poezja sudecka

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
tomuch
obieżyświat
Posty: 537
Rejestracja: 02-05-2007 20:31
Lokalizacja: Wrocław

poezja sudecka

Postautor: tomuch » 11-01-2008 19:46

Witam wszystkich forumowiczów!

Zainteresowany jestem tematem poezji o tematyce górskiej, jadnakże szczególnie poezją okresu romantyzmu, ew. wczesnego okresu poromantycznego. W wątku 'Górale karkonoscy - mit czy rzeczywistość' Lech zamieścił takiż oto post:
Lech pisze:Dodam jeszcze, że zjawisko zaniku miejscowej kultury ludowej w Karkonoszach zauważył już w XIX wieku także poeta i ksiądz Konstanty Damrot (1841-1895) w swoim wierszu "Karkonosze". I to już na samym początku tego wiersza:

"Karkonosze śląskie, góry prastare,
Oj niegdyś nasze słowiańskie, prześliczne,
Czemuście, czemu złamały nam wiarę,
Hej dziś germańskie - kosmopolityczne."


Nie wiem, kiedy wiersz został napisany, ale domyślam się, że stało się to pod już pod koniec życia ks. Damrota... Mimo to wiersz jest niezmiernie ciekawy z tego względu, że niejako wyraża tęsknotę za tym, "co nasze".
Teraz pytanie, czy zachowała się poezja dotycząca Karkonoszy (aczkolwiek utwory dotyczące innych partii Sudetów także będą dla mnie ogromnie cenne...) z okresu wcześniejszego, okresu, w którym fascynacja górami dopiero się rozwijała.
Jestem świadom tego, że niewiele poetów zajmowało się Sudetami (chociaż chciałbym się zdziwić ;) ) - nie wytrzymywały konkurencji z Alpami (tradycja niemiecka) i Tatrami (tradycja polska), ale jestem też pewien, iż gdzieś ktoś musiał wpaść na pomysł, ażeby uwiecznić te, jakże wspaniałe góry na piśmie...
Lech wymienia też autorów czy to przewodników (Karol Mattis, Rozalia Saulsonowa), czy to poezji (przede wszystkim Zygmunt Bogusz Stęczyński i jego poemat "Sudety").
Ważnym zjawiskiem dla epoki romantyzmu była na pewno poezja ludowa. Prawdopodobnie, jak można było wyczytać z tekstu sporządzonego przez Lecha, nie istniał na tych ziemiach wyróżniający się folklor. W związku z tym podejrzewam, że nie zachowały się też żadne wiersze, przyśpiewki czy legendy, które to powinny rozchodzić się z ust do ust. (na tego typu rzeczy - poezja czy tradycje ludowe, największą uwagę zwracali pierwsi "badacze" - autorzy przewodników; warto by było przejrzeć te publikacje).
Tak po krótce napisałem tu o tym, co mnie nurtuje. Niestety nie zamieściłem żadnych konkretów, ale w zamiarze mam pogrzebanie w różnych archiwaliach... mam także nadzieję, że temat zainteresuje zapalonych forumowiczów :)

Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 11-01-2008 21:52

Zaryzykowałbym twierdzenie, że pewnie w poezji znajdziesz ślady Sudetów - ale chyba raczej poezji niemieckiej...
Co do legend, to w każdym numerze "Sudetów" na ostatniej stronie (nie licząc okładki) publikowane są sudeckie legendy, wraz z powołaniem źródła. Może znajdziesz tam coś, co Cię interesuje?

Awatar użytkownika
tomuch
obieżyświat
Posty: 537
Rejestracja: 02-05-2007 20:31
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: tomuch » 12-01-2008 03:52

zastanawiam się właśnie, czy nie prędzej ślady uprawiania poezji znalazłyby się w twórczości polskiej... ale trzeba to będzie zbadać

wygrzebałem kilka starych numerów "Sudetów" (ale nie aż tak starych ;) ), no i faktycznie legendy są... moim zdaniem to już jest jakiś argument, żeby stwierdzić, iż jakiś folklor (chociaż może jest to twierdzenie na wyrost...) istaniał...

jednakże, elementem, w którym najbardziej realizuje się duch ludowy są właśnie przyśpiewki czy ludowa twórczość... legendy często są niewiadomego (i niepewnego) pochodzenia...

dzięki, Apollo, za zainteresowanie :)

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 12-01-2008 08:49

Tak sobie myślę, czy powojenne przesiedlenia nie zniszczyły lub drastycznie nie wpłynęły na folklor?
Ciekawy temat, może będzie jakaś pozycja w Bibliotece Uniwersyteckiej - www.bu.uni.wroc.pl?

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 12-01-2008 11:25

apollo pisze:Tak sobie myślę, czy powojenne przesiedlenia nie zniszczyły lub drastycznie nie wpłynęły na folklor?
Drastycznie na pewno nie. Na stopniowy upadek folkloru wpłynęło niewątpliwie silne uprzemysłowienie regionu Sudetów już na przełomie XIX i XX wieku. Okres II wojny światowej i intensywna praca przemysłu na potrzeby wojennej machiny III Rzeszy, działania wojenne oraz powojenne przesiedlenie, co najwyżej zniszczyły mizerne resztki tego, co się jeszcze z folkloru tam uchowało.
Obrazek

Awatar użytkownika
Wędrowniczek
podróżnik
Posty: 180
Rejestracja: 04-02-2007 21:45
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: Wędrowniczek » 12-01-2008 13:27

Poza folklorem mamy tez współczesną poezję :)
http://skps.wroclaw.pl/5_roznosci/52_teksty/teksty.htm
SKPS z nami w Sudety
http://skps.wroclaw.pl
"Twój umysł pod czaszką już stężał jak nie rozlany w porę beton w betoniarce?" LR


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”