Strona 1 z 1

Trening długodystansowca w Sudetach...

: 25-02-2006 13:17
autor: Forest
Jakie jest Waszym zdaniem najlepsze miejsce w Sudetach do uprawiania biegów długodystansowych? O Szklarskiej Porębie i karpaczu słyszałem sporo pozytywnych opinii a co z takimi mniej znanymi miejscowościami jak np. Nowy Gierałtów?

: 27-02-2006 08:34
autor: wirek
Witam kolegę "ultrasa". Zależy czego potrzebujesz. Jeżeli szukasz długiej płaskiej trasy na stosunkowo wysokim poziomie npm, to ogólnopolskim standardem jest Droga pod Reglami Szklarska Poręba Marysin - Trzy Jawory i dalej. Długa lekko pofałdowana trasa - to Góry Bystrzyckie np. Wieczność i wszelkie inne drogi w okolicach Dusznik i Spalonej. Ostre podbiegi i mordospady to okolice Wałbrzycha: Chełmiec, rejon Andrzejówki, Okolice Borowej i Dłużycy. Ewentualnie tak zupełnie hardcore Bardo - Wałbrzych gdzie jest wszystkiego po trochu. Takie są moje preferencje. Góry Bialskie mają ten plus, że są puste i biegacz nie wzbudza niezdrowych emocji. bardzo fajnie się biega w masywie Czernicy, gdzie jest sporo szutrowych dróg i trudno się zgubić bo z każdej strony jest jakaś wioska.

: 28-02-2006 22:09
autor: Forest
Dzięki za wyczerpującą odpowiedź w zasadzie to szukam tras, które położone są dośc wysoko i są porządnie pofalowane, no i atrakcyjne widokowo, najchętniej właśnie Góry Bialskie, a ten masyw Czernicy to gdzie to??

: 28-02-2006 23:53
autor: Apollo
Forest pisze:Dzięki za wyczerpującą odpowiedź w zasadzie to szukam tras, które położone są dośc wysoko i są porządnie pofalowane, no i atrakcyjne widokowo, najchętniej właśnie Góry Bialskie, a ten masyw Czernicy to gdzie to??


No właśnie w Bialskich :D.

Dojdziesz tam od strony Stronia Śląskiego, Gierałtowa, czy choćby Bielic.
Wirek ma jak zwykle rację ;) - pełno tam dróg (także asfaltowych), a i widoki na Śnieżnik, Góry Złote czy w inne strony - najprzedniejsze.
No i cicho tam jak nigdzie - chyba że trafisz na jakiś maraton rowerzystów, jak mnie się przydarzyło w ub. roku w lipcu :D.

: 01-03-2006 11:26
autor: wirek
Zapraszam też na trasę Sudeckiej Setki. http://www.boguszow-gorce.com.pl/ a zwłaszcza na wspomniane już okolice Andrzejówki :P

: 01-03-2006 19:11
autor: Forest
A wogóle gdzie można spotkac największą liczbę biegaczy w górach?? Czy jest to Szklarska Poręba??

Aha i co sądzicie o warunkach biegowych w okolicy Przełęczy Okraj??

: 01-03-2006 21:32
autor: wirek
Takie modne wśród biegaczy (butowych nie narciarskich) miejsca to Szklarska i Jakuszyce i może Zieleniec. Obecnie to biegaczy w Szklarskiej spotkasz w zasadzie tylko na stadionie :P W ten weekend byłem w Szklarskiej. W sobotę przetruchtałem niebieskim z Dolnej do Górnej a potem czerwonym na Wysoki Kamień i wróciłem przez Zakręt Śmierci. W niedzielę truchtałem przez Wodospad Szklarki, Trzy Jawory, Jagniątków, Chojnik do Sobieszowa. Warunki są absolutnie niebiegowe - twardy dziurawy śnieg, na otwartych przestrzeniach nawiany sypki. Poza miastem tylko w okolicy Trzech Jaworów można było przyspieszyć na śniegu utwardzonym przez pojazdy leśne. Na mój gust, z bieganiem po górach trzeba poczekać przynajmniej miesiąc :? Zapraszam na www.biegajznami.pl

: 01-03-2006 21:48
autor: Forest
Ale nie nie ja chce jechać trenowac latem koło czerwca, lipca narazie się nie wybieram. A co z tą Przełęczą Okraj??

: 07-03-2006 21:44
autor: wirek
Obawiam się, że narazie długodystansowcy nie mają co się zapuszczać powyżej 800 m npm, a juz o wyjściu powyżej granicy lasu w Karkonoszach czy Masywie Śnieżnika to w ramach treningu biegowego nie ma mowy. Myślę, że zaspy 1,5-metrowe w okolicach Okraju są całkiem realne i to na długo.