Góry czeskie czy polskie

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4106
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 29-04-2009 11:31

Pudelek pisze:osobiście nie mam nic przeciw temu żeby zlot odbył się w Czechach, gdyż jest to forum SUDECKIE, a nie POLSKO-SUDECKIE. tak więc czeskie Sudety jak najbardziej są w temacie... obawiam się jednak że ciężko byłoby znaleźć jakiś w miarę niedrogi i klimatyczny nocleg, ale można spróbować.



no wlasnie, moze ktos cos zaproponuje co sie nadaje na zlot.. (asfalt pod schroniskiem, czysta posciel i dobrze oznaczony szlak to chyba jeszcze nie wszystko co na miejscu zlotu byloby przydatne) na razie tylko ciagle slychac ze na czechach jest cudownie ale zadnych konkretow.

Pudelek pisze:mnie najbardziej irytuje sensacja kiedy w Polsce wyciągam na jakimś zadupiu albo nawet w większych miejscowościach aparat. pewno szpion jakiś przyjechał!

:


serio?? pewnie wyciagasz go razem ze swoim malutkim statywem ;)

Pudelek pisze:ponieważ to forum sudeckie to proponuję od razu Himalaje ;)



brzmi calkiem niezle, jakby kto dobrze zaplanowal, to czemu nie ;) choc trochu daleko ;)
Ostatnio zmieniony 29-04-2009 11:41 przez buba1, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Syrioosh
wędrowiec
Posty: 315
Rejestracja: 16-01-2007 13:09
Lokalizacja: Nowa Ruda/Wałbrzych

Postautor: Syrioosh » 29-04-2009 11:39

Zawsze chętnie zaglądam w czeskie góry o ile jest taka możliwość. W tym roku po czeskiej stronie byłem już trzy razy i planuję jeszcze być co najmniej trzy razy :)

Pozdrav!
Na wysoką wchodzę górę, na najwyższy idę szczyt...

Góry, górki i pagórki

http://picasaweb.google.pl/Syrioosh

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 29-04-2009 12:21

Pudelek pisze:czyli są drogie! 220 koron to obecnie około 37 złotych za nocleg... plus konieczność kupienia u nich jedzenia, bo chować się ze swoim po kątach albo na zewnątrz to ja nie mam zamiaru. to ja podziękuję!


Zauważ, że ostatnio bardzo osłabła złotówka. Jeszcze nie wszystkie ceny w polskich obiektach wzrosły do realnego poziomu. Jednak już widać zmiany na przykład schronisko Sowa przez wiele lat trzymało cenę 20 PLN za noc. Jednak jak podnieśli to do poziomu 30 PLN za noc. W Czechach owszem też czasami ceny rosną ale jest to wzrost z poziomu 180 koron na 200 koron.
Co do jedzenia to jest dość sporo sympatycznych miejsc w Czechach gdzie masz nieograniczony dostęp do kuchni!


Pudelek pisze:czyżby? nie przypominam sobie, żeby praktycznie do każdego polskiego schroniska w Karkonoszach prowadził asfalt


Co się tak uparłeś z Karkonoszami. Tam jest również sporo bud gdzie nie ma asfaltu. Zobacz Jeseniky do Paprska czy na Szerak nie ma asfaltu.

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 29-04-2009 12:30

buba1 pisze:... na razie tylko ciagle slychac ze na czechach jest cudownie ale zadnych konkretow.

Proszę konkret

http://www.lesycr.cz/ls121/lesni-sprava ... -chate.ep/

Kiedyś tam nocowałem. Do dyspozycji gości schludne pokoje z pościelą, sala kominkowa, jadalnia, prysznice z ciepłą wodą całodobowo, możliwość zrobienia ogniska przed chatą a cena atrakcyjna (teraz mamy mezisezon)
150 KC za noc plus DPH i opłata klimatyczna wychodzi około 30 pln za noc.

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 29-04-2009 12:36

Taja pisze:O tak, widzę "moi ulubieńcy" czyli Tomaszll i Lechu już na mnie wsiedli. A więc Panowie tak - uważam, że skoro forum jest polskie to zloty powinny odbywać się w Polsce. Chcecie robić sobie zloty w Czechach to się zapiszcie do czeskiego forum i cześć pieśni. Amen.


