Strona 1 z 1

Znowu zamknięte szlaki na Śnieżkę

: 02-07-2009 16:35
autor: Pudelek
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... ge_na.html

coś ten szczyt ma pecha w tym roku...

: 02-07-2009 16:40
autor: Ariel Ciechański
I oficjalne info KPN:
http://www.kpnmab.pl/pl/news/droga-jubi ... mknieta,61

A miałem w niedzielę właśnie Kotłem Łomniczki zamiar schodzić...

: 02-07-2009 19:17
autor: olo23333
http://www.kpnmab.pl/pl/news/ostrzezeni ... zlakach,60

Nieźle na zdjęciach widać jak pogoda dała popalić.

: 03-07-2009 08:30
autor: ecowarrior
Zdjęcia z KPN-u nie napawają optymizmem...

: 03-07-2009 10:48
autor: Pudelek
no niektóre to prawdziwe rzeki... w Beskidach też się szło strumieniami, ale tutaj to po prostu rwąca rzeka

: 03-07-2009 11:36
autor: wirek
Kiedy to Kamienna zabrała kawałek drogi Szklarska Poręba - Jelenia Góra? Ze 4 lata temu? Nie wiem, jak teraz wygląda końcówka niebieskiego Stanisław - Biała Dolina, ale wąwóz był głęboki. Natura upomina się o swoje. Mam nadzieję, że upomni się też o niebieski ze Schroniska pod Łabskim Szczytem do Marysina :twisted:

: 03-07-2009 20:32
autor: buba1
olo23333 pisze:http://www.kpnmab.pl/pl/news/ostrzezenie-trudne-warunki-na-szlakach,60

Nieźle na zdjęciach widać jak pogoda dała popalić.


osz kurcze! drogi i rzeki jak w gorganach! karkonosze zaczynaja mi sie podobac :)

: 04-07-2009 18:37
autor: skiboy
Czerwony na Śnieżkę był dzisiaj otwarty.Waliły tam całe tłumy trampkowiczów i klapkowców.Sprawdziłem to osobiście.Niebieski po zboczu Snieżki dalej zamknięty,osuwisko nie uprzątnięte,czerwony do Kotła Łomniczki zamknięty,kręcą się tam panowie z KPN-u.Wrejonie śnieżnych kotłów spadł około 13 bardzo obfity i gruby grad.Gdy dotarłem tam po dwóch godzinach od opadu miejscami leżała jeszcze ok.10 centymetrowa warstwa gradu o średnicy 6-8 mm.

: 05-07-2009 11:56
autor: tomuch
skiboy pisze:Wrejonie śnieżnych kotłów spadł około 13 bardzo obfity i gruby grad.Gdy dotarłem tam po dwóch godzinach od opadu miejscami leżała jeszcze ok.10 centymetrowa warstwa gradu o średnicy 6-8 mm.

akurat byłem w samym centrum wydarzeń :lol:
burzowa chmura utrzymywała się przez ok. godzinę nad czeską stroną, waliło tam jak z armaty... w 5 minut chmury przedostały się nad główny grzbiet i rozpętało się małe piekiełko ;)
burza, pioruny waliły w Wawel, grad wielkości... sporej ;) wszystko trwało około 15 minut, a później można było się bawić w gradowym śniegu ;)
dalej burza przeszła gdzieś w okolice Jagniątkowa, można było sobie poobserwować błyskawice :)
to chyba pierwszy raz, kiedy cosik takiego mnie spotkało 8)

: 05-07-2009 18:40
autor: Satan
tomuch pisze:akurat byłem w samym centrum wydarzeń :lol:
burzowa chmura utrzymywała się przez ok. godzinę nad czeską stroną, waliło tam jak z armaty... w 5 minut chmury przedostały się nad główny grzbiet i rozpętało się małe piekiełko ;)
burza, pioruny waliły w Wawel, grad wielkości... sporej ;) wszystko trwało około 15 minut, a później można było się bawić w gradowym śniegu ;)
dalej burza przeszła gdzieś w okolice Jagniątkowa, można było sobie poobserwować błyskawice :)
to chyba pierwszy raz, kiedy cosik takiego mnie spotkało 8)


Any photos?

