Strona 1 z 3

Karkonosze 11-14.06

: 05-06-2009 14:11
autor: Ariel Ciechański
Witam,
w najbliższy długi weekend planuję przejście Karkonoszy - głównie tym razem po stronie czeskiej ;-)
Będę starał się złapać w czwartek pierwszy pociąg z Sędzisławia do Trutnova. Dalej autobusem do Janskich Lazni i z buta przez Cerną Horę, Vyrovkę, Lucni Boudę do Śląskiego Domu na nocleg (głównie czeskim szlakiem czerwonym). Dzień drugi to trasa Śląski Dom - Dolina Białej Łaby - Szrenica. Trzeci dzień to pewnie zejście do Hraarachova jakimś czeskim szlakiem i powrót na niziny. Może ktoś chętny się przyłączyć :-P.

Re: Karkonosze 11-14.06

: 05-06-2009 18:40
autor: skiboy
Ariel Ciechański pisze:Witam,
w najbliższy długi weekend planuję przejście Karkonoszy - głównie tym razem po stronie czeskiej ;-)
Będę starał się złapać w czwartek pierwszy pociąg z Sędzisławia do Trutnova. Dalej autobusem do Janskich Lazni i z buta przez Cerną Horę, Vyrovkę, Lucni Boudę do Śląskiego Domu na nocleg (głównie czeskim szlakiem czerwonym). Dzień drugi to trasa Śląski Dom - Dolina Białej Łaby - Szrenica. Trzeci dzień to pewnie zejście do Hraarachova jakimś czeskim szlakiem i powrót na niziny. Może ktoś chętny się przyłączyć :-P.
Ja tak,ale całość w jeden dzień. :D :lol:

Re: Karkonosze 11-14.06

: 05-06-2009 19:15
autor: Ariel Ciechański
skiboy pisze:Ja tak,ale całość w jeden dzień. :D :lol:

Chciałbyś mnie zabić po całej nocy w pociągu :-D. Chociaż... fakt, że śpiąc na Okraju kiedyś z tej przełęczy do Szklarskiej Poręby GSS przeleciałem w 9 h ;-). Ale byłem jakieś 25 kg lżejszy :twisted:

: 05-06-2009 20:21
autor: skiboy
Żartuję z tym przejściem w jeden dzień.Ale w ubiegłym roku ze Swieradowa całe Izery do Jakuszyc icałe Karki aż do Przełęczy Kowarskiej zaliczyłem w 11 godzin 40 minut ale nie chodziło o zwiedzanie tylko to była próba sił przed "Przejściem Kotliny Jeleniogórskiej" Pozdrawiam i życzę pięknej pogody podczas wyprawy.

Re: Karkonosze 11-14.06

: 05-06-2009 21:24
autor: cezaryol
Ariel Ciechański pisze:fakt, że śpiąc na Okraju kiedyś z tej przełęczy do Szklarskiej Poręby GSS przeleciałem w 9 h ;-). Ale byłem jakieś 25 kg lżejszy :twisted:


To teraz grawitacja działa na Twoją korzyść :D Wynik może byc taki sam :)

Re: Karkonosze 11-14.06

: 05-06-2009 23:02
autor: Ariel Ciechański
cezaryol pisze:To teraz grawitacja działa na Twoją korzyść :D Wynik może byc taki sam :)

A nawet lepszy bo mam lepsze buty, plecak i kijki :-P

Re: Karkonosze 11-14.06

: 05-06-2009 23:16
autor: cezaryol
Ariel Ciechański pisze:
cezaryol pisze:To teraz grawitacja działa na Twoją korzyść :D Wynik może byc taki sam :)

A nawet lepszy bo mam lepsze buty, plecak i kijki :-P


Czyli z wyjazdu na wyjazd coraz lepiej? :?

: 05-06-2009 23:37
autor: Taja
Chętnie bym się wybrała, ale sesja..w poniedziałek 3 egzamy i 2 zaliczenia :/
ale licze na zdjątka z wyjazdu :)

Re: Karkonosze 11-14.06

: 06-06-2009 17:18
autor: Ariel Ciechański
cezaryol pisze:Czyli z wyjazdu na wyjazd coraz lepiej? :?


Byłoby lepiej gdyby nie było nas dwóch - ja i mój brzuch ;-)

: 06-06-2009 17:19
autor: Ariel Ciechański
Taja pisze:Chętnie bym się wybrała, ale sesja..w poniedziałek 3 egzamy i 2 zaliczenia :/
ale licze na zdjątka z wyjazdu :)


No mam taki sekretny plan pstrykać bez opamiętania ;-) A co do sesji - na studiach na Uniwerku Warszawskim ostatni egzamin zdawałem chyba najpóźniej 9 czerwca (nie licząc oczywiście magisterki - ta była 27 czerwca).

: 06-06-2009 18:05
autor: Satan
Powodzenia i udanej wycieczki :mrgreen:

Ja też jadę w górki, więc na 2 tyg żegnam się z Wami 8)

: 06-06-2009 18:07
autor: Ariel Ciechański
Satan pisze:Powodzenia i udanej wycieczki :mrgreen:


Dzięks.

: 06-06-2009 18:17
autor: rafhak
Ariel Ciechański pisze: A co do sesji - na studiach na Uniwerku Warszawskim ostatni egzamin zdawałem chyba najpóźniej 9 czerwca (nie licząc oczywiście magisterki - ta była 27 czerwca).

To tak szybko kończyliście praktyki studenckie :wink: ? Bo jesteś po geografii, prawda?

: 06-06-2009 18:35
autor: Ariel Ciechański
rafhak pisze:To tak szybko kończyliście praktyki studenckie :wink: ? Bo jesteś po geografii, prawda?


Jestem, jestem :-D. Ja mówię o sesji. Bo po pierwszym roku miałem 10 dni zesłania do Olecka. Po drugim wesoło spędzałem 24 dni w Pinczowie. Po trzecim było chyba 6 dni Tatr we wrześniu :-D. A i na drugim mieliśmy w maju imprezę pt: Studia terenowe - Pomorze ;-). Poza tym już nie pamiętam kiedy mieliśmy jakieś praktyki w zakładzie. Oj trochę tego było :-D

: 06-06-2009 19:29
autor: rafhak
No to my mieliśmy chyba trochę więcej. 10 dni na kartograficznych w Rzeczce, 10 dni meteo w Kletnie, 10 dni hydrograficznych w Boszkowie, 5 dni regionalnych w Polanicy na I roku. 10 dni geologicznych w Lubaniu, 10 dni społeczno-ekonomicznych w Głuchołazach, 6 dni w Tatrach po II roku. A na III 10 dni objazdówki po północnej i centralnej Polsce. Ehh, to były czasy :wink: