Strona 1 z 1

byle gdzie, czyli wola istnienia bardziej

: 21-04-2009 01:28
autor: seb_135
nie wiem czy trafiłem z lokalizacją tematu, nie wiem nawet czy w ogóle jest podstawa do zakładania takiego tematu, ale poczułem potrzebę pierwotnego krzyku za górami i niniejszym czynię zadość tej potrzebie.

muszę w góry!

to jest jakiś paradoks - mam maturę za dwa tygodnie a czekam tylko żeby już mieć to z głowy i móc znowu poczuć asfalt pod kołami, niebo nad głową i szum lasu wokół.

och, ach i ech!

: 21-04-2009 06:21
autor: wirek
Raczej należało się wypowiedzieć w dziale "Nie tylko Sudety", bo trudno przewidzieć dokąd Cię w tym stanie poniesie.

Re: byle gdzie, czyli wola istnienia bardziej

: 21-04-2009 09:12
autor: buba
seb_135 pisze:nie wiem czy trafiłem z lokalizacją tematu, nie wiem nawet czy w ogóle jest podstawa do zakładania takiego tematu, ale poczułem potrzebę pierwotnego krzyku za górami i niniejszym czynię zadość tej potrzebie.

muszę w góry!

to jest jakiś paradoks - mam maturę za dwa tygodnie a czekam tylko żeby już mieć to z głowy i móc znowu poczuć asfalt pod kołami, niebo nad głową i szum lasu wokół.

och, ach i ech!


czyli masz 2 tyg. na jakis fajny wyjazd!! :) teraz sie juz i tak nic nie nauczysz! co sie nauczyles przez kilka lat to twoje a teraz trzeba by dac umyslowi odpoczac :) wiesz jak fajnie sie wraca z udanego wyjazdu na mature, i widzisz te wszystkie zestresowane, niedotlenione zombi, a ty w glowie masz jeszcze szum wiatru, na twarzy promienie slonca i wiesz ze tylko te pare dni i ruszasz dalej :) nie wiem skad ten poglad ze przed sama matura trzeba siedziec i sie uczyc, to juz i tak za pozno, ja tam majac mature 8 maja pojechalam sobie na mocno ponadtygodniowy weeeknd majowy na jure i nie zaluje :D

: 21-04-2009 13:16
autor: tomuch
ha! ja też przed maturą wyjechałem sobie na cały łykend majowy w górce :D ale było fajnie... przed samą maturą trzeba się odprężyć, nauka na ostatnią chwilę to już takie chaotyczne bieganie po stronach, przekonywanie siebie, że nic się nie umie etc.
...co innego sesja... :roll: :lol:

: 21-04-2009 13:57
autor: Taja
Trzeba się dotleniać! Sio od książek w góry, masz moje rozgrzeszenie! :) Tomuch ma rację, że matura to matura, co innego sesja... :roll:

: 08-05-2009 16:11
autor: tomuch
seb_135, jak tam egzaminy? już się szykujesz na najdłuższe w życiu wakacje? ;)

: 08-05-2009 22:07
autor: seb_135
jeszcze jak!
z egzaminami zaczekam na wyniki, nie lubię wróżenia z fusów.

ale co do wakacji, to na razie odliczam tylko od 17. w dół i 26. maja, po ustnej z polskiego - w trasę. Ślęża, Chełmiec, Skopiec, Wysoka Kopa, Śnieżka, Skalnik, Waligóra.
do przejechania jakieś 400 km!

czemu te dni takie długie?! :D

: 08-05-2009 23:54
autor: Syrioosh
seb_135 pisze: Ślęża, Chełmiec, Skopiec, Wysoka Kopa, Śnieżka, Skalnik, Waligóra.


Czyżbyś zbierał szczyty do Korony Gór Polski?

: 09-05-2009 00:27
autor: seb_135

: 13-05-2009 16:04
autor: seb_135
i jeszcze trzynaście dni zostało, final countdown :D

: 13-05-2009 16:37
autor: Taja
trzymam kciuki! :D

: 13-05-2009 16:57
autor: Ariel Ciechański
seb_135 pisze:i jeszcze trzynaście dni zostało, final countdown :D

Ehhh pozazdrościć. ;-) Chętnie byłbym te 12 lat młodszy :-D

: 13-05-2009 17:19
autor: seb_135
co miałem napisać, już napisałem, teraz tylko gadanie i po sprawie. wyleczę pachwinę w dwa tygodnie przed czterystukilometrowym rajdem na rowerze?

: 22-05-2009 18:42
autor: seb_135
trzy dni... :D

: 28-12-2009 11:46
autor: sudetka
Ja ten pierwotny krzyk muszę uzewnętrzniać dzień w dzień. Domownicy nie mają ze mną lekko :D