Czasowe zamykanie szlaków

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Czasowe zamykanie szlaków

Postautor: Apollo » 11-05-2008 11:35

Miarka się przebrała? Po ostatnim majowym weekendzie Tatrzański Park Narodowy zastanawia się nad zamknięciem niektórych tras dla turystów. Przyrodnicy są przerażeni tłumami ludzi, którzy odwiedzają Zakopane.

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5200345.html?skad=rss

Daję ten temat w części sudeckiej, bo
Nad ograniczeniami zastanawiają się również inne parki narodowe między innymi w Karkonoszach.


Co o tym myślicie? Jeśli jesteście "za", to jakie szlaki Waszym zdaniem należałoby reglamentować?

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 11-05-2008 12:16

Jeśli już koniecznie trzeba zamykać, chociaż nie jestem przekonany o celowości tego zamykania, to wystarczy czasowo unieruchomić wyciągi na Kopę i na Szrenicę.

Awatar użytkownika
kamil756
wędrowiec
Posty: 255
Rejestracja: 16-11-2007 20:20
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Postautor: kamil756 » 11-05-2008 17:46

poprzepedzac cholote widlami :D
P.S. http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=1311 wypowiadajcie się!!
"O jak dobrze nam zdobywać Góry";]

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 11-05-2008 20:19

nie zamykac szlakow w tatrach i karkonoszach!!! jak tam sie ich nie wpusci jeszcze cale tlumy gotowe ruszyc gdzie indziej!!! niech sie tam zadeptuja a gdzie indziej bedzie pusto...
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"

http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

Awatar użytkownika
kamil756
wędrowiec
Posty: 255
Rejestracja: 16-11-2007 20:20
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Postautor: kamil756 » 11-05-2008 21:02

o święte słowa :)
"O jak dobrze nam zdobywać Góry";]

Awatar użytkownika
walter02
obieżyświat
Posty: 562
Rejestracja: 07-07-2004 18:27
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: walter02 » 11-05-2008 21:26

nie ma co zamykać, jak ktoś bardzo będzie chciał to i tak wlezie.
(sam jestem tego przykładem)

Jeżeli zamkniesz wyciągi, to na 100% pojawią się cffaniaki, które wwiozą te tłumy terenówkami...

Po prostu w pewnych okresach dla świętego spokoju należy sobie odpuścić wyjazdy

Tak w ogóle, to mi tłumy nie przeszkadzają => prawie wszyscy chodzą dobrze znanymi deptakami (np czerwony szlak grzbietowy).
Obrazek

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 11-05-2008 21:31

buba pisze:nie zamykac szlakow w tatrach i karkonoszach!!! jak tam sie ich nie wpusci jeszcze cale tlumy gotowe ruszyc gdzie indziej!!! niech sie tam zadeptuja a gdzie indziej bedzie pusto...


nie wiem czy zauważyłaś, ale niektórzy z forum chodzą po Karkonoszach. i może oni by chcieli, żeby te tłumy ruszyły gdzie indziej?

a z tymi wyciągami to prawda - myślę, że w okolicach Śnieżki na długi weekend to z 80% było z wyciągu.

nie ma co zamykać, jak ktoś bardzo będzie chciał to i tak wlezie.
(sam jestem tego przykładem)

większość stonki odpuści. a ci co będą bardzo wytrwali, żeby jednak wejść na górę to już nie taka całkiem stonka :P
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 11-05-2008 22:23

nocą jest pusto wszędzie (jeszcze)
a zamykanie szlaków ma chyba na celu ochronę ptaszków i robaczków (co by mogły pobzykać w spokoju) - jeżeli o mnie chodzi, to niech bzykają

Andrzej
łazik
Posty: 98
Rejestracja: 13-09-2006 15:04
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Andrzej » 12-05-2008 14:17

W artykule nie ma żadnego konkretu - taka typowa dziennikarska sieczka, bo co to znaczy, że "przyroda musi odpocząć"? Nie wiadomo z niego, jaki wpływ na przyrodę ma tłum maszerujący asfaltową drogą do MOka czy wjeżdżający wyciągiem na Kopę, zatem póki ktoś nie udowodni na ile te przewalające się stada są szkodliwe, nie bardzo jest o czym rozmawiać.

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 12-05-2008 14:38

Andrzej pisze:W artykule nie ma żadnego konkretu - taka typowa dziennikarska sieczka, bo co to znaczy, że "przyroda musi odpocząć"? Nie wiadomo z niego, jaki wpływ na przyrodę ma tłum maszerujący asfaltową drogą do MOka czy wjeżdżający wyciągiem na Kopę, zatem póki ktoś nie udowodni na ile te przewalające się stada są szkodliwe, nie bardzo jest o czym rozmawiać.


Andrzej! Rusz głową! Wyobraż sobie zwierzaka, który chciałby przejść przez ten asfalcik do MOKa, nie ma szans, bo czuje się jak piechur, który chciałby dostać się na drugą stronę autostrady. A płetwonurkowie, wyciągający tony śmiecia z Morskiego Oka. Smród, hałas, narciarstwo zjazdowe, wyciagi, infrastruktura schroniskowa etc. uważasz, ze to nie ma wpływu na środowisko?
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 12-05-2008 14:38

Wszystkiego - tak dokładnie - to chyba nie da rady udowodnić.
Myślę, że to podobnie jak z globalnym ociepleniem - czy są prawdziwe tezy o tym, że ocieplenie ma miejsce - dowiemy się na 100% dopiero wtedy, gdy stopnieją lody ;).

