Chatka pod Śnieżnikiem

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Gryf
obieżyświat
Posty: 755
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 03-09-2012 12:19

mareki pisze:I tak było z innymi miejacami: Sucha,


Masz jakąś fotkę z tamtą chatką?
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

mareki
podróżnik
Posty: 247
Rejestracja: 20-02-2010 16:16

Postautor: mareki » 03-09-2012 12:35

Nie mam. Na Suchej to była bardziej wiata niż chatka, ale dawała rade :)

Gryf
obieżyświat
Posty: 755
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 03-09-2012 12:38

Wiata jest do tej pory ale mam na myśli chatkę, za czasów kiedy na przełęczy rósł stary świerkowy las. - http://imageshack.us/photo/my-images/150/06ae9.jpg/
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)



www.bushcraft.pl

mareki
podróżnik
Posty: 247
Rejestracja: 20-02-2010 16:16

Postautor: mareki » 03-09-2012 12:45

Tak wygladała. Tylko ubywało jej wraz z latami kolejnych elementów.

Gryf
obieżyświat
Posty: 755
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 03-09-2012 12:54

Poniżej Rudych Krzyży w miejscu określanym jako Tokowisko do tej pory znajdują się ruiny chatki domku myśliwskiego, który służył do polowania na głuszce i cietrzewie.
Mam cynk, że na zboczach Rudawca znajdują się ruiny chatki, gdzie stoi jeszcze żeliwne łóżko. :lol:
Jest jeszcze miejsce po chatce między Suchą Przeł. a Skrzyżowaniem pięciu dróg.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)



www.bushcraft.pl

Michun
podróżnik
Posty: 242
Rejestracja: 30-05-2012 23:08
Lokalizacja: Western Front

Postautor: Michun » 03-09-2012 13:46

Łee , myślałem , że coś napisałeś o swoim nowym znajomym, który widział Wielką Stopę i Yeti pod Śnieznikiem :D

Gryf
obieżyświat
Posty: 755
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 04-09-2012 07:52

A ten twój przyjaciel - łata, który w okolicach chatki widział niedźwiedzia? :lol: Powiedz o nim słów kilka. :D
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)



www.bushcraft.pl

iron52
łazik
Posty: 95
Rejestracja: 28-06-2011 20:17
Lokalizacja: Żywocice

Postautor: iron52 » 01-10-2012 20:33

Ostatnio naszły mnie myśli w pracy i postanowiłem tutaj o coś zapytać.

Czy ktoś kiedyś myślał, lub też próbował założyć stowarzyszenie i wynająć chatkę na kilka lat podobnie jak w Nieznajowej ??

Problem z burdelem pewnie by się skończył a i porządek by był

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 1978
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 01-10-2012 23:08

iron52 pisze:Czy ktoś kiedyś myślał, lub też próbował założyć stowarzyszenie i wynająć chatkę na kilka lat podobnie jak w Nieznajowej ??


Podejrzewam, że spotka się to z ostrym protestem turystyczno- imprezowej braci, i po trzech dniach wszelakie zamki w chatcę będą wyłamane.

iron52 pisze:Problem z burdelem pewnie by się skończył a i porządek by był


No, mamy porządek w chatkach ... w Sopotni, w Pietraszonce, w Wiśle Czarne... Taki porządek, że nie można skorzystać z chatki...

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3523
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 02-10-2012 00:05

w Pietraszonce chatka działa... jako abstynencka - a przynajmniej "dla obcych". Ja osobiście dziękuję za takie chatki.

Założyć stowarzyszenie nie problem, ale wynająć chatkę? Na własność czy z gospodarzem? Bo jeśli na własność to kompletnie bez sensu - nie wszyscy syfią, a odebrano by możliwość skorzystania z niej dla wszystkich. Akcja typu "odbierz klucze w miejscowości takiej a takiej" to też zaprzeczenie spontanicznej turystyki (co innego, gdyby chatka stała gdzieś nad jakąś miejscowością). A ze stałym gospodarzem to raczej ciężko by byłoby znaleźć kogoś, kto by nam ciągle albo chociaż co weekend siedział...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4074
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 02-10-2012 08:57

To bylby dobry pomysl jedynie w przypadku gdyby na stale siedzial tam gospodarz, tak jak np. na Lasku. A chyba ciezko by bylo takowego znalezc...

