Szrenica i okolice..

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Terror.zone
łazik
Posty: 56
Rejestracja: 26-03-2008 11:16
Lokalizacja: sudety

Szrenica i okolice..

Postautor: Terror.zone » 12-04-2009 14:52

Cześć wszystkim,

w maju wybieram się z żoną w Karkonosze,póki co zabukowałem dwa noclegi w schronisku Szrenica,ale jakoś brak mi pomysłu na dalsze kontynuowanie wycieczki po złażeniu okolicy,w rejonie byłem baaardzo dawno,map przed soba nie mam,(poza granicami kraju trudno o takie :wink: ) stad moja prośba o jakieś ciekawe propozycje dotyczące dalszego kontynuowania wędrówki + info dotyczące noclegów w punktach docelowych(może Czechy?)oczywiście nie chodzi mi tu o oczywiste oczywistości jak hala izerska albo łabski :wink: dziękuję i do zobaczenia na szlaku!

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 843
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Re: Szrenica i okolice..

Postautor: Ariel Ciechański » 12-04-2009 16:52

Terror.zone pisze:Cześć wszystkim,

w maju wybieram się z żoną w Karkonosze,póki co zabukowałem dwa noclegi w schronisku Szrenica,ale jakoś brak mi pomysłu na dalsze kontynuowanie wycieczki po złażeniu okolicy,w rejonie byłem baaardzo dawno,map przed soba nie mam,(poza granicami kraju trudno o takie :wink: ) stad moja prośba o jakieś ciekawe propozycje dotyczące dalszego kontynuowania wędrówki + info dotyczące noclegów w punktach docelowych(może Czechy?)oczywiście nie chodzi mi tu o oczywiste oczywistości jak hala izerska albo łabski :wink: dziękuję i do zobaczenia na szlaku!


Opcji masz kilka. Ja jednak z upiorem maniaka będę odwoływał się do tego, że wszelkie planowanie, a zwłaszcza wędrówka, powinny się odbywać z mapą, zwłaszcza, że nawet te czeskie są w Polsce dostępne. Ale ad rem.
Co do noclegów w Czechach to zdaje się, że mało kto z nas je praktykował, więc trudno coś doradzać - w maju jednak wiele obiektów czeskich może być jeszcze nieczynnych. Rozumiem, że chcecie zrobić jedną wycieczką stacjonarną ze Szrenicy i dalej się przemieścić.
Co do wycieczki stacjonarnej to na pewno warto zrobić kółeczko Szrenica-Vosecka Bouda-Źródła Łaby - Labska Bouda (jak kondycja pozwoli dalej nad kotłem Łaby do Vrbatovej Boudy a spat. Od Labskiej można obecnie wracać tak jak się przyszło, lub teleportować się na Drogę Przyjaźni spod Źródła Łaby i wrócić na Szrenicę. Drugiego dnia można iść na nocleg w Schronisku Odrodzenie na przeł. Karkonoskiej. Tu też możemy iść po polskiej lub po czeskiej stronie. Po polskiej po drodze są tylko widoki, po czeskiej kilka boud, w których można np. spożyć obiadek :-) A dalej z Odrodzenia to albo klasyka Drogą Przyjaźni, albo o ile nie będzie zagrożenia lawinowego Doliną Białej Łaby. To tak na szybko co mi się rzuciło do głowy...

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3587
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 12-04-2009 16:55

dla mnie chodzenie po górach, nawet znanych, bez mapy, to tak jakby wybierać się nocną wędrówkę bez czołówki :?
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 843
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 12-04-2009 17:31

Pudelek pisze:dla mnie chodzenie po górach, nawet znanych, bez mapy, to tak jakby wybierać się nocną wędrówkę bez czołówki :?

Mapa, busola, buty i latarka to akurat podstawa. Zwłaszcza irytujące dla mnie, jako geografa, jest wyruszanie w góry bez jakiejkolwiek mapy..

Terror.zone
łazik
Posty: 56
Rejestracja: 26-03-2008 11:16
Lokalizacja: sudety

Postautor: Terror.zone » 12-04-2009 18:03

no ja przecież wyraźnie smaruje ze mnie na ma w polska i nie mieć tu mapa a jedynie pytać co i jak,później sobie mapke kupić :lol: :lol:
dzieki serdeczne Ariel

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 843
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 12-04-2009 18:12

Terror.zone pisze:no ja przecież wyraźnie smaruje ze mnie na ma w polska i nie mieć tu mapa a jedynie pytać co i jak,później sobie mapke kupić :lol: :lol:
dzieki serdeczne Ariel

Aj, aj, aj ;-) Tośmy się zrozumieli - Ty piszesz, że jesteś poza Polską, a ja zrozumiałem, że poza krajem (Czechami) trudno nabyć czeskie mapy. Tośmy se pogadali :-D

Awatar użytkownika
Syrioosh
wędrowiec
Posty: 315
Rejestracja: 16-01-2007 13:09
Lokalizacja: Nowa Ruda/Wałbrzych

Postautor: Syrioosh » 12-04-2009 18:16

Dla mnie mapa przy planowaniu trasy i podczas wędrówki w górach to podstawa. Zdarza mi się że czasami mam przy sobie dwie mapy tego samego obszaru. Chociaż raz zdarzyło mi się, że w
razem z kolegami wędrowałem po Małej Fatrze bez mapy, ale wtedy zawiało nas w te góry tak jakoś przypadkowo.
A co do trasy to proponuję odwiedzić Śnieżne Kotły, Łabskie Wodospady i Pancavskie Wodospady, może warto pomyśleć też o wypadzie na Medvedin i do Spindlerovego Mlynu?
Na wysoką wchodzę górę, na najwyższy idę szczyt...

