poezja sudecka
: 11-01-2008 19:46
Witam wszystkich forumowiczów!
Zainteresowany jestem tematem poezji o tematyce górskiej, jadnakże szczególnie poezją okresu romantyzmu, ew. wczesnego okresu poromantycznego. W wątku 'Górale karkonoscy - mit czy rzeczywistość' Lech zamieścił takiż oto post:
Nie wiem, kiedy wiersz został napisany, ale domyślam się, że stało się to pod już pod koniec życia ks. Damrota... Mimo to wiersz jest niezmiernie ciekawy z tego względu, że niejako wyraża tęsknotę za tym, "co nasze".
Teraz pytanie, czy zachowała się poezja dotycząca Karkonoszy (aczkolwiek utwory dotyczące innych partii Sudetów także będą dla mnie ogromnie cenne...) z okresu wcześniejszego, okresu, w którym fascynacja górami dopiero się rozwijała.
Jestem świadom tego, że niewiele poetów zajmowało się Sudetami (chociaż chciałbym się zdziwić
) - nie wytrzymywały konkurencji z Alpami (tradycja niemiecka) i Tatrami (tradycja polska), ale jestem też pewien, iż gdzieś ktoś musiał wpaść na pomysł, ażeby uwiecznić te, jakże wspaniałe góry na piśmie...
Lech wymienia też autorów czy to przewodników (Karol Mattis, Rozalia Saulsonowa), czy to poezji (przede wszystkim Zygmunt Bogusz Stęczyński i jego poemat "Sudety").
Ważnym zjawiskiem dla epoki romantyzmu była na pewno poezja ludowa. Prawdopodobnie, jak można było wyczytać z tekstu sporządzonego przez Lecha, nie istniał na tych ziemiach wyróżniający się folklor. W związku z tym podejrzewam, że nie zachowały się też żadne wiersze, przyśpiewki czy legendy, które to powinny rozchodzić się z ust do ust. (na tego typu rzeczy - poezja czy tradycje ludowe, największą uwagę zwracali pierwsi "badacze" - autorzy przewodników; warto by było przejrzeć te publikacje).
Tak po krótce napisałem tu o tym, co mnie nurtuje. Niestety nie zamieściłem żadnych konkretów, ale w zamiarze mam pogrzebanie w różnych archiwaliach... mam także nadzieję, że temat zainteresuje zapalonych forumowiczów
Pozdrawiam
Zainteresowany jestem tematem poezji o tematyce górskiej, jadnakże szczególnie poezją okresu romantyzmu, ew. wczesnego okresu poromantycznego. W wątku 'Górale karkonoscy - mit czy rzeczywistość' Lech zamieścił takiż oto post:
Lech pisze:Dodam jeszcze, że zjawisko zaniku miejscowej kultury ludowej w Karkonoszach zauważył już w XIX wieku także poeta i ksiądz Konstanty Damrot (1841-1895) w swoim wierszu "Karkonosze". I to już na samym początku tego wiersza:
"Karkonosze śląskie, góry prastare,
Oj niegdyś nasze słowiańskie, prześliczne,
Czemuście, czemu złamały nam wiarę,
Hej dziś germańskie - kosmopolityczne."
Nie wiem, kiedy wiersz został napisany, ale domyślam się, że stało się to pod już pod koniec życia ks. Damrota... Mimo to wiersz jest niezmiernie ciekawy z tego względu, że niejako wyraża tęsknotę za tym, "co nasze".
Teraz pytanie, czy zachowała się poezja dotycząca Karkonoszy (aczkolwiek utwory dotyczące innych partii Sudetów także będą dla mnie ogromnie cenne...) z okresu wcześniejszego, okresu, w którym fascynacja górami dopiero się rozwijała.
Jestem świadom tego, że niewiele poetów zajmowało się Sudetami (chociaż chciałbym się zdziwić
Lech wymienia też autorów czy to przewodników (Karol Mattis, Rozalia Saulsonowa), czy to poezji (przede wszystkim Zygmunt Bogusz Stęczyński i jego poemat "Sudety").
Ważnym zjawiskiem dla epoki romantyzmu była na pewno poezja ludowa. Prawdopodobnie, jak można było wyczytać z tekstu sporządzonego przez Lecha, nie istniał na tych ziemiach wyróżniający się folklor. W związku z tym podejrzewam, że nie zachowały się też żadne wiersze, przyśpiewki czy legendy, które to powinny rozchodzić się z ust do ust. (na tego typu rzeczy - poezja czy tradycje ludowe, największą uwagę zwracali pierwsi "badacze" - autorzy przewodników; warto by było przejrzeć te publikacje).
Tak po krótce napisałem tu o tym, co mnie nurtuje. Niestety nie zamieściłem żadnych konkretów, ale w zamiarze mam pogrzebanie w różnych archiwaliach... mam także nadzieję, że temat zainteresuje zapalonych forumowiczów
Pozdrawiam