tylko dla twardzieli

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

tylko dla twardzieli

Postautor: skiboy » 19-12-2009 14:38

Czy jest ktoś chętny na małą zimową wycieczkę? http://pk4.pl/2009/12/13/dluzsza-przech ... rakietach/

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 19-12-2009 16:11

niewykonalne...

Kali_77
łazik
Posty: 98
Rejestracja: 16-03-2009 09:26
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postautor: Kali_77 » 19-12-2009 16:54

seba123 pisze:niewykonalne...


zależy dla kogo... i zależne od warunków pogodowych... oraz od ekipy która będzie szła i jej współpracy

po przeczytaniu wpisów pod artykułem myślę, że komuś powinno się udać

sam postaram się wziąć w tym udział ale nie daję sobie szans na przejście... to byłą by chyba zbyt wielka męka...

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 19-12-2009 16:59

możemy się założyc 8)

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 19-12-2009 18:12

Na pewno nie dla mnie, jako że normalni ludzie zimą zapadają w sen zimowy 8) 48-godzinny limit też bym między bajki włożył. Trzeba by się było przygotować na parę zimowych biwaków :?

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 21-12-2009 15:00

Myślę że jest to możliwe, kto wie czy sam nie spróbuję.
Autor tego artykułu w ostatni weekend podczas Nocnej Masakry przebiegł 50km i przejechał rowerem 100km na orientację w 18 godzin przy 15-to stopniowym mrozie a jeden z potencjalnych uczestników przebiegł 100km na orientację w niespełna 14h w czasie tej samej imprezy.

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 21-12-2009 21:39

Ciekawe ile godzin zajmie Wam przejście Karkonoszy i Skalnika? W Izerskich akurat, ta najbardziej zaśnieżona część będzie pewnie wydeptana i przejechana ratrakiem. Tak czy owak, przewyższeń i śniegu będzie zdecydowanie więcej niż na Nocnej Masakrze

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 21-12-2009 23:30

Jeżeli pod koniec stycznia będzie tyle śniegu co w styczniu ubiegłej zimy to raczej będzie duży problem w zmieszczeniu się w limicie 48 godzin,ale niejednokrotnie w tym okresie śniegu było jak na lekarstwo.Postaram się w miarę czasu przetrzeć najgorsze odcinki w Rudawach ,kaczawskich i izerskich.

Awatar użytkownika
boskimm
turysta niedzielny
Posty: 9
Rejestracja: 22-12-2009 20:41
Lokalizacja: Godzięcin

Postautor: boskimm » 08-01-2010 14:15

może dlatego że nigdy nie brałem udziału w tego typu imprezach, ani latem ni zimą, i nie wiem jak sobie z tym poradzę i czy jest to dla mnie do wykonalne, właśnie dlatego szukam rakiet i pójdę 8)
a teraz biegnę pobiegać:)

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 29-01-2010 10:42

No i ruszyli... ok. 9-ej nastąpił start całej zabawy.
Oto uczestnicy
http://pk4.pl/2010/01/28/zimowa-proba-c ... czestnicy/
Boskimm dzielnie reprezentuj nasze forum... trzymamy kciuki 8)

A tutaj relacja live z imprezy
http://pk4.pl/2010/01/29/zimowa-proba-c ... typl-live/

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 29-01-2010 18:08

i... już po imprezie. W sumie to bardzo mało zostało wykonane z założeń - zima to nie przelewki i takie zabawy są niebezpieczne. Myślę, że można sie pokusic na taką wyprawę ale bez limitów czasowych i „na ciężko”. Ewentualnie bieżki nie rakiety - wtedy się przynajmniej na zjazdach zyskuje na czasie.

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 29-01-2010 18:10

jednak chyba jeszcze nie koniec, ale przerwa na nocleg. W każdym razie wg mnie w czasie się nie zmieszczą...

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 31-01-2010 22:20

Niestety uczestnicy mieli wyjątkowego pecha do pogody. Chyba terminu takiej imprezy nie można planować ze zbyt dużym wyprzedzeniem. Trzeba śledzić na bieżąco prognozy i decydować się w ostatniej chwili... tylko niestety wtedy może być problem z urlopem czy w ogóle z tą całą logistyką.

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 01-02-2010 10:52

Ciekawe będą komentarze uczestników. Czy doszliby dalej, gdyby wystartowali tydzień wcześniej? Niby zimniej, ale słabszy wiatr i twardy śnieg. Tak czy owak, w tej formule było to zadanie niewykonalne.

Waldi 449
podróżnik
Posty: 200
Rejestracja: 12-12-2009 22:24
Lokalizacja: Nowa Ruda

Postautor: Waldi 449 » 06-02-2010 12:26

A może WLK pochwalił byś się z sukcesu na EŁCKIEJ ZMARŻLINIE-chylę czoła i je stem pod ogromny wrażeniem z wyników i stylu pokonania dystansu.Miałem cichą nadzieję ze wystartujesz w ZPCH-jesteś cicha woda.Obserwowałem i Ełcką i ZPCH i chylę czoła przed wszystkimi startującymi choc niektórzy twierdzą że to igranie z losem. Ja się z nimi nie zgadzam -wszyscy są dorośli i odpowiedzialni, to nie są nowicjusze i jak pokazało życie potrafili w odpowiedniej chwili zrezygnowac pomimo ogromnej determinacji ichęci walki z niesprzyjającą naturą.Wg mnie ważna jest umiejętnośc oceny sytuacji bo od tego zależy nieraz i życie.W ZPCH mieli ogromnego peca co do pogody ale z aurą jeszcze nikt nie wygrał.POmimo nieudanej próby chylę czoła przed wszystkimi a szczególnie przed jedyną dziewczyną w tej próbie -niewielu ludzi zdecydował by się na takie wyzwanie....WLK jesteś mocarz ..........pozdrawiam.....
życie jest piękne ale jest tylko jedno...


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”