Góry, górki i pagórki

http://picasaweb.google.pl/Syrioosh

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3587
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 12-04-2009 18:19

Ariel Ciechański pisze:
Pudelek pisze:dla mnie chodzenie po górach, nawet znanych, bez mapy, to tak jakby wybierać się nocną wędrówkę bez czołówki :?

Mapa, busola, buty i latarka to akurat podstawa. Zwłaszcza irytujące dla mnie, jako geografa, jest wyruszanie w góry bez jakiejkolwiek mapy..


kompasu raczej nie brałem do tej pory. zmieniłem zdanie po wyprawie w styczniu w Beskid Mały, kiedy moi znajomi pobłądzili w zaspach i zamieci kilkaset metrów od celu i nawet nie wiedzieli z której strony góry schodzą

A co do trasy to proponuję odwiedzić Śnieżne Kotły

a one nie będą jeszcze zamknięte. bo w tamtym roku to chyba tak jeszcze do końca maja była zamknięte, a w tym roku śniegu jest więcej
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 843
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 12-04-2009 18:24

Pudelek pisze:kompasu raczej nie brałem do tej pory. zmieniłem zdanie po wyprawie w styczniu w Beskid Mały, kiedy moi znajomi pobłądzili w zaspach i zamieci kilkaset metrów od celu i nawet nie wiedzieli z której strony góry schodzą

Nie wiem, może to zboczenie zawodowe powstałe w wyniku szkicu busolowego ;-), ale od początku mej przygody z górami trwającej już dobre 9 lat zawsze noszę busolę z sobą. Przydaje się zwłaszcza wtedy jak dzielni leśnicy wyrąbią wszystkie drzewa, akurat te, na których są znaki szlaku...
Pudelek pisze:a one nie będą jeszcze zamknięte. bo w tamtym roku to chyba tak jeszcze do końca maja była zamknięte, a w tym roku śniegu jest więcej

Dokładnie, będą. Dlatego ich nie proponowałem. Zamknięcie imho jednak wynika ze względów przyrodniczych a nie bezpieczeństwa turystów.

Awatar użytkownika
mzak
podróżnik
Posty: 244
Rejestracja: 13-06-2007 09:12
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mzak » 12-04-2009 18:28

jezeli chodzi o mapy to na www.mapy.cz masz pełny obraz czeskich Karkonoszy razem ze szlakami i dużą część polskich w praktycznie w dowolnej skali, można drukować

http://www.mapy.cz/#x=135564288@y=13843 ... 13@mm=TTtP

pozdrawiam

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3587
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 12-04-2009 19:30

Ariel Ciechański pisze: Zamknięcie imho jednak wynika ze względów przyrodniczych a nie bezpieczeństwa turystów.


czy ja wiem? tam są u góry takie nawisy, że ryzyko lawin tam istnieje. bo jeśli chodziłoby o względy przyrodnicze to po prostu by chyba zlikwidowali szlak
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 843
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 12-04-2009 19:37

Pudelek pisze:bo jeśli chodziłoby o względy przyrodnicze to po prostu by chyba zlikwidowali szlak

Nie koniecznie wszak zwierzaczki mają okresy lęgowe nie cały rok. Zresztą na oficjanej stronie KPN mamy jak wół:
www.kpnmab.pl pisze:Fragmentacja obszaru Karkonoskiego Parku Narodowego kompleksami narciarskimi oraz siecią szlaków turystycznych jest przyczyną izolacji ostoi bardzo cennych gatunków, wpisanych do Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt. Pragnąc zapewnić jak najlepsze warunki ginącym gatunkom zwierząt, podlegającym ochronie prawnej Karkonoski Park Narodowy informuje, że każdego roku od 01 kwietnia do 31 maja, zamykane są trzy fragmenty szlaków turystycznych:

- odcinek szlaku niebieskiego od Przełęczy Okraj do Skalnego Stołu, / proponowane obejście: Tabaczaną Ścieżką (szlak zielony) i szlakiem żółtym (Budniki - Skalny Stół) lub szlakiem czerwonym po stronie czeskiej do Sowiej Przełęczy/,
- odcinek szlaku zielonego od Polany przez morenę Wielkiego Stawu do grzbietowego szlaku czerwonego, / proponowane obejście: szlakiem żółtym z Polany przez Pielgrzymy /,
- odcinek szlaku zielonego (Ścieżka Nad Reglami) od Rozdroża pod Wielkim Szyszakiem przez Śnieżne Kotły do Schroniska Pod Łabskim Szczytem , / proponowane obejście: szlakiem czerwonym od Rozdroża pod Wielkim Szyszakiem pod Gawrami (wzdłuż granicy KPN) do Schroniska Pod Łabskim Szczytem/.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3587
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 12-04-2009 20:26

no tak, ale Śnieżne Kotły są zamknięte też zimą własnie z powodu lawin. tak mi zresztą tłumaczył facet jak zadzwoniłem do GOPR
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 843
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 13-04-2009 15:39

Pudelek pisze:no tak, ale Śnieżne Kotły są zamknięte też zimą własnie z powodu lawin. tak mi zresztą tłumaczył facet jak zadzwoniłem do GOPR

OK. Ale autor wątku pisze o maju ;-) A wtedy przy utrzymaniu się obecnych temperatur zagrożenie lawinowe ma spore szanse być już tylko historią.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3587
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 13-04-2009 15:55

eee... jak już pisałem - w tamtym roku było mniej śniegu, a wejście w kotły polecałbym na początku maja tylko samobójcy
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości