Strona 1 z 3

Plany na rok 2010

: 18-02-2010 12:03
autor: olo23333
Cześć, jako że jest już luty może podzielimy się swoimi planami wyjazdowymi w górki w tym roku :)
Ja jak zwykle mam poukładany w miarę jakiś plan ale znając życie dobrze będzie jak spełni się on przynajmniej w połowie :).
W tym roku chcę powłuczyć się po poniższych miejscach:
1. Góry Opawskie - B. Kopa na pewno jakoś w kwietniu
2. Beskid Źywiecki - Worek Raczański może Pilsko - długi weekend Boże Ciało
3. Jednodniówki ewentualnie weekend w Beskidzie Śląskim:
- Skrzyczne od Ostrego
- Barania Góra
- okolice Równicy i Orłowej
4. Weekend w Masywie Śnieżnika (Śnieżnik, Czarna Góra, ogólnie okolice Międzygórza
5. Góry Sowie - weekend w Zygmuntówce - na pewno w maju - trzeba odświeżyć znajomości zlotowe :)
6. Karkonosze - na pewno 2 razy (lato + późna jesień)
7. Jeseniki / rychleby - tutaj chyba Smrk i Obri Skaly
8. Oczywiście kolejny Zlot Forum na Stożku :)

Poza powyższymi jak czas pozwoli a raczej żonka wypuści :) :
- Babia Góra
- Gorce / Pieniny
- Mała fatra albo Niskie Tatry
- Tatry Zachodnie i Rochacze

Więc tak jak napisałem planów trochę mam a co ztego będzie zobaczymy.
Oczywiście z każdego wyjazdu relacja pojawi się obowiazkowo :)

Pozdrawiam wszystkich

: 18-02-2010 12:18
autor: Raubritter
A ja z doświadczenie wiem, że plany mi na ogół nie wypalają i ląduję w zupełnie innych miejscach niż się spodziewałem ( co nie znaczy, że mi się to nie podoba) :wink:

: 18-02-2010 12:43
autor: Pudelek
plany jak zwykle w zarysie:

Izerskie w weekend majowy
Mała Fatra w weekend czerwcowy
może jakieś inne słowackie góry w okresie wakacyjnym - te mniej znane i uczęszczane
i może w końcu uda mi się otrzeć o Beskid Niski lub Bieszczady

tyle na razie :)

: 18-02-2010 16:11
autor: grzesievip3
od dziś żadnych planów.. miałem jechać z bubą na krym to był największy plan tego roku, ale niestety brak pracy nie pozwala na wyjazd...
zresztą ten rok w ogóle zaczął się koszmarnie. :? miejmy nadzieje że się dobrze skończy...

: 18-02-2010 18:11
autor: buba1
jak na razie plany wygladaja tak:

-- na krym elektriczkami, karpaty wschodnie z uwzglednieniem roznych ruin, opuszczonych wsi, baz
(w sumie jakies 7-8 tyg. planow ukrainskich: gorsko-nadmorskomorsko-srodladowych)
--przynajmniej kilka wyjazdow na polnocno-zach. polski,
--pogorze przemyskie, forty twierdzy przemysl. roztocze
--weekendy w beskidach ,sudetach czy w bunkrach z duzym uwzglednieniem zlotow :)


grzesievip3 pisze:od dziś żadnych planów.. miałem jechać z bubą na krym to był największy plan tego roku, .


jak to??????? :( :( :( buuuuuuuuuuuu

: 18-02-2010 18:24
autor: Raubritter
buba1 pisze: buuuuuuuuuuuu
ba! :lol:


ja tam od dwóch lat planuje przejść GSS i za cholerę mi się nie udaje, więc może teraz nie będę robił planów i mi się uda :roll:

: 18-02-2010 18:31
autor: wirek
Raubritter pisze:ja tam od dwóch lat planuje przejść GSS i za cholerę mi się nie udaje, więc może teraz nie będę robił planów i mi się uda :roll:

Wiesz, że to jest myśl :P Zrobię tak samo i Wlkp pewnie też :wink:

