Góry czeskie czy polskie

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 28-04-2009 21:49

Widzę ogromnie pozytywne zmiany na forum w świadomości czym są czeskie góry!
Mam nadzieję, że za chwile okaże się, że obraz Jeseników
jako gór gdzie w schroniskach kawę podaje kelner to obraz bardzo uproszczony.
Zauważono, że u sąsiadów jest mnóstwo malowniczych stacyjek, świetnie oznakowane szlaki turystyczne.
Szkoda, że nie zorganizowaliście zlotu w jakimś obiekcie po czeskiej stronie.
Myślę, że zlot byłby jeszcze bardziej udany i temat negatywnych opinii o schronisku na Śnieżniku nie zaistniałby.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 28-04-2009 22:10

tomaszll pisze:Widzę ogromnie pozytywne zmiany na forum w świadomości czym są czeskie góry!


Nikt na Forum chyba nie wyrażał negatywnego stosunku do gór za południową granicą.

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 28-04-2009 22:25

Zlot raczej nigdy nie będzie miał miejsca w Czechach, bo o ile mi wiadomo - mieszkamy w Polsce.

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 28-04-2009 22:26

cezaryol pisze:
tomaszll pisze:Widzę ogromnie pozytywne zmiany na forum w świadomości czym są czeskie góry!

Nikt na Forum chyba nie wyrażał negatywnego stosunku do gór za południową granicą.

W tym wątku nie. Jednak z innych wątków wyłania się uproszczony obraz, że to góry bardzo drogie, komercyjne, wyasfaltowane z kelnerami.

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 28-04-2009 22:31

Taja pisze:Zlot raczej nigdy nie będzie miał miejsca w Czechach, bo o ile mi wiadomo - mieszkamy w Polsce.

No i co z tego?

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 28-04-2009 22:52

tomaszll pisze:
cezaryol pisze:
tomaszll pisze:Widzę ogromnie pozytywne zmiany na forum w świadomości czym są czeskie góry!

Nikt na Forum chyba nie wyrażał negatywnego stosunku do gór za południową granicą.

W tym wątku nie. Jednak z innych wątków wyłania się uproszczony obraz, że to góry bardzo drogie, komercyjne, wyasfaltowane z kelnerami.


Bo w dużej mierze taka jest rzeczywistość. A mimo to, są urokliwe.
To, że są drogie i komercyjne mozna ominąć. Gorzej z asfaltem, którego jest rzeczywiście dużo. Oprócz tego cały czas jest rozbudowywana infrastruktura narciarska. Ale póki nie są całkiem płaskie, to chyba warto je odwiedzac.

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 28-04-2009 23:08

cezaryol pisze:To, że są drogie i komercyjne mozna ominąć.

Nie są drogie. Oprócz hoteli z wysokiej półki cenowej jest mnóstwo bardzo przyzwoitych obiektów na poziomie cenowym 220 KC.

cezaryol pisze:Gorzej z asfaltem, którego jest rzeczywiście dużo.

Pewnie tyle samo co po polskiej stronie Sudetów. Takie już są Sudety, z dużą ilością asfaltowych dróg.

cezaryol pisze:Oprócz tego cały czas jest rozbudowywana infrastruktura narciarska.

Na szczęście jest to robione mądrze i nie takich cyrków jak 5 Dolin w Beskidzie Sądeckim. No i oprócz narciarstwa zjazdowego istnieją znakomite trasy na bieżki. Wydaje mi się, że w Czechach narciarstwo biegowe jest bardziej popularne od zjazdowego.