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2611
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 12-05-2008 17:12

Jest to dobry temat dla dziennikarzy, bo rzeczywiście w tą majówkę padł istny rekord jeżeli chodzi o ilość ludzi na tatrzańskich szlakach.
Co do wypowiedzi Rafała Łozińskiego i zwierzakach. Tłumy i ilość ludzi moim zdaniem nie wpływają na jakość życia tatrzańskiej fauny. Wystarczyły 3 osoby w pustawym przecież listopadzie aby jeden młody niedzwiadek stracił życie.

Ważna jest edukacja. Problem w tym jacy to ludzie (turyści?) wędrują po szlakach. Jak rodzic, opiekun przekaże wiedzę o górach, przyrodzie dzieciom i przyszłym pokoleniom, które za lat 10, 15 ruszą samodzielnie w góry.
Prawda jest taka, że w tych majowych tłumach, to wiekszość stanowi to polskie chamstwo i dresiarstwo, które jedzie na majówkę w Tatry nie po aby przeżywać kontakt z cudowną naturą i pięknymi szlakami, ale po to , że to jest cool, trendy i żeby w robocie pokazywać foty z browarem nad Morskim Okiem. Dlatego moim zdaniem tacy właśnie ludzie zasługują na miano stonki.
Kolejne pytanie - czy góry mają być elitarne czy egalitarne? I co Wy na to? Jak ktoś mi udzieli na to pytanie odpowiedzi, to ma u mnie Nobla! :o

A wracając jeszcze do tej nieszczęsnej fauny - naprawdę współczuję tym kaczuszkom, co to pływają po MOKu - wiecie ile one muszą wsunąć tych bułek i kanapek od turystów? Jak wszystkiego nie wsuną, bo się strują tą chemicznie uzdatnianą szynką w kanapce, to podpłyną ryby...te też się strują kwasami tłuszczowymi w maśle...i jak już się wszystkie dokarmiane żyjątka strują w MOKu, to zostaje po takim weekendzie majowym warstwa pieczywa o grubości ok 5cm i szerokości ok 2 - 3 metrów, które ciągnie się po kilknaście metrów przy linii brzegowej tego pieknego skądinąd jeziorka górskiego...piszę to bo sam widziałem...fajny klimat przy otwartych szlakach, co?
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Andrzej
łazik
Posty: 98
Rejestracja: 13-09-2006 15:04
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Andrzej » 13-05-2008 07:28

Rafał Łoziński pisze:
Andrzej pisze:W artykule nie ma żadnego konkretu - taka typowa dziennikarska sieczka, bo co to znaczy, że "przyroda musi odpocząć"? Nie wiadomo z niego, jaki wpływ na przyrodę ma tłum maszerujący asfaltową drogą do MOka czy wjeżdżający wyciągiem na Kopę, zatem póki ktoś nie udowodni na ile te przewalające się stada są szkodliwe, nie bardzo jest o czym rozmawiać.


Andrzej! Rusz głową! Wyobraż sobie zwierzaka, który chciałby przejść przez ten asfalcik do MOKa, nie ma szans, bo czuje się jak piechur, który chciałby dostać się na drugą stronę autostrady. A płetwonurkowie, wyciągający tony śmiecia z Morskiego Oka. Smród, hałas, narciarstwo zjazdowe, wyciagi, infrastruktura schroniskowa etc. uważasz, ze to nie ma wpływu na środowisko?


Oczywiście, że ma, ale artykuł jest pusty - nie stawia żadnych diagnoz i nie proponuje żadnych rozwiązań. Co z tego, że zwierzaczek chciałby przejść asfalt? Zrobimy tunele dla zwierzaczków czy zamykamy drogi na kwadrans co dwie godziny? Zresztą niektóre zwierzęta tez potrafią przystosować się do życia w pobliżu drogi do MOka, inne gatunki już przed wojną przeniosły się wyżej i dalej.
Przecież nie zakażemy ludziom wstępu w góry, zatem, co KONKRETNIE proponujesz, jakiego rodzaju ograniczenia?

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 13-05-2008 09:43

Satan pisze:Kolejne pytanie - czy góry mają być elitarne czy egalitarne? I co Wy na to? Jak ktoś mi udzieli na to pytanie odpowiedzi, to ma u mnie Nobla! :o


elitarne. teraz czekam na Nobla 8)

wielokrotnie pisałem, że góry nie są dla wszystkich, tylko dla tych, którzy na nie zasługują. dla tych, którzy góry kochają i nie oczekują, że tamte odpłacą tym samym uczuciem (np. ładną pogodą ;))

to podobnie jak z np. muzeum czy galerią - teoretycznie każdy tam może wejść, ale jak się nie będzie potrafił zachować, jak nie zasłuży na obcowanie ze sztuką, to może zostać wypieprzony. niestety, z gór ciężko kogoś wywalić - no chyba, że tak kilkaset metrów w dół, jeśli nie ma świadków zdarzenia :P
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2611
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 13-05-2008 10:40

Pudelek pisze:
elitarne. teraz czekam na Nobla 8)

wielokrotnie pisałem, że góry nie są dla wszystkich, tylko dla tych, którzy na nie zasługują. dla tych, którzy góry kochają i nie oczekują, że tamte odpłacą tym samym uczuciem (np. ładną pogodą ;))


To teraz proszę o dokładne wytyczne. Kto zasługuje, kto bardziej je kocha, a kto mniej. Wówczas dam Nobla, a nawet jakoś zgrzeweczkę dorzucę. 8)
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”