawo, w skos. Mijamy dwa skrzyżowania dróg leśnych i po 900 m od rozwidlenia, po lewej stronie leśniej drogi, ukazuje się nam chatka.
Dokładnie tak to jest naniesione na mapie COMPASS-u Ziemia Kłodzka.
: 03-11-2007 18:46
autor: buba
nie pamietam juz dokladnie ale oznaczenie chatki na mapie nie do konca sie zgadzalo... jakos o jedna droge tam bylo za duzo albo za malo... albo jakis szlak rowerowy szedl nie ta droga co na mapie- chyba cos w tym rodzaju...
: 04-11-2007 20:42
autor: mariomar
Na mapie Compassu chatka jest zaznaczona dobrze. Stoi ona właśnie koło niebieskiego szlaku rowerowego - dokładnie, jak pokazuje to wspomniana przez Wlkpa, mapa Compassu "Ziemia Kłodzka". I wszystkie drogi, rozwidlenia i skrzyżowania, o których napisałem w opisie dojścia, są zaznaczone na mapach.
Oj, Buba, trzeba trochę potrenować nawigację w ciemnym lesie. Polecam mapę, kompas i trenować, trenować, trenować... Albo pogadaj z Walterem, to podpowie Ci, jak tam dojść z GPS.

: 05-11-2007 08:31
autor: buba
no mysmy do chatki doszli...ale schodzac z niebieskiego szlaku rowerowego na droge nieznakowana i dopiero potem od niej w las. Chatka znaleziona, sukces jest ale z mapa nam sie nie zgadzalo- obejrze popoludniu ja jeszcze raz i napisze w ktorym miejscu nam cos nie pasowalo