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 29-04-2009 06:09

tomaszll pisze:Widzę ogromnie pozytywne zmiany na forum w świadomości czym są czeskie góry!
Mam nadzieję, że za chwile okaże się, że obraz Jeseników
jako gór gdzie w schroniskach kawę podaje kelner to obraz bardzo uproszczony.
Zauważono, że u sąsiadów jest mnóstwo malowniczych stacyjek, świetnie oznakowane szlaki turystyczne.
Szkoda, że nie zorganizowaliście zlotu w jakimś obiekcie po czeskiej stronie.
Myślę, że zlot byłby jeszcze bardziej udany i temat negatywnych opinii o schronisku na Śnieżniku nie zaistniałby.


ten wyjazd byl trzecim w moim zyciu wypadem na czechy i jakos powiem ze ten kraj nie za bardzo mnie zafascynowal.. coniektore gory rzeczywiscie bardzo ladne, piwo lepsze jak u nas, ale np. po raz kolejny niezbyt sympatyczne wrazenie zrobili na mnie miejscowi.. w knajpie w hanusowicach to jakis typek sie czepial baniaka (chyba mu sie nie podobalo ze mowi po polsku) , w starym mescie tez jakos spode łba łypali.. w podobnych knajpach na ukrainie to bysmy sie juz bratali z cala wsia :D pewnie ze nie moge powiedziec ze znam ten kraj, ale tez nie powiem ze mam jakas nieprzeparta ochote by go lepiej poznawac ;) ale pewnie jeszcze mnie tam kiedy rzuci, moze zmienie zdanie.. chociaz rowno wyasfaltowane drogi i dobrze oznaczone szlaki to jeszcze dla mnie nie synonim szczescia..

Taja pisze:Zlot raczej nigdy nie będzie miał miejsca w Czechach, bo o ile mi wiadomo - mieszkamy w Polsce.


no i po polskiej stronie sudetow jest duzo fajnych obiektow na zlot, gdzie bedzie mozna spokojnie spiewac do pozna i kibelek sobie kazdy zrobi gdzie bedzie mial ochote :)

albo beda takie kibelki :)
http://picasaweb.google.pl/topeerz/2007 ... 0161777442

licze na to ze cos wyjdzie z tych planow z kamiennymi!!

a jesli by juz trzeba z jakis powodow robic zlot za granica to bym wolala na ukrainie :D
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"

http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3306
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 29-04-2009 06:56

Taja pisze:Zlot raczej nigdy nie będzie miał miejsca w Czechach, bo o ile mi wiadomo - mieszkamy w Polsce.
Niby dlaczego? Czy uważasz Polskę za jakąś klatkę, z której nie należy wychodzić? Od dawna takie np. zloty kadry górskiej PTTK z Poznania i Wielkopolski odbywają się właśnie w czeskich górach. Tu można zapoznać się ze szczegółami, gdzie się odbyły => http://wkptg.poznan.pttk.pl/pliki/zloty.html
Tu o zeszłorocznym zlocie => http://www.ksp.lanet.wroc.net/zlot08.htm

Część imprez Klubu Sudeckiego z Poznania też odbywa się w górach u naszych sąsiadów.
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 29-04-2009 08:08

O tak, widzę "moi ulubieńcy" czyli Tomaszll i Lechu już na mnie wsiedli. A więc Panowie tak - uważam, że skoro forum jest polskie to zloty powinny odbywać się w Polsce. Chcecie robić sobie zloty w Czechach to się zapiszcie do czeskiego forum i cześć pieśni. Amen.

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 692
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 29-04-2009 09:06

.. w knajpie w hanusowicach to jakis typek sie czepial baniaka (chyba mu sie nie podobalo ze mowi po polsku) , w starym mescie tez jakos spode łba łypali..


Byłem wilokrotnie w Czechach i wrażenia z kontaktu z tubylcami w knajpkach mam raczej pozytywne. Z moich obserwacji po obu stronach granicy wynika że o wiele bezpieczniej jest w knajpie "dla swojaków" w Czechach niż u nas.
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 29-04-2009 09:09

Mi bardzo by odpowiadał taki schemat zlotowy: poranny wyjazd kolejowy do Czech - przejście przez Czechy z obiadem i podziwianiem okoliczności przyrody - intensywne przejście wieczorne do Polski na nocleg - drugi dzień zlotu w kraju - powrót do domu komunikacją krajową. A co do życzliwości postronnych osób, to jak ktoś ma pecha, to nawet od staruszki w pociągu oberwie i nie zależy to od granicy.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3739
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 29-04-2009 10:10

widzę, że temat wraca jak bumerang...
tomaszll pisze:
cezaryol pisze:To, że są drogie i komercyjne mozna ominąć.

