buba1 pisze:nie bardzo rozumiem po czesku wiec nie wiem czy dobrze zrozumialam- to jakies takie bardziej kompleksowe wiaty z miejscem na ognisko, na kuchenke gazowa, na schlodzenie piwa, gdzie mozna sie zatrzymac i cos sobie upichcic?
Chodzi o to, że jest to bardzo fajny bar czynny 24 godziny na dobę bez obsługi. Możesz wypić piwo, kolcę czy jakiś sok, czy też kieliszek ziołowej wódki, ugotować sobie herbatę, kawę, usmażyć parówki czy kiełbasę w kominku, zjeść coś słodkiego. Bierzesz na przykład schłodzone piwo, i za nie płacisz 12 czy 15 Kc a pieniądze wkładasz do pudełka. Nie ma żadnej obsługi, monitoringu, wszystko opiera się na głebokiej wierze w ludzką uczciwość.
Możesz też kupić kartkę pamiątkową, przybić pieczątkę i wpisać się do książki odwiedzin (zeszytu).
Oczywiście możesz tylko sobie posiedzieć, odpocząć i nic nie zamawiać w barze czy też zjeść swoje jedzenie. Nie ma zakazu spożywania własnych produktów.
Latem w tzw. głównym sezonie są akcje typu michane napoje (drinki) czy też smażona makrela.
To oczywiście jedna z najciekawszych atrakcji Rychlebów ale nie jedyna.