Nikt na Tobie nie siadł tylko mamy odmienne zdanie. A czeskie forumy owszem odwiedzam - są tam bardzo cenne opinie na temat sprzętu turystycznego.

I jeszcze przykład ekstremalny- narciarstwo biegowe. Uwielbiam ten sport i jakoś nie mam specjalnej ochoty na przecieranie świeżego puchu czy też jazdę obok turystów co chodzą po śladzie. Nie pozostaje praktycznie nic innego jak wyjazd na biegówki do Czech. U nas ten piękny sport jest traktowany jako jakieś monstrum.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4106
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 29-04-2009 12:55

tomaszll pisze:
buba1 pisze:... na razie tylko ciagle slychac ze na czechach jest cudownie ale zadnych konkretow.

Proszę konkret

http://www.lesycr.cz/ls121/lesni-sprava ... -chate.ep/

Kiedyś tam nocowałem. Do dyspozycji gości schludne pokoje z pościelą, sala kominkowa, jadalnia, prysznice z ciepłą wodą całodobowo, możliwość zrobienia ogniska przed chatą a cena atrakcyjna (teraz mamy mezisezon)
150 KC za noc plus DPH i opłata klimatyczna wychodzi około 30 pln za noc.


16 miejsc i pokoje 1-4 osobowe.. troche malo sprzyja intergracji..
ale to przypadkiem nie jest pensjonat??... z tej reklamy to tak trochu wyglada, jakos malo schroniskowo... jesli tak wygladaja czeskie schroniska to ja chyba podziekuje :(

tomaszll pisze: Jednak już widać zmiany na przykład schronisko Sowa przez wiele lat trzymało cenę 20 PLN za noc. Jednak jak podnieśli to do poziomu 30 PLN za noc.


to juz nie jest schronisko... we wszystkich miejscach gdzie pisalo "schronisko sowa" wyraz "schronisko" jest szczelnie zaklejony tasma.. jesli chodzi o klimat i zwyczaje tez mocno dbaja by schroniska nie przypominalo...

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2365
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 29-04-2009 13:09

tomaszll pisze:Co się tak uparłeś z Karkonoszami. Tam jest również sporo bud gdzie nie ma asfaltu. Zobacz Jeseniky do Paprska czy na Szerak nie ma asfaltu.


To Ty uparłeś się na te Jeseniky, innego pasma praktycznie nie wymieniasz.

PS - Paprsek nie leży w Jesenikach.
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 29-04-2009 13:13

buba1 pisze:16 miejsc i pokoje 1-4 osobowe.. troche malo sprzyja intergracji..
ale to przypadkiem nie jest pensjonat??... z tej reklamy to tak trochu wyglada, jakos malo schroniskowo... jesli tak wygladaja czeskie schroniska to ja chyba podziekuje :(

Jest sala kominkowa do integracji. Ten obiekt nie jest klasycznym schroniskiem rozumianym na styl beskidzki. W mezisezonie jest przeważnie nieczynny ale na duży zlot pewnie bez problemu wynajmą cały obiekt i to nawet na jedną noc. Problem może mieć z noclegiem
na jedną noc pojedynczy turysta ale bez problemu znajdzie sobie coś innego.
W Czechach są wprost idealne warunki do tzw. zlotów. Jest mnóstwo obiektów, które są w całości wynajmowane dla konkretnej grupy.


buba1 pisze:to juz nie jest schronisko... we wszystkich miejscach gdzie pisalo "schronisko sowa" wyraz "schronisko" jest szczelnie zaklejony tasma.. jesli chodzi o klimat i zwyczaje tez mocno dbaja by schroniska nie przypominalo...

A widzisz kolejne schronisko zlikwidowano? W polskich Sudetach turystyka rozumiana od schroniska do schroniska powoli zanika. Zobacz ile schronisk zlikwidowano: PTSM Lądek i Kletno, chatka Cyborga, Bialska Jarmiłka itp.

Gryf
obieżyświat
Posty: 755
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 29-04-2009 13:19

Bubo jak zwykle siejesz ferment, posiłkując się niezdrowymi stereotypami i uprzedzeniami. Przecież gdyby ktoś mi powiedział, że nie będzie jeździć na Ukrainę bo muy naopowiadali o Wołyniu, UPA w Bieszczadach czy wogóle o Ukraińcach czy syjonistach albo o zapchlonych pastucchach i ich kundlach, to bym go zabił śmiechem. Byłaś w Czechach dwa razy i wydajesz swoją opinię na podstawie wrażeń. Zresztą już dosyć dawno twoje opinie dla mnie przestały być obiektywne i straciły sens, choć potrafisz swoimi deliberacjami wywołać u mnie salwy śmiechu.


Jeśli chodzi o monokliny wszelakie to ruscy podpierają się podobnymi argumentami chcąc szarpnąć dla siebie kąsek arktyki aby móc spijać naftowy nektar itp.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 29-04-2009 13:20

Satan pisze:
tomaszll pisze:Co się tak uparłeś z Karkonoszami. Tam jest również sporo bud gdzie nie ma asfaltu. Zobacz Jeseniky do Paprska czy na Szerak nie ma asfaltu.


To Ty uparłeś się na te Jeseniky, innego pasma praktycznie nie wymieniasz.

PS - Paprsek nie leży w Jesenikach.

Paprsek leży w Rychlebach. Uparłem się na Jeseniky z kilku powodów.
Jak połączysz właściwe Jeseniky z Rychlebami i Śnieżnikiem, dodasz Zlatohorska Vrchovine to otrzymasz potężny kawał gór. Dla mnie te wymieniony pasma to serce Sudetów.

Oczywiście są jeszcze Krkonoshe, Jizerske Hory czy tzw. Skalne Miasta. Byłem w tamtych miejscach ale zdecydowanie wolę Jeseniky wraz z Rychlebami.

Gryf
obieżyświat
Posty: 755
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 29-04-2009 13:29

Pudelek pisze:tak, a jak będzie temat Beskidów to zapraszam na monoklinę beskidzką - co jakiś czas ją przemierzam idąc do sklepu po piwo 8)




W góry na łikęt od Odry po Gorce i Tatry mogę śmiało jeździć bo zasuwam stopikiem. Do Krakowa, nieżadko udaje mi się dotrzeć poniżej 2,5 godz a następnie do Zakopca np 1,5. Startując o 14 po pracy czasami udaje mi się dojechać w 4 lub 5 godzin w wybrane miejsce.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)



www.bushcraft.pl

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 29-04-2009 13:40

W tytułowym temacie Sudety czeskie czy polskie dla mnie wynik jest
jednoznaczny: ZDECYDOWANIE CZESKIE.
Decyzja ta jest wynikiem wieloletniego przemierzania sudeckich szlaków.
Przedstawiłem mnóstwo argumentów za, chyba nie wspominano tutaj o jeszcze jednej sprawie różniącej polskie góry od czeskich.

W Czechach nie istnieje coś takiego jak stonka, nie da się spotkać na szlakach w górach panów w garniturach i mokasynach a pań w szpilkach.
Tam sport jest traktowany bardzo profesjonalnie: zimą biegówki, latem czy na jesień lub wiosnę wędrówki piesze i rowerowe. Dobry jakościowo sprzęt turystyczny jest dostępny prawie wszędzie i na każdą kieszeń.
W przeciwieństwie do Polski gdzie dobry sprzęt do momentu wejścia Decathlonu był drogi a ludzie na spacery w góry nadal ubierają się jak do miasta na zakupy czy do Kościoła albo w jakieś stare łachy nadające się na śmietnik.

Dla mnie w praktyce oznacza to tyle, że jak jadę w Sudety na dłużej niż jeden dzień to od lata 2007 nocuję wyłącznie po czeskiej stronie.
Czy kiedyś zanocuję jeszcze po polskiej stronie?
Nie znam odpowiedzi na to pytanie.