Nie są drogie. Oprócz hoteli z wysokiej półki cenowej jest mnóstwo bardzo przyzwoitych obiektów na poziomie cenowym 220 KC.


czyli są drogie! 220 koron to obecnie około 37 złotych za nocleg... plus konieczność kupienia u nich jedzenia, bo chować się ze swoim po kątach albo na zewnątrz to ja nie mam zamiaru. to ja podziękuję!

cezaryol pisze:Gorzej z asfaltem, którego jest rzeczywiście dużo.

Pewnie tyle samo co po polskiej stronie Sudetów. Takie już są Sudety, z dużą ilością asfaltowych dróg.

czyżby? nie przypominam sobie, żeby praktycznie do każdego polskiego schroniska w Karkonoszach prowadził asfalt

osobiście nie mam nic przeciw temu żeby zlot odbył się w Czechach, gdyż jest to forum SUDECKIE, a nie POLSKO-SUDECKIE. tak więc czeskie Sudety jak najbardziej są w temacie... obawiam się jednak że ciężko byłoby znaleźć jakiś w miarę niedrogi i klimatyczny nocleg, ale można spróbować.

co do "miejscowych" porównująć Republikę Czeską i Polską to faktycznie wolę miejscowe czeskie knajpy (niestety, większość z nich otwierana jest dość późno i zamykana dość wcześnie) i jakoś nigdy mnie nie spotkało nic nieprzyjemnego... dziwne typy można spotkać wszędzie - mnie najbardziej irytuje sensacja kiedy w Polsce wyciągam na jakimś zadupiu albo nawet w większych miejscowościach aparat. pewno szpion jakiś przyjechał!

a jesli by juz trzeba z jakis powodow robic zlot za granica to bym wolala na ukrainie


ponieważ to forum sudeckie to proponuję od razu Himalaje ;)

Od dawna takie np. zloty kadry górskiej PTTK z Poznania i Wielkopolski odbywają się właśnie w czeskich górach.

pewno tam mogą prowadzić młodzieżowe obozy wędrowne :twisted:
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3306
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 29-04-2009 10:43

Pudelek pisze: jest to forum SUDECKIE, a nie POLSKO-SUDECKIE. tak więc czeskie Sudety jak najbardziej są w temacie...
W takim razie obszary przedsudeckie, takie jak Przedgórze Sudeckie albo w sensie geologicznym monoklina przedsudecka też powinny być jak najbardziej w temacie... Co z mini zlotem grupy poznańskiej? Dojdzie kiedyś do skutku? Wg mnie spotkanie na półtoradniowej wycieczce z noclegiem ma tu sens, bo blisko. Ja jak już wybieram się w Sudety, to co najmniej na kilka dni. Inaczej procentowo zbyt dużo czasu zajmuje sam dojazd.
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3739
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 29-04-2009 11:01

Lech pisze:
Pudelek pisze: jest to forum SUDECKIE, a nie POLSKO-SUDECKIE. tak więc czeskie Sudety jak najbardziej są w temacie...
W takim razie obszary przedsudeckie, takie jak Przedgórze Sudeckie albo w sensie geologicznym monoklina przedsudecka też powinny być jak najbardziej w temacie...

tak, a jak będzie temat Beskidów to zapraszam na monoklinę beskidzką - co jakiś czas ją przemierzam idąc do sklepu po piwo 8)


dla mnie jest jednak spora różnica pomiędzy obszarami górskimi a PRZEDgórskimi, jak sobie je ładnie nazwałeś, żeby nie nazywać ich niedzielnymi wycieczkami za miasto - bo wycieczka po monoklinie brzmi poważniej
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość