Kowary, muzeum miniatur zabytków - maszynka do zarabiania
: 05-08-2009 21:46
Dzisiaj tam pojechałem z synem, taka szybka wycieczka. No niestety koszmar i rozczarowanie. Przerób mają ogromny, bilety drogie, jednym słowem gorąco odradzam ten przybytek.
Za dwie osoby zapłaciłem 22 zł (9 zł ulgowy), przepędzanie - trudno tu mówic o zwiedzaniu - trwa około 20 minut. Przewodnicy (chyba jacyś studenci) recytują wyuczony na pamięc tekst z prędkością karabinu maszynowego, nie ma mowy o zadawaniu jakichkolwiek pytań (nie wiem czy byliby w stanie odpowiedziec) bo po prostu nie pozwalają się odezwac - bla bla bla pierdu pierdu i proszę dalej do następnego obiektu! I do tego mówią koszmarnym językiem - jakiś taki porąbany „zaśpiew” rodem z pola buraków - nie wiedziałem czy się z tego śmiac czy płakac, porażka straszna. Do tego akcentowanie nie wiadomo z jakiego narzecza.
Nie był to przypadek tylko jednego „oprowadzacza” bo zwiedzaliśmy z synem własnym tempem, odłączając i podłączając się do kolejnych do kolejnych grup.
OMIJAJCIE Z DALEKA!
Za dwie osoby zapłaciłem 22 zł (9 zł ulgowy), przepędzanie - trudno tu mówic o zwiedzaniu - trwa około 20 minut. Przewodnicy (chyba jacyś studenci) recytują wyuczony na pamięc tekst z prędkością karabinu maszynowego, nie ma mowy o zadawaniu jakichkolwiek pytań (nie wiem czy byliby w stanie odpowiedziec) bo po prostu nie pozwalają się odezwac - bla bla bla pierdu pierdu i proszę dalej do następnego obiektu! I do tego mówią koszmarnym językiem - jakiś taki porąbany „zaśpiew” rodem z pola buraków - nie wiedziałem czy się z tego śmiac czy płakac, porażka straszna. Do tego akcentowanie nie wiadomo z jakiego narzecza.
Nie był to przypadek tylko jednego „oprowadzacza” bo zwiedzaliśmy z synem własnym tempem, odłączając i podłączając się do kolejnych do kolejnych grup.
OMIJAJCIE Z DALEKA!