Oczywiście często bywam na jednodniowych wypadach w polskich Sudetach. Sprowadza się to z racji miejsca zamieszkania-Wrocław do różnorodnych wycieczek w Masywie Ślęży, Wzgórzach Strzelińskich czy Górach Sowich.

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 29-04-2009 14:28

Gryf pisze:Bubo jak zwykle siejesz ferment, posiłkując się niezdrowymi stereotypami i uprzedzeniami.Byłaś w Czechach dwa razy i wydajesz swoją opinię na podstawie wrażeń. .


to znaczy co, nie mozna sie podzielic swoim pierwszym wrazeniem z jakiegos miejsca?? moje pierwsze wrazenie bylo wlasnie takie.. Drugie czy dziesiate moze byc zupelnie inne.. tylko jakie stereotypy, jakie sianie fermentu, o czym ty wogole piszesz??

Gryf pisze:Przecież gdyby ktoś mi powiedział, że nie będzie jeździć na Ukrainę bo muy naopowiadali o Wołyniu, UPA w Bieszczadach czy wogóle o Ukraińcach czy syjonistach albo o zapchlonych pastucchach i ich kundlach, to bym go zabił śmiechem. .


a co ma do tego upa, wolyn i syjonisci? czy ja napisalam ze nie bede jezdzic do czech bo mi sie nie podobaly ich polityczno-wojenne poczynania w dawnych czasach?

a to ze ktos pojedzie na ukraine pierwszy raz i mu sie nie spodobaja pasterze i ich psy to chyba jego sprawa.. nie kazdy musi sie zachwycac wypasem na poloninach, bacowkami i wszystkim co sie z tym wiaze.. moze woli gory zabudowane schroniskami i wyciagami- jego swiete prawo..

Gryf pisze: Zresztą już dosyć dawno twoje opinie dla mnie przestały być obiektywne i straciły sens, choć potrafisz swoimi deliberacjami wywołać u mnie salwy śmiechu.
.


ja tez juz jakis czas temu zauwazylam ze lubisz sie mnie czepiac o cokolwiek bardziej niz lech przewodnikow z SKPS ;)

a salwy smiechu- to na zdrowie, troche radosci w szarym zyciu ci nie zaszkodzi
Ostatnio zmieniony 29-04-2009 14:37 przez buba, łącznie zmieniany 3 razy.
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"

http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

Awatar użytkownika
mzak
podróżnik
Posty: 244
Rejestracja: 13-06-2007 09:12
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mzak » 29-04-2009 14:30

Źle postawione pytanie.
Po jednej i po drugiej stronie granicy są te same góry - Sudety, są miejsca piękne i odrażające.
To co oceniacie to infrastruktura zorganizowane przez człowieka.
Zawsze byli i będą tacy , którzy lubią białą i czystą pościel oraz tacy dla, których ważniejsza jest możliwość oglądania gwiazd pomiędzy deskami wiaty.
Dobrze kiedy i ci i tamci potrafią spotkać się i wspólnie opowiadać o własnych odczuciach w kontakcie z górami bez udowadniania wyższości swoich racji.
Dla mnie największą frajdą ostatnich lat jest właśnie możliwość wędrowania przez góry bez konieczności sprawdzania po której stronie granicy jestem.

pozdrawiam

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 29-04-2009 14:43

mzak pisze:Zawsze byli i będą tacy , którzy lubią białą i czystą pościel oraz tacy dla, których ważniejsza jest możliwość oglądania gwiazd pomiędzy deskami wiaty.


O.K. To są dwie różne sprawy nocleg we wiacie lub tzw. schronisku. Co do wiat to znowu uważam, że są dużo lepsze po czeskiej stronie. Od kilku lat oglądam nowe wiaty w Rychlebach i Jesenikach i porównuję je z zagospodarowaniem szczytu Wielkiej Sowy. Na szczycie Wielkiej Sowy wiaty postawiono 2 czy też 3 lata temu. Był to unijny projekt. Niestety z ławek schodzi farba całość wygląda jakby już stało 10 lat znacznie gorzej niż czeskie wiaty postawione w okolicach 2004 roku.


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość