Główny Szlak Sudecki im. Mieczysława Orłowicza
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
Główny Szlak Sudecki im. Mieczysława Orłowicza
Witam! Z góry przepraszam jeśli już założony przeze mnie temat był, widocznie mi umknął. Ale przechodząc do rzeczy: W te wakacje zamierzam przejść przez szlak im. Mieczysława Orłowicza i mam do Was pytanie - jak możecie mi pomóc wszelką poradą. Wiem że dopiero jest styczeń (prawie luty) jednakże ja do swojej wyprawy podchodzę poważnie i chce być z góry przygotowany na wszelkie ewentualności (Może dlatego że myślę od niej od dłuższego czasu i spędza mi sen z powiek) Czy np. szlak jest dobrze oznaczony? Czy przechodząc przez Park Narodowy w Karkonoszach trzeba płacić za wstęp do niego, czy w ogóle można przez niego przejść :/ Które etapy są najtrudniejsze? Itp. Z góry dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam! 
Tutaj znajdziesz wcześniejszą dyskusję: http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=103
Interesuje Cię jakiś konkretny odcinek?
Interesuje Cię jakiś konkretny odcinek?
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
Przebieg szlaku jest umieszczony np. tutaj: http://glownyszlaksudecki.republika.pl/
Gdy chodzi o oznaczenia, to pewne problemy mogą się pojawić w Górach Sowich (po wichurach).
Czasy przejść są dostępne na www.sudety.pulsar.net.pl
Trudny odcinek szlaku - w sensie nudny - to dreptanie po asfalcie z Dusznik do Zieleńca (prawdopodobnie - ja sobie ten odcinek darowałem i poszedłem "konkurencyjnym" szlakiem niebieskim).
Może też przyda Ci się taka pozycja książkowa: http://www.allegro.pl/item296514538_glo ... wicza.html ?
Chcesz iść wyłącznie GGSem - czy robić sobie również "odbocki" do ciekawszych miejsc na trasie, jak np. Śnieżka czy Śnieżnik?
Gdy chodzi o oznaczenia, to pewne problemy mogą się pojawić w Górach Sowich (po wichurach).
Czasy przejść są dostępne na www.sudety.pulsar.net.pl
Trudny odcinek szlaku - w sensie nudny - to dreptanie po asfalcie z Dusznik do Zieleńca (prawdopodobnie - ja sobie ten odcinek darowałem i poszedłem "konkurencyjnym" szlakiem niebieskim).
Może też przyda Ci się taka pozycja książkowa: http://www.allegro.pl/item296514538_glo ... wicza.html ?
Chcesz iść wyłącznie GGSem - czy robić sobie również "odbocki" do ciekawszych miejsc na trasie, jak np. Śnieżka czy Śnieżnik?
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
"Chcesz iść wyłącznie GGSem - czy robić sobie również "odbocki" do ciekawszych miejsc na trasie, jak np. Śnieżka czy Śnieżnik?" - raczej tak, po co iść jakąś nudna częścią skoro można odbić w bok i ujrzeć coś pięknego
. Nigdy jeszcze nie szedłem takim szlakiem więc nie ukrywam że trochę się boje że coś tam źle odczytam mapę i wyląduje zupełnie nie tam gdzie powinienem... ale z drugiej strony to właśnie może być prawdziwa przygoda, czyż nie? Heh do lata jeszcze daleko niestety 
Raubritter pisze:Nigdy jeszcze nie szedłem takim szlakiem więc nie ukrywam że trochę się boje że coś tam źle odczytam mapę i wyląduje zupełnie nie tam gdzie powinienem
Eee, aż tak źle to chyba nie będzie...
W sprawie znakowania szlaków, możesz przejrzeć wątek "Miejsca problematycznie oznakowane" http://sudety.it/forum/viewtopic.php?t=176, który co prawda traktuje o całych Sudetach, ale być może jest tam coś o GSSie.
Polecałbym Ci również zakup książki Zb. Garbaczewskiego (do której link podałęm wyżej - być może na allegro znajdą się jeszcze tańsze opcje), którą możesz się posiłkować na trasie.
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
Oj, Chłopie, nie wiesz, w co się pakujesz. Czeka Cię niezłe asfaltowanie - zwłaszcza w Górach Orlickich. Oj, biada tym, którzy zmierzą się z Autostradą Sudecką. 
Jestem Starym Wygą, jestem Starym Wygą...
Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,
nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!
Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...
Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,
nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!
Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
Hejka! Mam do was drodzy forumowicze pytanko. A mianowicie lato się zbliża , a ja nie cofam swojej decyzji na temat przejścia w te wakacje głównego szlaku sudeckiego. Jednakże okazało się że będę szedł sam, a nie ukrywam że miłe było by mi towarzystwo drugiej osoby, zwłaszcza że nigdy nie szedłem taki kawał drogi sam
Czy ktoś z was chciałby się może przyłączyć. Planuje przejść szlak w lipcu. Pozdrawiam.
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.
się mogę dołączyc, ale na jakieś poszczególne odcinki zapewne 
"podróżowanie - nawlekanie koralików geografii na nitkę życia" A. Stasiuk
www.picasaweb.google.pl/nataliataja2
www.picasaweb.google.pl/NataliaTaja
www.picasaweb.google.pl/tifataja
www.trekearth.com/members/nanax86
www.picasaweb.google.pl/nataliataja2
www.picasaweb.google.pl/NataliaTaja
www.picasaweb.google.pl/tifataja
www.trekearth.com/members/nanax86
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”