A ja uważam, że to powinno być legalne. Bo w przypadku biwakowania np. w lesie straż leśna ma prawo wystawić mandat w wysokości 500,-zł lub skierować sprawę do Sądu, gdzie mogą nałożyć grzywnę do 5000,- zł. Rozbijający na jedną noc namiot turysta, nie szkodzący środowisku, jest traktowany na równi z rozjeżdżającymi leśne drogi niebezpiecznymi szaleńcami na quadach. A w praktyce dużo gorzej, bo tych szaleńców nikt nie ściga. Swoje poglądy na ten temat wielokrotnie tu prezentowałem. Dotyczą one nie tylko przepisów zakazujących biwakowania, ale wielu idiotycznych regulacji prawnych zarzynających turystykę wędrowną w Polsce.Raubritter pisze:TAK Lechu! :wink: Nie uwzględniając Karkonoszy, chcę rozbijać namiot nielegalnie lub spać we wiatach turystycznych
zarzynanie
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Lech pisze:A ja uważam, że to powinno być legalne. Bo w przypadku biwakowania np. w lesie straż leśna ma prawo wystawić mandat w wysokości 500,-zł lub skierować sprawę do Sądu, gdzie mogą nałożyć grzywnę do 5000,- zł. Rozbijający na jedną noc namiot turysta, nie szkodzący środowisku, jest traktowany na równi z rozjeżdżającymi leśne drogi niebezpiecznymi szaleńcami na quadach. A w praktyce dużo gorzej, bo tych szaleńców nikt nie ściga. Swoje poglądy na ten temat wielokrotnie tu prezentowałem. Dotyczą one nie tylko przepisów zakazujących biwakowania, ale wielu idiotycznych regulacji prawnych zarzynających turystykę wędrowną w Polsce.Raubritter pisze:TAK Lechu!Nie uwzględniając Karkonoszy, chcę rozbijać namiot nielegalnie lub spać we wiatach turystycznych
Rozbijanie namiotu na dziko powinno być dozwolone.
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4262
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
Lech pisze:(...)Tyle że wtedy były czynne liczne schroniska dla turystów kwalifikowanych, tanie schroniska młodzieżowe i stacje turystyczneskiboy pisze:No to jest nas już troje.wirek pisze:Raubritter pisze:ja tam od dwóch lat planuje przejść GSS i za cholerę mi się nie udaje, więc może teraz nie będę robił planów i mi się uda
Wiesz, że to jest myślZrobię tak samo i Wlkp pewnie też
to już wiesz, czemu ci się nie udało. Dopóki Lechu nie uruchomi bazy w Sudetach, to ja bym w ogóle na szlak nie ruszał, nie może ci się udać bez tych obiektów
A o planach zniesienia idiotycznych regulacji prawnych, zarzynających turystykę, to już nie można napomknąć?
biorać pod uwagę, że na razie odnośnie zarzynania to jedynie co się w tym dzieje, to twoje zarzynanie forum, bo turystyka w górach ma się doskonale (co widać choćby po fotorelacjach forumowiczów zadowolonych że jechali w góry, a nie narzekali na cały świat, poza młodzieżowymi obozami, oczywiście) i napomykasz o tym przy każdym pierdnięciu forumowiczów - to myślę, że wprowadziłbym na to jakieś embargo. Oczywiście ktoś, kto też twierdzi, że turystyka jest zarzynana może się wypowiedzieć, wtedy przynajmniej mielibyśmy w chórze nie tylko dwóch solistów...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
Pudelek pisze:...bo turystyka w górach ma się doskonale (co widać choćby po fotorelacjach forumowiczów zadowolonych że jechali w góry, a nie narzekali na cały świat, poza młodzieżowymi obozami, oczywiście) ...
Z tym nie mogę się zgodzić-jeśli myślimy o tradycyjnej turystyce plecakowej.
Jeśli turystyka u nas kwitnie to dlaczego w miejscu tak atrakcyjnym jak Bielice zamieniono schronisko Chatkę Cyborga na pensjonat? Ostatni raz tam nocowałem w 2004 roku i właściciele jednoznacznie wypowiadali się, że turysta plecakowy to rzadkość-nie ma go prawie wcale.
