Śmiertelny wypadek w Jesenikach

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Śmiertelny wypadek w Jesenikach

Postautor: cezaryol » 31-01-2010 16:52

Znowu problem bezpieczeństwa w Jesenikach. Dwa dni temu poszukiwanie zagubionego narciarza, a dzisiaj śmiertelny wypadek. Pod lawiną w Velkym kotle zginął skialpinista. W tym samym miejscu w ubiegłym roku zginął snowbordzista.

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Re: Śmiertelny wypadek w Jesenikach

Postautor: tomaszll » 31-01-2010 18:11

cezaryol pisze:Znowu problem bezpieczeństwa w Jesenikach. Dwa dni temu poszukiwanie zagubionego narciarza, a dzisiaj śmiertelny wypadek. Pod lawiną w Velkym kotle zginął skialpinista. W tym samym miejscu w ubiegłym roku zginął snowbordzista.

Jeseniky to bardzo bezpieczne góry, doskonale oznakowane z niezłymi mapami. Jeśli narciarz potrafi się zgubić to wynika to z braku orientacji w terenie lub słabej umiejętności posługiwania się mapami. Velky Kotel zimą ze względu na lawiny należy unikać zimą tak samo jak pewne miejsca w Karkonoszach. Oczywiście zawsze można w górach zasłabnąć ale to zupełnie inny temat.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Re: Śmiertelny wypadek w Jesenikach

Postautor: cezaryol » 31-01-2010 18:18

tomaszll pisze:Jeseniky to bardzo bezpieczne góry, doskonale oznakowane z niezłymi mapami. Jeśli narciarz potrafi się zgubić to wynika to z braku orientacji w terenie lub słabej umiejętności posługiwania się mapami. Velky Kotel zimą ze względu na lawiny należy unikać zimą tak samo jak pewne miejsca w Karkonoszach. Oczywiście zawsze można w górach zasłabnąć ale to zupełnie inny temat.

On sie raczej nie mógł zgubić. Znalazł sie w miejscu, które jest zagrożone lawinami ( jednym z bardzo nielicznych w Jesenikach ).

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Re: Śmiertelny wypadek w Jesenikach

Postautor: tomaszll » 31-01-2010 18:23

cezaryol pisze:
tomaszll pisze:Jeseniky to bardzo bezpieczne góry, doskonale oznakowane z niezłymi mapami. Jeśli narciarz potrafi się zgubić to wynika to z braku orientacji w terenie lub słabej umiejętności posługiwania się mapami. Velky Kotel zimą ze względu na lawiny należy unikać zimą tak samo jak pewne miejsca w Karkonoszach. Oczywiście zawsze można w górach zasłabnąć ale to zupełnie inny temat.

On sie raczej nie mógł zgubić. Znalazł sie w miejscu, które jest zagrożone lawinami ( jednym z bardzo nielicznych w Jesenikach ).


Po prostu zimą nie powinno się w pewne miejsca wchodzić. Jakaś zwykła górska asfaltowa droga zimą jest bardzo ciekawą trasą na bieżki. Nie ma potrzeby poruszania się trudnymi szlakami tylko dlatego, że latem jest łatwo.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Re: Śmiertelny wypadek w Jesenikach

Postautor: cezaryol » 31-01-2010 18:25

tomaszll pisze:Po prostu zimą nie powinno się w pewne miejsca wchodzić. Jakaś zwykła górska asfaltowa droga zimą jest bardzo ciekawą trasą na bieżki. Nie ma potrzeby poruszania się trudnymi szlakami tylko dlatego, że latem jest łatwo.

Do wiadomości podano, że to był skialpinista a nie amator bieżek.

piotrekok
łazik
Posty: 96
Rejestracja: 12-06-2009 20:39

Postautor: piotrekok » 31-01-2010 18:31

Kolejny powód ku temu by zakazać jazdy na nartach zjazdowych i używać tylko biegówek ! :) :) :)

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Re: Śmiertelny wypadek w Jesenikach

Postautor: tomaszll » 31-01-2010 18:38

cezaryol pisze:
tomaszll pisze:Po prostu zimą nie powinno się w pewne miejsca wchodzić. Jakaś zwykła górska asfaltowa droga zimą jest bardzo ciekawą trasą na bieżki. Nie ma potrzeby poruszania się trudnymi szlakami tylko dlatego, że latem jest łatwo.

Do wiadomości podano, że to był skialpinista a nie amator bieżek.

Jednym slowem jest przyjemnosc ale i ryzyko.

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 31-01-2010 18:39

piotrekok pisze:Kolejny powód ku temu by zakazać jazdy na nartach zjazdowych i używać tylko biegówek ! :) :) :)

Na tej samej zasadzie mozna wprowadzic bezsensowny zakaz jazdy motorem po drogach bez zakazu wjazdu.
Ostatnio zmieniony 31-01-2010 18:42 przez tomaszll, łącznie zmieniany 1 raz.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 31-01-2010 18:42

tomaszll pisze:Na tej samej zasadzie mozna wprowadzic bezsensowny zakaz jazdy motorem.

:?: :?: :?:

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 31-01-2010 18:45

cezaryol pisze:
tomaszll pisze:Na tej samej zasadzie mozna wprowadzic bezsensowny zakaz jazdy motorem.

:?: :?: :?:

Są różne rodzaje sportu czy przemieszczania się po drogach jedne mniej ryzykowne drugie bardziej. Niech każdy sobie uprawia jaki chce sport.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 31-01-2010 18:48

tomaszll pisze:
cezaryol pisze:
tomaszll pisze:Na tej samej zasadzie mozna wprowadzic bezsensowny zakaz jazdy motorem.

:?: :?: :?:

Są różne rodzaje sportu czy przemieszczania się po drogach jedne mniej ryzykowne drugie bardziej. Niech każdy sobie uprawia jaki chce sport.

Tylko do czego miał byc ten zakaz jazdy motorem? Przeciez nie wszędzie mozna sie poruszać przy zastosowaniu dowolnie wybranego sprzętu. I nie mam na mysli problemów z pokonaniem trasy, tylko zakazy, np. na obszarach chronionych. Wiec nie mozna stwierdzać, że każdy niech uprawaia taki sport, jaki chce.

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 31-01-2010 18:52

cezaryol pisze:
tomaszll pisze:
cezaryol pisze:
tomaszll pisze:Na tej samej zasadzie mozna wprowadzic bezsensowny zakaz jazdy motorem.

:?: :?: :?:

Są różne rodzaje sportu czy przemieszczania się po drogach jedne mniej ryzykowne drugie bardziej. Niech każdy sobie uprawia jaki chce sport.

Tylko do czego miał byc ten zakaz jazdy motorem? Przeciez nie wszędzie mozna sie poruszać przy zastosowaniu dowolnie wybranego sprzętu. I nie mam na mysli problemów z pokonaniem trasy, tylko zakazy, np. na obszarach chronionych. Wiec nie mozna stwierdzać, że każdy niech uprawaia taki sport, jaki chce.

Zakaz jazdy motorem po drogach publicznych-drogach dla samochodów i motorów nie na drogach leśnych. Taki zakaz jest równie bezsensowny jak zakaz uprawiania narciarstwa zjazdowego na terenach do tego przeznaczonych tylko dlatego, że biegówki są bezpieczniejsze od zjazdówek

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 31-01-2010 19:05

tomaszll pisze:Zakaz jazdy motorem po drogach publicznych-drogach dla samochodów i motorów nie na drogach leśnych. Taki zakaz jest równie bezsensowny jak zakaz uprawiania narciarstwa zjazdowego na terenach do tego przeznaczonych tylko dlatego, że biegówki są bezpieczniejsze od zjazdówek

Gdy o tym mowa - byłem dzisiaj kilka godzin na biegówkach. Może to zmęczenie, ale zupełnie nie rozumiem tekstu powyżej.

piotrekok
łazik
Posty: 96
Rejestracja: 12-06-2009 20:39

Postautor: piotrekok » 31-01-2010 19:25

Oj wywołałem wojnę moim żartem o nartach :)

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 31-01-2010 19:36

piotrekok pisze:Oj wywołałem wojnę moim żartem o nartach :)

Trafiłeś na podatny grunt. A wątek dotyczy śmiertelnego wypadku.


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”