Strona 13 z 13

: 16-03-2015 12:04
autor: Pudelek
widzę, że w tym roku jest na szczycie więcej śniegu niż w ubiegłym... bo wtedy to tak mocno przetarte już było...

: 16-03-2015 14:07
autor: vertigo
Pudelek pisze:widzę, że w tym roku jest na szczycie więcej śniegu niż w ubiegłym... bo wtedy to tak mocno przetarte już było...


Rok temu właściwie to w ogóle zimy nie było... Teraz jeszcze w MŚ sporo śniegu, w wielu miejscach bez rakiet byłoby strasznie ciężko.

Re: Chatka pod Śnieżnikiem

: 26-06-2017 09:14
autor: ecowarrior
Czołem. Pytanie brzmi - orientuje się ktoś czy obecnie Chatka pod Śnieżnikiem posiada stałych lokatorów (uprzedzając uszczypliwości - nie chodzi o myszy itp), takich na kształt Waldka sprzed lat?

Re: Chatka pod Śnieżnikiem

: 07-02-2018 17:22
autor: Michał
ecowarrior pisze:Czołem. Pytanie brzmi - orientuje się ktoś czy obecnie Chatka pod Śnieżnikiem posiada stałych lokatorów (uprzedzając uszczypliwości - nie chodzi o myszy itp), takich na kształt Waldka sprzed lat?


Chatka ma swój profil na FB więc tam zadaj to pytanie :-)

Re: Chatka pod Śnieżnikiem

: 08-02-2018 10:35
autor: ecowarrior
To Cie poniosło z odpowiedzią :)
Na FB jest wiele niepotrzebnych informacji.
Chatę odwiedziłem w lipcu. Tym razem zastałem tam stosunkowy porządek i jednego lokatora - mysz do której zwracałem się per "Max" :P

Re: Chatka pod Śnieżnikiem

: 28-02-2018 00:29
autor: Michał
Źródło: http://wroclaw.tvp.pl/36165572/zabytkowa--chatka-dla-turystow-w-masywie-snieznika

Zabytkowa chatka dla turystów w Masywie Śnieżnika

W małej chatce w Masywie Śnieżnika każdy może się schronić i przenocować i to za darmo. Budynek znajduje się na wysokości 1200 metrów n.p.m., 9 kilometrów od najbliższej miejscowości Kamienica. Do chatki dotarliśmy z kamerą dzięki pomocy ratowników górskich, bo teraz leży tam półtora metra śniegu.

Nie jest łatwo dotrzeć zimą do chatki w Wielkim Leju pod Śnieżnikiem bez specjalistycznego sprzętu. Najpierw trasę pokonaliśmy samochodem GOPR, później quadem na gąsienicach. W końcu musieliśmy przesiąść się na narty biegowe.

Przed wojną w Masywie Śnieżnika zbudowano 6 takich domków. Nocowali w nich drwale, myśliwi i turyści. 5 z nich, ze względu na bliskość granicy, zostało spalonych przez Służbę Bezpieczeństwa. 18 lat temu nadleśnictwo pokryło ocalały domek papą. Obecnie obiekt służy turystom i pracownikom leśnym jako samoobsługowe schronienie noclegowe.

W chatce można się schronić w czasie śnieżycy lub burzy. Na turystów czeka piec, nagromadzony chrust i drewno. Zastaliśmy także zapasy kawy i herbaty. Dobrym zwyczajem jest pozostawianie przez turystów zbędnych konserw dla kolejnych osób potrzebujących pomocy. I opuszczanie domku nie w gorszym stanie niż go zastaliśmy.

Ilu osobom schronienie w chatce ocaliło życie? Nie wiadomo. Dziś nocują tu głownie poszukiwacze ekstremalnych przygód.

Re: Chatka pod Śnieżnikiem

: 28-02-2018 09:07
autor: Lech
Typowe dla TVP. Jaki cel takiej reklamy? Teraz zachęceni przez TVP poszukiwacze tej chatki mogą nieźle pobłądzić i narobić problemów sobie i ratownikom górskim. Poza tym część tej dziennikarskiej sensacji to bzdury, że ta chatka mogła ocalić komuś życie czy że inne obiekty w Masywie Śnieżnika celowo spalono. Jeżeli już któryś spłonął to przez ludzką głupotę albo zwyczajnie zniszczał z powodu braku opieki. Dobrze pamiętam chatkę przy rezerwacie pod Iwinką, która stała w opłakanym stanie z częściowo zawalonym dachem jeszcze w latach 90-tych i w końcu to co z niej zostało spalili prawdopodobnie pracownicy leśni. A takie np. schronisko na Przeł Puchaczówka, którego PTT nie zdążyło nawet uruchomić, to zostało krótko po 1947 r. rozszabrowane i rozebrane, a nie spalone.

Re: Chatka pod Śnieżnikiem

: 23-05-2018 18:22
autor: Gryf
Lech pisze:. Dobrze pamiętam chatkę przy rezerwacie pod Iwinką, która stała w opłakanym stanie z częściowo zawalonym dachem jeszcze w latach 90-tych i w końcu to co z niej zostało spalili prawdopodobnie pracownicy leśni.


Lechu, przy rezerwacie? W którym miejscu?

Re: Chatka pod Śnieżnikiem

: 23-05-2018 19:04
autor: Krzysztof63
W samym rezerwacie o nazwie Puszcza Jaworowa (Puszcza Śnieżnej Białki). Była to zwykła drewniana buda, która po prostu rozleciała się ze starości i zapewne obfitych opadów śniegu. Byłem tam w zimie 1982/83, śniegu było dobrze ponad metr, miejscami w trasie ponad 2 metry.