Pudelek pisze:w Pietraszonce chatka działa... jako abstynencka - a przynajmniej "dla obcych". Ja osobiście dziękuję za takie chatki.

..


taaaa... Na Niemcowej tez postanowili ostatnio "porzadek" wprowadzic... :roll:
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Gryf
obieżyświat
Posty: 755
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 02-10-2012 13:44

Pudelek pisze:w Pietraszonce chatka działa... jako abstynencka - a przynajmniej "dla obcych". Ja osobiście dziękuję za takie chatki.


A ja poproszę! :twisted:

Wcale bym się nie obraził, gdybym tam nie musiał spotykać sztajmesów. Przynajmniej w chatce nie byłyby powybijane okna, nasrane w tajnym kącie, zdewastowany piec, posmarowane po ścianach etc.
Jestem za zamykaniem tej chatki i za warunkowym wpuszczaniem do niej odwiedzających. Klucze w schronisku pod Śnieżnikiem wydawane na dowód po spisaniu danych. Nasyfiłeś? To nie ma następnego razu. Won! Wywrotowcom z Bonn! :lol: :mrgreen: Wtedy Buba mogłabyś smarować po ścianach do woli! :twisted:
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)



www.bushcraft.pl

Gryf
obieżyświat
Posty: 755
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 02-10-2012 15:42

Michał pisze:
Podejrzewam, że spotka się to z ostrym protestem turystyczno- imprezowej braci, i po trzech dniach wszelakie zamki w chatcę będą wyłamane.



Zrobi się tak, żeby nikt nie wyłamał. No chyba, że chatkę wezmą ogniem ale wtedy już żaden debil tam nie przypełza. :lol:
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)



www.bushcraft.pl

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3523
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 02-10-2012 17:01

Gryf pisze:
Pudelek pisze:w Pietraszonce chatka działa... jako abstynencka - a przynajmniej "dla obcych". Ja osobiście dziękuję za takie chatki.


A ja poproszę! :twisted:

prosić każdy może ;) nie po to idę w góry ze znajomymi, żeby jakiś gówniarz mi mówił czy mogę się na wieczór napić piwa albo czy zagrać na gitarze (to są właśnie nowe porządki z super chatki na Niemcowej).

Jestem za zamykaniem tej chatki i za warunkowym wpuszczaniem do niej odwiedzających. Klucze w schronisku pod Śnieżnikiem wydawane na dowód po spisaniu danych. Nasyfiłeś? To nie ma następnego razu. Won!

teoretycznie to nie najgorszy pomysł, ale...

1) znaczy się, że muszę iść do chatki przez schronisko. To tak jakby każdemu wchodzącemu do schroniska narzucić, że musisz iść z Międzygórza, bo inaczej nie dostanie noclegu.
2) a jak ktoś wcześniej weźmie klucze przede mną? Przychodzę do chatki, a tam 10 osobowa ekipa i mówi, że mnie nie wpuszczą. Bo oni wzięli klucze, oni odpowiadają za porządek, a ja mam podejrzaną mordę i mogę nasyfić, więc won. Nietrudno wyobrazić sobie taką sytuację.
2a) lub odwrotnie - wziąłem klucze, siedzę w chatce z Bubą i grzecznie walimy ukraiński spirytus ;) wpada grupa 10 osób - nie mamy szans ich nie wpuścić, bo jest ich więcej (sytuacja prosta do wyobrażenia jak poprzednia). Robią syf, wypijają nam spirytus, rano znikają, a burdel zostaje na mój rachunek...

Niestety, to jest Polska, i tutaj wszelkie "warunkowe" rozwiązania sprowadzą się prędzej czy później do tego, że chatka będzie dla wybranego towarzystwa wzajemnej adoracji (lub mającego najlepsze chody w nadleśnictwie czy schronisku). A pozostałem pozostanie wspomnienie, że kiedyś co prawda był syf, ale jeszcze szło wejść do środka.

Jedyne rozwiązanie to stały "opiekun". Ale nierealne.
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

teodozjusz
wędrowiec
Posty: 447
Rejestracja: 29-03-2012 19:01

Postautor: teodozjusz » 02-10-2012 17:04

Pudelek pisze:w Pietraszonce chatka działa... jako abstynencka - a przynajmniej "dla obcych". Ja osobiście dziękuję za takie chatki.



Hmm, byłem tam nieco ponad tydzień temu i z ta abstynencją słabo było :wink: Moze zalezy kto chatarzy akurat.


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość