byle gdzie, czyli wola istnienia bardziej

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
seb_135
wędrowiec
Posty: 394
Rejestracja: 03-02-2009 21:31
Lokalizacja: Opole

byle gdzie, czyli wola istnienia bardziej

Postautor: seb_135 » 21-04-2009 01:28

nie wiem czy trafiłem z lokalizacją tematu, nie wiem nawet czy w ogóle jest podstawa do zakładania takiego tematu, ale poczułem potrzebę pierwotnego krzyku za górami i niniejszym czynię zadość tej potrzebie.

muszę w góry!

to jest jakiś paradoks - mam maturę za dwa tygodnie a czekam tylko żeby już mieć to z głowy i móc znowu poczuć asfalt pod kołami, niebo nad głową i szum lasu wokół.

och, ach i ech!

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 21-04-2009 06:21

Raczej należało się wypowiedzieć w dziale "Nie tylko Sudety", bo trudno przewidzieć dokąd Cię w tym stanie poniesie.

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Re: byle gdzie, czyli wola istnienia bardziej

Postautor: buba » 21-04-2009 09:12

seb_135 pisze:nie wiem czy trafiłem z lokalizacją tematu, nie wiem nawet czy w ogóle jest podstawa do zakładania takiego tematu, ale poczułem potrzebę pierwotnego krzyku za górami i niniejszym czynię zadość tej potrzebie.

muszę w góry!

to jest jakiś paradoks - mam maturę za dwa tygodnie a czekam tylko żeby już mieć to z głowy i móc znowu poczuć asfalt pod kołami, niebo nad głową i szum lasu wokół.

och, ach i ech!


czyli masz 2 tyg. na jakis fajny wyjazd!! :) teraz sie juz i tak nic nie nauczysz! co sie nauczyles przez kilka lat to twoje a teraz trzeba by dac umyslowi odpoczac :) wiesz jak fajnie sie wraca z udanego wyjazdu na mature, i widzisz te wszystkie zestresowane, niedotlenione zombi, a ty w glowie masz jeszcze szum wiatru, na twarzy promienie slonca i wiesz ze tylko te pare dni i ruszasz dalej :) nie wiem skad ten poglad ze przed sama matura trzeba siedziec i sie uczyc, to juz i tak za pozno, ja tam majac mature 8 maja pojechalam sobie na mocno ponadtygodniowy weeeknd majowy na jure i nie zaluje :D
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"

http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

Awatar użytkownika
tomuch
obieżyświat
Posty: 537
Rejestracja: 02-05-2007 20:31
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: tomuch » 21-04-2009 13:16

ha! ja też przed maturą wyjechałem sobie na cały łykend majowy w górce :D ale było fajnie... przed samą maturą trzeba się odprężyć, nauka na ostatnią chwilę to już takie chaotyczne bieganie po stronach, przekonywanie siebie, że nic się nie umie etc.
...co innego sesja... :roll: :lol:
Oko wszystko widzi

W góry, w góry miły bracie!
Tam przygoda czeka na Cię!

http://www.picasaweb.google.pl/tomuch.be

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 21-04-2009 13:57

Trzeba się dotleniać! Sio od książek w góry, masz moje rozgrzeszenie! :) Tomuch ma rację, że matura to matura, co innego sesja... :roll:

Awatar użytkownika
tomuch
obieżyświat
Posty: 537
Rejestracja: 02-05-2007 20:31
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: tomuch » 08-05-2009 16:11

seb_135, jak tam egzaminy? już się szykujesz na najdłuższe w życiu wakacje? ;)
Oko wszystko widzi



W góry, w góry miły bracie!

Tam przygoda czeka na Cię!



http://www.picasaweb.google.pl/tomuch.be

Awatar użytkownika
seb_135
wędrowiec
Posty: 394
Rejestracja: 03-02-2009 21:31
Lokalizacja: Opole

Postautor: seb_135 » 08-05-2009 22:07

jeszcze jak!
z egzaminami zaczekam na wyniki, nie lubię wróżenia z fusów.

ale co do wakacji, to na razie odliczam tylko od 17. w dół i 26. maja, po ustnej z polskiego - w trasę. Ślęża, Chełmiec, Skopiec, Wysoka Kopa, Śnieżka, Skalnik, Waligóra.
do przejechania jakieś 400 km!

czemu te dni takie długie?! :D

Awatar użytkownika
Syrioosh
wędrowiec
Posty: 315
Rejestracja: 16-01-2007 13:09
Lokalizacja: Nowa Ruda/Wałbrzych

Postautor: Syrioosh » 08-05-2009 23:54

seb_135 pisze: Ślęża, Chełmiec, Skopiec, Wysoka Kopa, Śnieżka, Skalnik, Waligóra.


Czyżbyś zbierał szczyty do Korony Gór Polski?
Na wysoką wchodzę górę, na najwyższy idę szczyt...

Góry, górki i pagórki

http://picasaweb.google.pl/Syrioosh

Awatar użytkownika
seb_135
wędrowiec
Posty: 394
Rejestracja: 03-02-2009 21:31
Lokalizacja: Opole

Postautor: seb_135 » 09-05-2009 00:27


Awatar użytkownika
seb_135
wędrowiec
Posty: 394
Rejestracja: 03-02-2009 21:31
Lokalizacja: Opole

Postautor: seb_135 » 13-05-2009 16:04

i jeszcze trzynaście dni zostało, final countdown :D

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 13-05-2009 16:37

trzymam kciuki! :D

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 13-05-2009 16:57

seb_135 pisze:i jeszcze trzynaście dni zostało, final countdown :D

Ehhh pozazdrościć. ;-) Chętnie byłbym te 12 lat młodszy :-D

Awatar użytkownika
seb_135
wędrowiec
Posty: 394
Rejestracja: 03-02-2009 21:31
Lokalizacja: Opole

Postautor: seb_135 » 13-05-2009 17:19

co miałem napisać, już napisałem, teraz tylko gadanie i po sprawie. wyleczę pachwinę w dwa tygodnie przed czterystukilometrowym rajdem na rowerze?

Awatar użytkownika
seb_135
wędrowiec
Posty: 394
Rejestracja: 03-02-2009 21:31
Lokalizacja: Opole

Postautor: seb_135 » 22-05-2009 18:42

trzy dni... :D

sudetka
łazik
Posty: 67
Rejestracja: 27-12-2009 12:04
Lokalizacja: Zielona Góra

Postautor: sudetka » 28-12-2009 11:46

Ja ten pierwotny krzyk muszę uzewnętrzniać dzień w dzień. Domownicy nie mają ze mną lekko :D
" zobowiązany jesteś nazywając siebie człowiekiem "


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”