Strona 1 z 1

wieże antywidokowe w polskich Sudetach

: 06-01-2008 22:04
autor: nasiolkowski
W polskiej części Sudetów panuje chyba swoista moda na stawianie wież, bynajmniej nie widokowych, tylko takich, które skutecznie ograniczają lub całkowicie przysłaniają panoramę.

Jak to się dzieje że nasi południowi sąsiedzi potrafią, a u nas po prostu się nie da. Podparciem mych słów niech będą fotografie wież wybudowanych dość niedawno na Wapniarce oraz na Stożku Wielkim. Podobno na Wapniarce jesienią było huczne otwarcie, tylko co tam otwierali? Pół-wieżę?

Jak to jest, że Czesi, którzy mają praktycznie tylko jeden, w całości leżący u nich, szczyt Gór Kamiennych (Vrani Hory) czyli Ruprechticky Spicak - i to właśnie na nim stoi wieża, z widokiem, którego próżno u nas szukać w całym, jakże rozległym paśmie Gór Kamiennych!

wstyd i tyle!

Obrazek

Obrazek

: 07-01-2008 00:05
autor: Michał
Jest taka wieża drewniana we Wzgórzach Strzelińskich, nie pamiętam nazwy szczytu, a nie chce mi się teraz po nocy szukać po mapach. W każdym bądź razie jest pomiędzy Dobroszowem, a Witostowicami (rejon Henrykowa).
Nie znam przeznaczenia wieży, triangulacyjna, czy turystyczna. W każdym bądź razie jest opcja wejścia na wieżę. Problem polega na tym, że stan techniczny drabinki (i wieży w całości) jest mocno niepokojący. Mówiąc bliżej. szczeble są wątpliwej wytrzymałości. Ja osobiście nie odważyłem się wejść na samą górę, bo już poniżej szczeble trzeszczały, a gwoździe sugerowały szybkie wyrwanie. Widać było oddolne inicjatywy obywatelsko- społeczne polegające na wymianie deseczek w prywatnym zakresie. Ale problem pozostał.
We Wzgórzach Strzelińskich jest ścieżka przyrodnicza, a do wieży dochodzi szlak turystyczny. Wiem, że to pobożne życzenie, ale fajno by było, gdyby lokalne gminy, w ramach promocji turystyki wysupłały środki i bliżej zaopiekowały się wieżą.
Pzdr. Michał.

: 07-01-2008 07:06
autor: buba
masz na mysli nowoleska kope????

a co do stozka to wedlug mnie ta wieza jest bardzo fajna! nie widze powodu czemu zaliczasz ja do antywidokowych! mysmy mieli z niej takie widoczki: wedlug mnie calkiem w porzadku :)

http://picasaweb.google.pl/biedronka.bu ... 2403065394
http://picasaweb.google.pl/biedronka.bu ... 7540056786
http://picasaweb.google.pl/biedronka.bu ... 0325213058
http://picasaweb.google.pl/biedronka.bu ... 7569853330

co jeszcze chcialbys z niej zobaczyc wiecej??moze pogoda nie dopisywala podczas obserwacji???? ;)

poza tym fajne sa takie wieze jak ta bo jest zadaszona i mozna na niej spac (jak np. ekipa sie nie miesci we wiacie albo zaraz po przebudzeniu chce widoczek :) no i ta wieza nie zakloca krajobrazu- tzn z niej jest widok a jak z daleka patrzec na stozek to jej nie widac :) i zawsze mozna na nia wejsc!

mnie raczej wkurzaja takie obiekty jak ten na wlk sowie- co to jest zeby wieze zamykac! zeby nie moc pokontemplowac widoczkow noca! i jeszcze wchodzac na nia czlowiek jest pod obstrzalem kamer... fuj!!!

: 07-01-2008 07:07
autor: wirek
Chyba masz Michał na myśli Nowoleską Kopę. Jak wszystko pójdzie po mojej myśli, to w sobotę ją odwiedzę :P po ponad 10 latach. Zdaje się, że niestety jest ona do odstrzału :cry:

: 07-01-2008 07:58
autor: nasiolkowski
Nowoleska Kopa jak najbardziej, z której można podziwiać smaczne widoki, ale tylko dla tych, którzy odważą się wejść na wieżę. Podobno jest to wieża obserwacyjna Lasów Państwowych. Przy nisko zalegającej inwersji mamy widok na całe Sudety. Byłem tam niecałe 2 lata temu. Najgorszy do przejścia jest dolny odcinek.

Obrazek

Obrazek

Co do Stożka to się czepiam, bo widok jest mocno ograniczony, a drzewa przysłaniają co najmniej połowę panoramy, szczególnie w kierunku Gór Suchych. Prawdę mówiąc taki sam widok można było oglądać ze Stożka nawet jak nie było wieży, bo wierzchołek jest częściowo wylesiony.

: 07-01-2008 17:09
autor: buba
a co jest nie tak z ta wieza na nowoleskiej- bo wiele razy slyszalam ze ona jest niebezpieczna.. czy jest zbutwiala i moze sie zawalic, czy brakuje jakis schodkow czy jest sliska (mam na mysli lato oczywiscie bo zima to wszystkie wieze sa sliskie i niebezpieczne ;) ) czy zalamuja sie deski na podestach i mozna poleciec w dol?? bo nie wiem czy jak tam kiedys bede to wogole probowac wlazic czy nie ma co ryzykowac bo nie wiadomo gdzie sie zawali...

a te schodki to bardzo przypominaja wejscia na wiekszosc opuszczonych slaskich kominow poprzemyslowych ;) tylko ze na kominy taka drabinka zaczyna sie 2 m nad ziemia i trzeba mocna kombinowac zeby tam wylezc ;) ale kurcze, strasznie swojsko sie poczulam :D

: 08-01-2008 00:19
autor: Michał
a co jest nie tak z ta wieza na nowoleskiej- bo wiele razy slyszalam ze ona jest niebezpieczna.. czy jest zbutwiala i moze sie zawalic, czy brakuje jakis schodkow czy jest sliska (mam na mysli lato oczywiscie bo zima to wszystkie wieze sa sliskie i niebezpieczne Wink ) czy zalamuja sie deski na podestach i mozna poleciec w dol??

Buba, tam trudno mówić o schodkach, bo w wieży jest klasyczna drabina ze szczeblami. Szczeble są mocno nadwerężone przez ząb czasu, a i gwożdzie zdecydowanie skorodowane. Drabina pomiędzy nazwijmy to półpiętrami wisi w powietrzu. Zatem jak trzaśnie szczebel, to nastąpi reakcja łańcuchowa: spadnie się na niższy szczebel, który też trzaśnie, powstanie w drabinie spora dziura i poleci się prosto w dół. Piszę to z autopsji, bo sam kiedyś tak poleciałem ze starej ambony myśliwskiej.
Wieża jako taka jeszcze się trzyma, w końcu swego czasu na Dolnym Śląsku nieźle dmuchało, a wieża sie ostała. Ale za drabinę nie ręczę.
Ciepło pozdrawiam. Michał.