Strona 1 z 5

: 28-04-2009 21:49
autor: tomaszll
Widzę ogromnie pozytywne zmiany na forum w świadomości czym są czeskie góry!
Mam nadzieję, że za chwile okaże się, że obraz Jeseników
jako gór gdzie w schroniskach kawę podaje kelner to obraz bardzo uproszczony.
Zauważono, że u sąsiadów jest mnóstwo malowniczych stacyjek, świetnie oznakowane szlaki turystyczne.
Szkoda, że nie zorganizowaliście zlotu w jakimś obiekcie po czeskiej stronie.
Myślę, że zlot byłby jeszcze bardziej udany i temat negatywnych opinii o schronisku na Śnieżniku nie zaistniałby.

: 28-04-2009 22:10
autor: cezaryol
tomaszll pisze:Widzę ogromnie pozytywne zmiany na forum w świadomości czym są czeskie góry!


Nikt na Forum chyba nie wyrażał negatywnego stosunku do gór za południową granicą.

: 28-04-2009 22:25
autor: Taja
Zlot raczej nigdy nie będzie miał miejsca w Czechach, bo o ile mi wiadomo - mieszkamy w Polsce.

: 28-04-2009 22:26
autor: tomaszll
cezaryol pisze:
tomaszll pisze:Widzę ogromnie pozytywne zmiany na forum w świadomości czym są czeskie góry!

Nikt na Forum chyba nie wyrażał negatywnego stosunku do gór za południową granicą.

W tym wątku nie. Jednak z innych wątków wyłania się uproszczony obraz, że to góry bardzo drogie, komercyjne, wyasfaltowane z kelnerami.

: 28-04-2009 22:31
autor: tomaszll
Taja pisze:Zlot raczej nigdy nie będzie miał miejsca w Czechach, bo o ile mi wiadomo - mieszkamy w Polsce.

No i co z tego?

: 28-04-2009 22:52
autor: cezaryol
tomaszll pisze:
cezaryol pisze:
tomaszll pisze:Widzę ogromnie pozytywne zmiany na forum w świadomości czym są czeskie góry!

Nikt na Forum chyba nie wyrażał negatywnego stosunku do gór za południową granicą.

W tym wątku nie. Jednak z innych wątków wyłania się uproszczony obraz, że to góry bardzo drogie, komercyjne, wyasfaltowane z kelnerami.


Bo w dużej mierze taka jest rzeczywistość. A mimo to, są urokliwe.
To, że są drogie i komercyjne mozna ominąć. Gorzej z asfaltem, którego jest rzeczywiście dużo. Oprócz tego cały czas jest rozbudowywana infrastruktura narciarska. Ale póki nie są całkiem płaskie, to chyba warto je odwiedzac.

: 28-04-2009 23:08
autor: tomaszll
cezaryol pisze:To, że są drogie i komercyjne mozna ominąć.

Nie są drogie. Oprócz hoteli z wysokiej półki cenowej jest mnóstwo bardzo przyzwoitych obiektów na poziomie cenowym 220 KC.

cezaryol pisze:Gorzej z asfaltem, którego jest rzeczywiście dużo.

Pewnie tyle samo co po polskiej stronie Sudetów. Takie już są Sudety, z dużą ilością asfaltowych dróg.

cezaryol pisze:Oprócz tego cały czas jest rozbudowywana infrastruktura narciarska.

Na szczęście jest to robione mądrze i nie takich cyrków jak 5 Dolin w Beskidzie Sądeckim. No i oprócz narciarstwa zjazdowego istnieją znakomite trasy na bieżki. Wydaje mi się, że w Czechach narciarstwo biegowe jest bardziej popularne od zjazdowego.

: 29-04-2009 06:09
autor: buba
tomaszll pisze:Widzę ogromnie pozytywne zmiany na forum w świadomości czym są czeskie góry!
Mam nadzieję, że za chwile okaże się, że obraz Jeseników
jako gór gdzie w schroniskach kawę podaje kelner to obraz bardzo uproszczony.
Zauważono, że u sąsiadów jest mnóstwo malowniczych stacyjek, świetnie oznakowane szlaki turystyczne.
Szkoda, że nie zorganizowaliście zlotu w jakimś obiekcie po czeskiej stronie.
Myślę, że zlot byłby jeszcze bardziej udany i temat negatywnych opinii o schronisku na Śnieżniku nie zaistniałby.


ten wyjazd byl trzecim w moim zyciu wypadem na czechy i jakos powiem ze ten kraj nie za bardzo mnie zafascynowal.. coniektore gory rzeczywiscie bardzo ladne, piwo lepsze jak u nas, ale np. po raz kolejny niezbyt sympatyczne wrazenie zrobili na mnie miejscowi.. w knajpie w hanusowicach to jakis typek sie czepial baniaka (chyba mu sie nie podobalo ze mowi po polsku) , w starym mescie tez jakos spode łba łypali.. w podobnych knajpach na ukrainie to bysmy sie juz bratali z cala wsia :D pewnie ze nie moge powiedziec ze znam ten kraj, ale tez nie powiem ze mam jakas nieprzeparta ochote by go lepiej poznawac ;) ale pewnie jeszcze mnie tam kiedy rzuci, moze zmienie zdanie.. chociaz rowno wyasfaltowane drogi i dobrze oznaczone szlaki to jeszcze dla mnie nie synonim szczescia..

Taja pisze:Zlot raczej nigdy nie będzie miał miejsca w Czechach, bo o ile mi wiadomo - mieszkamy w Polsce.


no i po polskiej stronie sudetow jest duzo fajnych obiektow na zlot, gdzie bedzie mozna spokojnie spiewac do pozna i kibelek sobie kazdy zrobi gdzie bedzie mial ochote :)

albo beda takie kibelki :)
http://picasaweb.google.pl/topeerz/2007 ... 0161777442

licze na to ze cos wyjdzie z tych planow z kamiennymi!!

a jesli by juz trzeba z jakis powodow robic zlot za granica to bym wolala na ukrainie :D