: 06-07-2009 13:00
autor: Polej
Ja zdążyłem zejść ze Śnieżnych Kotłów na Rozdroże pod Wielkim Szyszakiem i tu burza pokrzyżowała mi plany. Chciałem pójść Ścieżką nad Reglami do Schroniska pod Łabskim jednak przez burzę zmieniłem trasę na krótszą- czerwonym szlakiem. Szlaku praktycznie po burzy nie było, był rwący strumień, ślisko i miejscami bardzo niebezpiecznie. Na Przełęczy pod Śmielcem mijałem sporo ludzi idących w górę z małymi dziećmi, w sandałkach, krótkich letnich ciuchach. Po chwili rozpętała się burza, która zastała ich na kamiennym trawersie Wielkiego Szyszaka, musieli mieć niewesołą sytuację. Pogoda pokazała jak szybko potrafi się w górach zmienić.

: 09-07-2009 23:53
autor: tomuch
Satan pisze:
tomuch pisze:akurat byłem w samym centrum wydarzeń :lol:
burzowa chmura utrzymywała się przez ok. godzinę nad czeską stroną, waliło tam jak z armaty... w 5 minut chmury przedostały się nad główny grzbiet i rozpętało się małe piekiełko ;)
burza, pioruny waliły w Wawel, grad wielkości... sporej ;) wszystko trwało około 15 minut, a później można było się bawić w gradowym śniegu ;)
dalej burza przeszła gdzieś w okolice Jagniątkowa, można było sobie poobserwować błyskawice :)
to chyba pierwszy raz, kiedy cosik takiego mnie spotkało 8)


Any photos?

co by nie mnożyć kolejnych karkonoskich wątków tutaj zamieszczę kawałek relacji :)

posesyjnie wybraliśmy się w ostatnią sobotę na mały spacerek... ze Szklarskiej planowaliśmy wybrać się na Wielkiego Szyszaka, obejść kotły i wrócić do domu przez Halę pod Łabskim
wszystko ładnie, pięknie, chociaż tłumy wielgaśne (co się dziwić... wakacje, sobota, ładna pogoda)
od Szrenicy po prawej mańce towarzyszyły nam chmurzyska burzowe, słychać było walenie z armat, ale przez długi czas utrzymywały się po czeskiej stronie... kiedy dotarliśmy pod Wawel w niecałe 5 minut przedarły się przez czeski grzbiet, no i się zaczęło... początkowo chcieliśmy zejść pod Łabski, ale kiedy spadły pierwsze kule gradu zmieniliśmy zdanie i schroniliśmy się pod daszkiem stacji
ciekawe przeżycie, nie powiem... szczególnie te gromy, które waliły gdzieś obok nas... później spotkałem pana z aparatem, który stwierdził, że miał sporo szczęścia, bo stał koło uziemienia :roll: grad w tak dużej ilości jest też całkiem przyjemny :)
no i tak dalej nam dzionek zszedł, odwiedziliśmy Kotły od dołu jeszcze i pojechaliśmy do domciu

foty -> http://picasaweb.google.pl/tomuch.be/BurzoweKarkonosze#

: 14-07-2009 16:22
autor: WILK70
Najkrótsze podejście na szczyt przez Biały Jar i Kopę szlakiem czarnym, ale idzie się cały czas pod górę, jest monotonny, Bardzo Fajny jest szlak czerwony przez kocioł Łomniczki , niebieskim możesz dojść na przełęcz i tam wszystkie się łącza a stamtąd to już sobie na szczy wejdziesz czerwonym, Poza tym jak byłem tam tydzień temu to usuwali i naprawiali drogę Jubileuszową ,więc może do twojego wyjazdu, szlak będzie już gotowy,Polecam Tobie jednak Mój ulubiony szlak Sowią Przełęczą, jest wprawdzie dłuższy niż wszystkie pozostałe ,ale jest moim zdaniem najbardziej urokliwy Szlak prowadzi z przystanku PKS w Karpaczu Dolnym przez Wilczą Porębę i Sowią Dolinę. Najlepiej jednak wybierz sam, weź mapę zastanów się którędy ,będzie dla Ciebie najlepiej i w Drogę:)

: 14-07-2009 17:46
autor: piotrekok
Szlak niebieski już jest otwarty. Droga została oczyszczona. Jednak od dzisiaj również obowiązuje jednokierunkowy ruch na Śnieżce. Czyli czerwonym (wzdłuż łańcuchów) na górę a niebieskim (droga jubileuszowa) na dół.

: 15-07-2009 08:52
autor: olo23333
Ja bym zaproponował niebieskim do Polany potem przez Pielgrzymy na Słonecznik i czerwonym dalej nad stawami przez Śląski Dom na Śnieżkę.
Zejście czerwonym przez Kocioł Łomniczki.
Szlak bardzo fajny w kwestii widokowej.
Lub alternatywnie z drugiej strony z Karpacza na Sowią Przełęcz a potem też czerwonym na Snieżkę.