Kilkukrotnie szedłęm tą trasą i tylko ostatnim razem (dokładnie rok temu) kogoś na niej spotkałem - wcześniej własnonożnie przecierałem szlak. Więc może być różnie, choć jest jakaś szansa, że szlak będzie przetarty.
To dość długa trasa, mnie zawsze zajmowała nieco więcej niż mówiły tabliczki, bo regularnie gubiłem szlak we wsi Żdanów

Raz nawet tak pokręciłem, że trafiłem na zabytkowy wiadukt. Wiedziałem, że gdzieś tam taki jest, ale tuż przy Przełęczy Srebrnej, więc się nieco skonfudowałem (bo to coś zbyt blisko by było), ale że mam słabą pamięć, zrzuciłem to na nią i poszedłem dalej, i... trafiłem na zabytkowy wiadukt

Jako że było już ciemnawo trochę mi zajęło ustalenie, czy zrobiłem kółko (i trafiłem na ten sam wiadukt, który minąłem pół godziny wcześniej) czy to inny, drugi wiadukt (co mi się początkowo wydawało mało prawdopodobne...)
Generalnie: dobra trasa na całodzienny "spacerek niedzielny", ale z uwagi na odległość to lepiej, by była choć trochę przetarta...