: 18-02-2010 18:43
autor: baniak
wirek pisze:
Raubritter pisze:ja tam od dwóch lat planuje przejść GSS i za cholerę mi się nie udaje, więc może teraz nie będę robił planów i mi się uda :roll:

Wiesz, że to jest myśl :P Zrobię tak samo i Wlkp pewnie też :wink:


Wirek i masz tysiączka w postach... :wink:

: 18-02-2010 18:47
autor: Raubritter
wirek pisze:Wiesz, że to jest myśl :P Zrobię tak samo i Wlkp pewnie też :wink:


Czyli wiosną widzimy się na wiadomym szlaku :wink:

: 18-02-2010 19:14
autor: skiboy
wirek pisze:
Raubritter pisze:ja tam od dwóch lat planuje przejść GSS i za cholerę mi się nie udaje, więc może teraz nie będę robił planów i mi się uda :roll:

Wiesz, że to jest myśl :P Zrobię tak samo i Wlkp pewnie też :wink:
No to jest nas już troje.

: 18-02-2010 19:58
autor: Lech
skiboy pisze:
wirek pisze:
Raubritter pisze:ja tam od dwóch lat planuje przejść GSS i za cholerę mi się nie udaje, więc może teraz nie będę robił planów i mi się uda :roll:

Wiesz, że to jest myśl :P Zrobię tak samo i Wlkp pewnie też :wink:
No to jest nas już troje.
Ja GGS przeszedłem dwukrotnie. Tyle że wtedy były czynne liczne schroniska dla turystów kwalifikowanych, tanie schroniska młodzieżowe i stacje turystyczne, gdzie turysta zjawiający się na jedną noc bez rezerwacji nie był traktowany jak intruz itd. W dzisiejszych czasach i w dzisiejszych warunkach będzie Wam o wiele trudniej trzymać się trasy, a jednocześnie znajdować na tej trasie w miarę tanie miejsca noclegowe na jedną lub najwyżej dwie noce na przeczekanie ewentualnej niepogody.

: 18-02-2010 20:13
autor: Raubritter
W swoich planach nie planach, zamierzam spać przede wszystkim pod namiotem, a w schroniskach zbierać tylko pieczątki :wink:

: 18-02-2010 20:30
autor: Lech
Raubritter pisze:W swoich planach nie planach, zamierzam spać przede wszystkim pod namiotem, a w schroniskach zbierać tylko pieczątki
Chcesz uprawiać "partyzantkę turystyczną" i rozbijać namiot nielegalnie? Bo legalnie to wolno rozbijać tylko na polu namiotowym albo na innym prywatnym gruncie, za co też niestety trzeba płacić. A obok schroniska np. w Karkonoszach namiotu rozbić nie pozwolą z uwagi na przepisy parkowe. Przy innych schroniskach też wątpliwe, chyba że odpowiednio zapłacisz. Nie będzie więc lekko.

: 18-02-2010 20:46
autor: Raubritter
TAK Lechu! :wink: Nie uwzględniając Karkonoszy, chcę rozbijać namiot nielegalnie lub spać we wiatach turystycznych


Lech pisze:Przy innych schroniskach też wątpliwe, chyba że odpowiednio zapłacisz. Nie będzie więc lekko.


Ale zawsze mniej, niż za nocleg.

: 18-02-2010 21:46
autor: gar
1052 - Jawornicka Kopa

A miał być temat o planach na 2010 rok i znów się zaczyna.
Wracając do tematu głównego plany wyglądają mniej więcej tak:
- Izrael i Hiszpania (z zagranicznych), w tym roku po raz pierwszy od 5 lat nie pojawię się na terenie wyjątkowo przeze mnie lubianej Serbii :cry:
- Góry Izerskie
- wypad kolejowy z synem (już 4-letnim) - trasy obowiązkowe do przejechania: Kłodzko - Wałbrzych, Sędzisław - Lubawka, Jelenia Góra - Lwówek Śląski i Jelenia - Szklarska (a może Jakuszyce jak otworzą)
- Morawy
- Beskid Niski
i zobaczymy co się jeszcze urodzi