W śniegu i ciemnościach zaczynają się gubić turyści za południową granicą. Wczoraj w okolicy Wielkiego Szyszaka zgubił się człowiek - odnaleziony żywy dziś przed ósmą. Kolejnego wczoraj w okolicach Jesenika zaskoczyła ciemność - odnaleziony w krótkim czasie.
(denik.cz)
Po polskiej stronie na razie chyba bez podobnych przypadków.
Pierwsze "ofiary" zimy w Sudetach.
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”