Strona 1 z 3
Opuszczone schronisko...
: 09-02-2011 07:39
autor: Ada
Witam! Mam do Was pytanie, które nurtuje mnie już od jakiegoś czasu. W ostatnie wakacje przemierzając moje ukochane Karkonosze natrafiłam na wyjątkowo dziwne miejsce(nie spodziewałam się tego zupełnie). Odchodząc kawałek w bok, w prawo od schroniska na Hali Szrenickiej natrafiłam na jakiś opuszczony, samotny budynek(nie prowadzi tam szlak, ale można tam dotrzeć ledwo zarysowaną, trochę zarośniętą ścieżynką). Sprawdzając na nieco dokładniejszej mapie wyczytałam, iż jest to schronisko "Kamieńczyk". Ciekawa jestem co tam się wcześniej znajdowało i od jak dawna stoi opuszczone. Próbowałam szukać jakichś informacji na ten temat w Internecie, jednakże bezskutecznie.
Może ktoś z Was będzie wiedział co to za budowla!
: 09-02-2011 09:21
autor: Lech
Jeżeli to ten budynek, to jest to dawna strażnica WOP "Kamieńczyk". Zobacz też =>
http://boleslawiec.fotopolska.eu/143575,foto.html
: 09-02-2011 10:39
autor: Ada
Tak, to ten budynek.
Dzięki za informacje!

: 09-02-2011 10:50
autor: Ada
A nie wiecie czy coś się tam teraz dzieje? Jak byłam tam ostatnio wyglądało mi na to, że budynek jest całkowicie opuszczony i nic się w nim nie dzieje. Czy wiecie może czy ten budynek jest wystawiony na sprzedaż?
: 09-02-2011 13:05
autor: Pudelek
obiekt byłby faktycznie dobrą alternatywą dla molocha na Hali Szrenickiej. Ale widać nie ma pomysłów co z nim zrobić...
: 09-02-2011 20:58
autor: Kurrant
Malownicze to miejsce, choć przenika pustka - aż przeszywa.
Ma potencjał.
Dobry pomysł, dobrzy ludzie, worek pieniędzy i można zrobić Samotnię v.2 - tylko bez Kotła.
: 09-02-2011 21:01
autor: Pudelek
wolałbym, żeby jednak tam Samotni nie robili, bo generalnie to z Samotni, co tam byłem, wiało olewactwem i gwiazdorstwem obsługi ("w końcu to takie słynne schronisko"). To raczej powinien być obiekt dla koneserów, z boku... ciekawi mnie historia tego miejsca - na pewno coś pisze o nim w Suchodolskim, ale nie mam akurat książki pod ręką.
: 09-02-2011 21:02
autor: Strider
Trzeba się będzie tam przejść

: 09-02-2011 21:07
autor: Kurrant
Pudelek pisze:wolałbym, żeby jednak tam Samotni nie robili, [...]wiało olewactwem i gwiazdorstwem obsługi[...]
Fakt, faktem...
Ale ser zasmażany mają smaczny i ogarniające ciepło.
Ale jak na razie w Kamieńczyku wieje, ale wiatr przez wyłupane okna.
: 09-02-2011 21:09
autor: Strider
Kurrant pisze:przez wyłupane okna.
czyli można teoretycznie dostać się do wnętrza?

: 09-02-2011 21:15
autor: Kurrant
Strider pisze:Kurrant pisze:przez wyłupane okna.
czyli można teoretycznie dostać się do wnętrza?

Strider widzę, że masz zadatki na poszukiwacza opuszczonych miejsc.
Można.
Ale jeśli miałbym polecać - to Petrovą Boudę - tam klimat, tylko trupów pełzających brakuje.

: 09-02-2011 21:23
autor: Strider
a petrovą mieliśmy iść po sylwestrze ale trzeba było wracać w dół..
: 09-02-2011 21:33
autor: Kurrant
Strider pisze:a petrovą mieliśmy iść po sylwestrze ale trzeba było wracać w dół..
Tam jest naprawdę "grubo".
Przechodziłem razem jednym o 1:00 w nocy - ale nie miałem odwagi wejść.
Niedawno zaś... z całą bandą wlazłem.
: 09-02-2011 22:05
autor: Pudelek
a gdzieś czytałem, że Petrovą remontują. Czyżby jednak nie?
: 09-02-2011 22:11
autor: Kurrant
Pudelek pisze:a gdzieś czytałem, że Petrovą remontują. Czyżby jednak nie?
Natura i łotry "remontują".
