Strona 1 z 4

Wieża na Śnieżniku

: 03-11-2007 18:57
autor: Apollo
... jednak nie powstanie. A przynajmniej nie w najbliższym czasie.
Wojewoda stwierdził, że nie będzie ona służyła ochronie rezerwatu. Co innego twierdzą włodarze Stronia Śląskiego, dla których wieża to przede wszystkim... toalety ułatwiające turystom życie na szczycie. Wg Burmistrza Stronia Śl., będzie wieża - nie trzeba będzie chodzić w krzaki = ochrona rezerwatu. ;)
Szkoda swoją drogą tej wieży, chociaż Stronie się nie poddaje i czeka z odwołaniem się do powołania nowego rządu.

Re: Wieża na Śnieżniku

: 03-11-2007 20:19
autor: Satan
apollo pisze:... jednak nie powstanie. A przynajmniej nie w najbliższym czasie.


I całe szczęście...jeszcze krzyża brakuje na szczycie i byłoby git..!

: 03-11-2007 21:05
autor: seba123
...myśle, że z krzyżem by było łatwiej (i mielibyśmy kolejny nagrobek, fuj)

: 04-11-2007 20:43
autor: mariomar
Krzyż jest na szczycie, tyle że prowizoryczny i już mocno sterany. Jest on zatknięty na szczycie ruin wieży.

: 04-11-2007 21:03
autor: Satan
mariomar pisze:Krzyż jest na szczycie, tyle że prowizoryczny i już mocno sterany. Jest on zatknięty na szczycie ruin wieży.


No masz Ci los! Raz byłem tylko na Śnieżniku, ale zima wtedy była i straszna zawierucha...krzyża zatem nie uwidziałem.

: 04-11-2007 21:18
autor: Apollo
Rozmawialiśmy parę godzin wcześniej z Wlkp na ten temat i doszliśmy do wniosku, że krzyża jednak tam nie ma. :roll:

: 04-11-2007 21:36
autor: mariomar
A ja go mam na zdjęciach - polecam zajrzeć na okładkę lub na str. 195 pewnego, tajemniczego przewodnika "Karkonosze, Masyw Śnieżnika, Wysoki Jesionik". Stan zdjęć przedstawia okres 2003 i 2004 r. 8) Być może teraz krzyża już ni ma.

: 04-11-2007 22:45
autor: Apollo
Musiałbym odszukać zdjęcia z wyprawy w 2005 r., ale mam wrażenie, że już wtedy go tam nie było.

: 05-11-2007 08:00
autor: Gryf
mariomar pisze:A ja go mam na zdjęciach - polecam zajrzeć na okładkę lub na str. 195 pewnego, tajemniczego przewodnika "Karkonosze, Masyw Śnieżnika, Wysoki Jesionik". Stan zdjęć przedstawia okres 2003 i 2004 r. 8) Być może teraz krzyża już ni ma.

Nie ma go od dawna, jak znajdę dłuższą chwilkę to z kumplem zamierzamy przytaszczyć tam następny lepiej zakonserwowany i mocniej umocowany krzyż.

: 05-11-2007 12:59
autor: Satan
Rafał Łoziński pisze:
mariomar pisze:A ja go mam na zdjęciach - polecam zajrzeć na okładkę lub na str. 195 pewnego, tajemniczego przewodnika "Karkonosze, Masyw Śnieżnika, Wysoki Jesionik". Stan zdjęć przedstawia okres 2003 i 2004 r. 8) Być może teraz krzyża już ni ma.

Nie ma go od dawna, jak znajdę dłuższą chwilkę to z kumplem zamierzamy przytaszczyć tam następny lepiej zakonserwowany i mocniej umocowany krzyż.


No co Ty...?
Zadam zatem pytanie - Po co ten krzyż??
Manifestacja religijności czy podniesienie rangi samego szczytu?

: 05-11-2007 13:15
autor: Gryf
SATAN pisze:No co Ty...?
Zadam zatem pytanie - Po co ten krzyż??
Manifestacja religijności czy podniesienie rangi samego szczytu?


Satanie! Dla Ciebie postawię specjalny lucyferyczny krzyż lub inny znaczek jaki sobie zażyczysz. Uha! :)

Poważnie rzecz biorąc krzyż jest dla mnie m.in symbolem zakończonej drogi pielgrzyma a także góra zwieńczona krzyżem symbolizuje górę Golgotę, na którą piął się Chrystus z krzyżem na ramieniu. Sądzę, że dla b. wielu osób wspinających się na góry, które zdobią krzyże właśnie taka jest interpretacja tego symbolu na szczytach gór. Poza tym krzyż przypominanam i skłania do np. dziękczynnej modlitwy.

W podrównanu Himalajów i naszych Sudetów w tamtych górach każdy zdobyczny szczyt, grzbiet, przełęcz, las, rzeka, etc. zdobią kapliczki, stupy lub flagi modlitewne.

AVE SATAN! ;)

: 05-11-2007 13:38
autor: seba123
Rafale, może od razu zatachaj tam pomnik papieża. Dosyć mam symboli kultu religijnego ufundowanych przez różnego rodzaju kacyków na swoją pamiątkę, to ja już wolę wieżę... (symbol fallusa :lol:).

: 05-11-2007 13:40
autor: Satan
Ja tam jestem przeciwnikiem ukrzyżowywania gór. Bo jeżeli to ma być celem samym w sobie i tylko krzyż ma zachęcić do zdobywania szczytu, to chyba nie o to w wędrowaniu chodzi.
Czy dla chrześcijanina jedynym motorem do chodzenia po górach ma być krzyż na szczycie? Czy po górach chodzą przede wszystkim chrześcijanie czy przede wszystkim miłośnicy przyrody, piękna i majestatu gór?

: 05-11-2007 13:43
autor: wirek
Ale z drugiej strony, na wszystkich mapach szczyt oznaczany jest albo krzyżykiem, albo kropką. Więc skoro krzyż wzbudza tyle kontrowersji, to ja przy najbliższej mojej bytności na Śnieżniku ustawię na nim kropkę

: 05-11-2007 13:58
autor: Gryf
seba123 pisze: Dosyć mam symboli kultu religijnego ufundowanych przez różnego rodzaju kacyków na swoją pamiątkę, to ja już wolę wieżę... (symbol fallusa :lol:).


Krzyż jest symbolem uniwersalnym, ponadkulturowym i umieszczanie go w charakterystycznych miejscach ukształtowania terenu nie jest jak sądzę jakimś okrutnym wykroczeniem :)
Chłopy! Więcej dystansu i tolerancji! W tym o czym piszecie wyczuwam jedynie przekorę i cynizm i żadnych poważnych argumentów. Łeee! :)

Satan pisze:Ja tam jestem przeciwnikiem ukrzyżowywania gór. Bo jeżeli to ma być celem samym w sobie i tylko krzyż ma zachęcić do zdobywania szczytu, to chyba nie o to w wędrowaniu chodzi.
Czy dla chrześcijanina jedynym motorem do chodzenia po górach ma być krzyż na szczycie? Czy po górach chodzą przede wszystkim chrześcijanie czy przede wszystkim miłośnicy przyrody, piękna i majestatu gór?


Bez komentarza Satanie, to co napisałeś zupełnie nie jest w twoim stylu!! Przecież dobrze wiesz i zdajesz sobie z tego sprawę o sensie i celu tego typu symboli w górach.