szukam jakiś ciekawych informacji na temat spotkań polskich i czeskich opozycjonistów na terenie karkonoszy
z tego co na razie znalazłem w necie a niestety jest tego dość mało spotkania odbywały się głównie w okolicach przełęczy karkonoskiej i przełęczy okraj
te spotkania miały miejsce w latach 70-tych i 80-tych i w sumie nic mi o nich nie wiadomo, gdzie się odbywał kto brał w nich udział, jakie informacje były przekazywane, o czym dyskutowano...
na pamiątkę tych spotkań 17 marca 1990 na przełęczy okraj odbyło się spotkanie Havla z Wałęsą, ale było to już spotkanie upamiętniające poprzednie i podkreślające ich wagę dla działalności opozycji
może ktoś z Was spotkał się z jakąś literaturą odnoszącą się do tego tematu, może zna jakiś artykuł i mógłby go podać, może ktoś nawet zna osoby lub rodziny osób, które w tych spotkaniach uczestniczyły lub je przygotowywały
spotkania opozycjonistów w Karkonoszach
szkoda, że nikt z Was nie zainteresował się tematem, albo temat jest dla Was mało ciekawy lub po prostu nieznany
mój kolega zlalazł artykuł zamieszczony w Roczniku Jeleniogórskim z 2004 roku pod tytułem : Karkonosze -miejsce spotkań i akcji opozycji polsko- czechosłowackiej (1978-1988); jest w nim sporo informacji, ale myślę że nie wszystko na ten temat zostało tam napisane
ewentualnie jak by ktoś był zainteresowany to niech napisze mi na PW adres e-mail to mogę podesłać skany tego artykułu, ale oczywiście jak coś nadal czekam na nowe informacje...
mój kolega zlalazł artykuł zamieszczony w Roczniku Jeleniogórskim z 2004 roku pod tytułem : Karkonosze -miejsce spotkań i akcji opozycji polsko- czechosłowackiej (1978-1988); jest w nim sporo informacji, ale myślę że nie wszystko na ten temat zostało tam napisane
ewentualnie jak by ktoś był zainteresowany to niech napisze mi na PW adres e-mail to mogę podesłać skany tego artykułu, ale oczywiście jak coś nadal czekam na nowe informacje...
Kali_77 pisze:szkoda, że nikt z Was nie zainteresował się tematem, albo temat jest dla Was mało ciekawy lub po prostu nieznany
Karkonosze, to znaczne zawężenie obszaru spotkań, które mogły się odbywać, więc może nie było ich tam aż tak dużo. W innych częściach Sudetów też takie spotkania mialy miejsce, a niektóre upamiętniają tablice informacyjne (Np. Borówkowa, czy byłe przejście graniczne Lądek-Zdrój/Cerny Kout)
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”