Później zamknięto Bialską Jarmiłkę a ostatnio PTSM'y w Kletnie i Lądku.
PTSM te przetrwały lata 90-te ale ostatecznie w 2007 roku starostwo powiatowe w Kłodzku zrezygnowało z dopłat do obiektu, którym nie interesowali się turyści.
Migawka pisze:Czy każdy temat musi być zaśmiecony takimi wywodami ? To jest nie do zniesienia... opanujcie się ludzie![]()
![]()
Czy mod nie mógłby usuwać tych OT ?
Obrażasz użytkowników, którzy w kulturalny sposób prowadzą zażartą i ciekawą dyskusję. To nie jest śmietnik to jest dyskusja.
A rozmowa jak rozmowa odbiega od tematu.
Lech pisze:A o planach zniesienia idiotycznych regulacji prawnych, zarzynających turystykę, to już nie można napomknąć?gar pisze:A miał być temat o planach na 2010 rok
tomaszll pisze:Migawka pisze:Czy każdy temat musi być zaśmiecony takimi wywodami ? To jest nie do zniesienia... opanujcie się ludzie![]()
![]()
Czy mod nie mógłby usuwać tych OT ?
Obrażasz użytkowników, którzy w kulturalny sposób prowadzą zażartą i ciekawą dyskusję. To nie jest śmietnik to jest dyskusja.
A rozmowa jak rozmowa odbiega od tematu.
moze i ciekawy temat...ale czemu nie zalozyc watku wlasnie o takim temacie?
"biwakowanie na dziko w swietle prawa" , "turystyka plecakowa, zywa czy zdechla"
i dyskutujmy tam do utraty tchu
ale moze tu pozostanmy przy planach..taki fajny temat...
Ostatnio zmieniony 18-02-2010 23:42 przez buba1, łącznie zmieniany 1 raz.
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4262
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
tomaszll pisze:Migawka pisze:Czy każdy temat musi być zaśmiecony takimi wywodami ? To jest nie do zniesienia... opanujcie się ludzie![]()
![]()
Czy mod nie mógłby usuwać tych OT ?
Obrażasz użytkowników, którzy w kulturalny sposób prowadzą zażartą i ciekawą dyskusję. To nie jest śmietnik to jest dyskusja.
A rozmowa jak rozmowa odbiega od tematu.
z całym szacunkiem, bo to znowu ja się też napatoczę. Jest to OT i normalnie powinien być wyrąbany do innego tematu. Osobiście też się zastanawiam, czy admini to mają końską cierpliwość czy po prostu nie czytają?
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
Pudelek pisze:tomaszll pisze:Migawka pisze:Czy każdy temat musi być zaśmiecony takimi wywodami ? To jest nie do zniesienia... opanujcie się ludzie![]()
![]()
Czy mod nie mógłby usuwać tych OT ?
Obrażasz użytkowników, którzy w kulturalny sposób prowadzą zażartą i ciekawą dyskusję. To nie jest śmietnik to jest dyskusja.
A rozmowa jak rozmowa odbiega od tematu.
z całym szacunkiem, bo to znowu ja się też napatoczę. Jest to OT i normalnie powinien być wyrąbany do innego tematu. Osobiście też się zastanawiam, czy admini to mają końską cierpliwość czy po prostu nie czytają?
Dajmy spokój adminom-przecież im nikt za to co robią nie płaci. To ich hobby, oni muszą ciężko zarabiać na chleb w zupełnie inny sposób. A my tutaj łobuzujemy i piszemy co sobie zechcemy w każdym temacie.
Swoją drogą to dobrze, że admini nie wycinają postów
tylko przenoszą do innych działów. Ja znam jedno forum gdzie admini ciągle czytają i wycinają lub usuwają posty. Myślę, że sporo ciekawych tematów zostało zdławionych i tamto forum nie rozwija się tak dobrze jak to forum. W sumie to forum jest najobszerniejszym forum w języku polskim o Sudetach. Ciekawe jak pogląd na turystykę uczestników forum zmieni się za parę lat.
Moje kontrowersyjne poglądy też ulegają znacznym zmianom na przestrzeni lat. Niezmienne pozostaje zamiłowanie do wędrowania po górach.
