Strona 1 z 2
tylko dla twardzieli
: 19-12-2009 14:38
autor: skiboy
: 19-12-2009 16:11
autor: seba123
niewykonalne...
: 19-12-2009 16:54
autor: Kali_77
seba123 pisze:niewykonalne...
zależy dla kogo... i zależne od warunków pogodowych... oraz od ekipy która będzie szła i jej współpracy
po przeczytaniu wpisów pod artykułem myślę, że komuś powinno się udać
sam postaram się wziąć w tym udział ale nie daję sobie szans na przejście... to byłą by chyba zbyt wielka męka...
: 19-12-2009 16:59
autor: seba123
możemy się założyc

: 19-12-2009 18:12
autor: wirek
Na pewno nie dla mnie, jako że normalni ludzie zimą zapadają w sen zimowy

48-godzinny limit też bym między bajki włożył. Trzeba by się było przygotować na parę zimowych biwaków

: 21-12-2009 15:00
autor: wlkp
Myślę że jest to możliwe, kto wie czy sam nie spróbuję.
Autor tego artykułu w ostatni weekend podczas Nocnej Masakry przebiegł 50km i przejechał rowerem 100km na orientację w 18 godzin przy 15-to stopniowym mrozie a jeden z potencjalnych uczestników przebiegł 100km na orientację w niespełna 14h w czasie tej samej imprezy.
: 21-12-2009 21:39
autor: wirek
Ciekawe ile godzin zajmie Wam przejście Karkonoszy i Skalnika? W Izerskich akurat, ta najbardziej zaśnieżona część będzie pewnie wydeptana i przejechana ratrakiem. Tak czy owak, przewyższeń i śniegu będzie zdecydowanie więcej niż na Nocnej Masakrze
: 21-12-2009 23:30
autor: skiboy
Jeżeli pod koniec stycznia będzie tyle śniegu co w styczniu ubiegłej zimy to raczej będzie duży problem w zmieszczeniu się w limicie 48 godzin,ale niejednokrotnie w tym okresie śniegu było jak na lekarstwo.Postaram się w miarę czasu przetrzeć najgorsze odcinki w Rudawach ,kaczawskich i izerskich.
: 08-01-2010 14:15
autor: boskimm
może dlatego że nigdy nie brałem udziału w tego typu imprezach, ani latem ni zimą, i nie wiem jak sobie z tym poradzę i czy jest to dla mnie do wykonalne, właśnie dlatego szukam rakiet i pójdę
a teraz biegnę pobiegać:)
: 29-01-2010 10:42
autor: wlkp
No i ruszyli... ok. 9-ej nastąpił start całej zabawy.
Oto uczestnicy
http://pk4.pl/2010/01/28/zimowa-proba-c ... czestnicy/
Boskimm dzielnie reprezentuj nasze forum... trzymamy kciuki
A tutaj relacja live z imprezy
http://pk4.pl/2010/01/29/zimowa-proba-c ... typl-live/
: 29-01-2010 18:08
autor: seba123
i... już po imprezie. W sumie to bardzo mało zostało wykonane z założeń - zima to nie przelewki i takie zabawy są niebezpieczne. Myślę, że można sie pokusic na taką wyprawę ale bez limitów czasowych i „na ciężko”. Ewentualnie bieżki nie rakiety - wtedy się przynajmniej na zjazdach zyskuje na czasie.
: 29-01-2010 18:10
autor: seba123
jednak chyba jeszcze nie koniec, ale przerwa na nocleg. W każdym razie wg mnie w czasie się nie zmieszczą...
: 31-01-2010 22:20
autor: wlkp
Niestety uczestnicy mieli wyjątkowego pecha do pogody. Chyba terminu takiej imprezy nie można planować ze zbyt dużym wyprzedzeniem. Trzeba śledzić na bieżąco prognozy i decydować się w ostatniej chwili... tylko niestety wtedy może być problem z urlopem czy w ogóle z tą całą logistyką.
: 01-02-2010 10:52
autor: wirek
Ciekawe będą komentarze uczestników. Czy doszliby dalej, gdyby wystartowali tydzień wcześniej? Niby zimniej, ale słabszy wiatr i twardy śnieg. Tak czy owak, w tej formule było to zadanie niewykonalne.
: 06-02-2010 12:26
autor: Waldi 449
A może WLK pochwalił byś się z sukcesu na EŁCKIEJ ZMARŻLINIE-chylę czoła i je stem pod ogromny wrażeniem z wyników i stylu pokonania dystansu.Miałem cichą nadzieję ze wystartujesz w ZPCH-jesteś cicha woda.Obserwowałem i Ełcką i ZPCH i chylę czoła przed wszystkimi startującymi choc niektórzy twierdzą że to igranie z losem. Ja się z nimi nie zgadzam -wszyscy są dorośli i odpowiedzialni, to nie są nowicjusze i jak pokazało życie potrafili w odpowiedniej chwili zrezygnowac pomimo ogromnej determinacji ichęci walki z niesprzyjającą naturą.Wg mnie ważna jest umiejętnośc oceny sytuacji bo od tego zależy nieraz i życie.W ZPCH mieli ogromnego peca co do pogody ale z aurą jeszcze nikt nie wygrał.POmimo nieudanej próby chylę czoła przed wszystkimi a szczególnie przed jedyną dziewczyną w tej próbie -niewielu ludzi zdecydował by się na takie wyzwanie....WLK jesteś mocarz ..........pozdrawiam.....