Roztopy

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
tirpiz
łazik
Posty: 97
Rejestracja: 01-03-2010 21:49
Lokalizacja: Legnica

Roztopy

Postautor: tirpiz » 12-12-2010 12:55

Witam wszystkich.

Dzisiaj chciałem przejść pętlę ze startem/metą w Myśliborzu, przez Rataj, Radogost, Groblę, Wąwóz Siedmicy i Wąwóz Myśliborski. To fantastyczna trasa, którą polecam każdemu, kto mieszka w pobliżu Legnicy, Jeleniej, Jawora itp. Po drodze są dwie wieże widokowe, dwa wąwozy. Prawie zawsze można spotkać zwierzęta, czasem nawet uda się zauważyć muflony.

Niestety od wczoraj jest lekko na plusie, w górach też, i wszystko zaczyna płynąć. Dotarłem do połowy Wąwozu Myśliborskiego i wymiękłem. Woda płynie każdą drogą, każdą ścieżką i zalega wszędzie. Jakby jeszcze było jej mało - z nieba padał delikatny deszczyk. Zrobiłem więc małą pętle wokół Wąwozu Myśliborskiego - i wróciłem do domu suszyć wszystko co miałem na sobie.

Myślę, że lepiej wybierać się w wyższe górki, tam gdzie jest zimniej i śnieg jeszcze nie taje.

Pozdrawiam.
...nie ma szans bez ryzyka, życia bez napięć a drogi bez niebezpieczeństw...

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5007
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 12-12-2010 14:56

niech sie topi, plynie i zniknie z oczu to biale g....!!! :D :D

deszczu i ciepla!!!!!

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 12-12-2010 14:58

Przeleciałem te wąwozy na wiosnę w tym roku w czasie gdy w Karkonoszach było jeszcze full mokrego śniegu.jest jeszcze oprócz tych trzech wąwozów Wąwóz Lipy.W myśliborskim udało mi się znależć czaszkę muflona z porożem i zobaczyć spore stadko muflonów.Dzisiejsza pogoda nie nastraja do wycieczek ani w góry ani w doliny.Siedzę w domu i zastanawiam się czy jeszcze nie wyjść na krótką przechadzkę w Karkonosze ale chyba jednak zrezygnuję bo byłby to niezły hardcoor.

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 12-12-2010 15:02

buba1 pisze:niech sie topi, plynie i zniknie z oczu to biale g....!!! :D :D

deszczu i ciepla!!!!!
Buba,nie płacz.Musisz jechać tam gdzie cieplej.Ale swoją drogą przeglądając zdjęcia z twoich wypraw widzę że jednak nie boisz się zimy. :D :D

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 12-12-2010 15:16

buba1 pisze:niech sie topi, plynie i zniknie z oczu to biale g....!!! :D :D

deszczu i ciepla!!!!!


Popieram!!!!!!! To białe dziadostwo ogranicza możliwości horolezectva :-P

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 12-12-2010 17:19

Nie ma sensu walczyć z tym, co nieuchronne. Trzeba brać przykład z Franka http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=2492 i popatrzeć na świat z tej perspektywy :P

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5007
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 12-12-2010 17:27

wirek pisze:Nie ma sensu walczyć z tym, co nieuchronne. :P


walczyc nie ale mozna probowac unikac ;)

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 12-12-2010 18:01

Ale uniwersalność zapewnia gatunkowi większą ekspansywność. Właśnie sprawdziłem, że siła wyższa zakończyła mi sezon biegówkowy we Wrocławiu. No to nawlekam sznurówki do tenisówek, bo się prały i suszyły przez ostatnie dwa tygodnie i idę potrenować turystykę pieszą :P Kolejny biotop do zdobycia.

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 12-12-2010 18:02

nie ogranicza, tylko poszerza możliwości. Właśnie wróciłem z Andrzejówki, z Walterem zrobiliśmy fajną traskę na nartach wokół Waligóry i Spicaka - piękne tereny. Śnieg świeżutki, mięciutko, po prostu super. Upadki to jak skok w pierzynę (tym razem był tylko jeden - nie napiszę czyj). Niestety niżej jest breja która lada moment zamarznie...

tirpiz
łazik
Posty: 97
Rejestracja: 01-03-2010 21:49
Lokalizacja: Legnica

Postautor: tirpiz » 12-12-2010 21:10

W sumie "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło".
W Wąwozie Myśliborskim nie było żywego ducha. A to rzadka rzecz, zwłaszcza w niedziele.

Aura była jak na fotkach:

Obrazek

Obrazek
...nie ma szans bez ryzyka, życia bez napięć a drogi bez niebezpieczeństw...


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”