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4262
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
tomaszll pisze:Pudelek pisze:tomaszll pisze:Migawka pisze:Czy każdy temat musi być zaśmiecony takimi wywodami ? To jest nie do zniesienia... opanujcie się ludzie![]()
![]()
Czy mod nie mógłby usuwać tych OT ?
Obrażasz użytkowników, którzy w kulturalny sposób prowadzą zażartą i ciekawą dyskusję. To nie jest śmietnik to jest dyskusja.
A rozmowa jak rozmowa odbiega od tematu.
z całym szacunkiem, bo to znowu ja się też napatoczę. Jest to OT i normalnie powinien być wyrąbany do innego tematu. Osobiście też się zastanawiam, czy admini to mają końską cierpliwość czy po prostu nie czytają?
Dajmy spokój adminom-przecież im nikt za to co robią nie płaci.
też jestem adminem na kilku forach, ale nie widzę związku - mają nie reagować, bo im nikt nie płaci?
Swoją drogą to dobrze, że admini nie wycinają postów
tylko przenoszą do innych działów.
wycinania też nie toleruję (chyba że już jakieś przegięcie straszne), przenosznie do właściwych tematów - ot, to jest dobra droga. cekawy temat tematem, ale po to są admini, żeby czasem coś ogarnęli
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4262
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
tomaszll pisze:Pudelek pisze:też jestem adminem na kilku forach, ale nie widzę związku - mają nie reagować, bo im nikt nie płaci?
Może im brakować na to czasu. Sam bardzo często mam tyle pracy, że brakuje już czasu aby coś "kontrowersyjnego" napisać tutaj.
ależ nikt nie zmusza ludzi do tego, żeby byli adminami. To "brzemię" powinno być do osób, które mają na to czas (nie mówię non stop, ale przynajmniej co jakiś czas). Jeżeli ktoś nie ma czasu, to z tego rezygnuje. Dla mnie to sprawa jasna.
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Za krótko jak widać żyjesz na tym świecie, abyś mógł porównać, jak było kiedyś. Okazuje się też, że nie jesteś zdolny do lektury przedwojennych przewodników, map, do spojrzenia na stare widokówki itp. aby dostrzec i porównać ile wtedy było schronisk, a ile jest ich obecnie. W wielu rejonach Sudetów turystyka po prostu dogorywa. Tam czasami można natknąć się na pojedynczych osobników, pełnych samozadowolenia (a nawet samouwielbienia) oraz satysfakcji z odkrywania własnej "prawdy" o dzisiejszym stanie turystyki górskiej w Polsce, cieszących się jak małe dzieci z tego, że w tych górach ostały się jeszcze dwie - trzy chatki, w których można urządzać balangi i jakieś rozwalające się wiaty, gdzie można "wygodnie" przenocować.Pudelek pisze:A o planach zniesienia idiotycznych regulacji prawnych, zarzynających turystykę, to już nie można napomknąć?
biorać pod uwagę, że na razie odnośnie zarzynania to jedynie co się w tym dzieje, to twoje zarzynanie forum, bo turystyka w górach ma się doskonale .

- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4262
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
Lech pisze:Za krótko jak widać żyjesz na tym świecie, abyś mógł porównać, jak było kiedyś. Okazuje się też, że nie jesteś zdolny do lektury przedwojennych przewodników, map, do spojrzenia na stare widokówki itp. aby dostrzec i porównać ile wtedy było schronisk, a ile jest ich obecnie.
gdybyś robił na tym forum cokolwiek poza zarzynaniem tematów, to byś wiedział, że to właśnie ja pisałem swojego czasu, że przed 1945 było około 10 razy więcej schronisk w Sudetach niż obecnie. Te obiekty znikły w umiłowanej przez ciebie Polsce Ludowej. Ale widać ty możesz coś na ten temat powiedzieć - najwyraźniej żyjesz na tyle długo, że masz porównanie - w końcu już przed wojną chodziłeś po Sudetach i teraz wspominasz jak to wtedy było dobrze...
swoją drogą ciekawe - do tej pory Lech porównywał z okresem przed 1989, teraz nagle wyskoczył z okresem przedwojennym, ciekawe co będzie następne... XIX wiek czy może od razu do średniowiecza?
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”