byle gdzie, czyli wola istnienia bardziej
: 21-04-2009 01:28
nie wiem czy trafiłem z lokalizacją tematu, nie wiem nawet czy w ogóle jest podstawa do zakładania takiego tematu, ale poczułem potrzebę pierwotnego krzyku za górami i niniejszym czynię zadość tej potrzebie.
muszę w góry!
to jest jakiś paradoks - mam maturę za dwa tygodnie a czekam tylko żeby już mieć to z głowy i móc znowu poczuć asfalt pod kołami, niebo nad głową i szum lasu wokół.
och, ach i ech!
muszę w góry!
to jest jakiś paradoks - mam maturę za dwa tygodnie a czekam tylko żeby już mieć to z głowy i móc znowu poczuć asfalt pod kołami, niebo nad głową i szum lasu wokół.
och, ach i ech!