Los byłych przejść granicznych
: 25-03-2011 22:04
Gmina Mikulovice oferuje na wynajem budynki na byłym przejściu granicznym Głuchołazy-Mikulovice. Próby znalezienia najemcy trwają od 2009 roku, kiedy to na rzecz gminy teren i budynki zostały przekazane przez państwo. Jak dotychczas, zainteresowanie obiektami wyraził tylko jeden podmiot. Jednak gmina na razie nie wie na co potencjalny najemca zamierza przeznaczyć obiekt. Zainteresowanie obiektem było niewielkie, w odróżnieniu do tych na byłych przejściach Paczków - Bily Potok i Konradów-Zlate Hory. Wicestarosta Mikulowic Jiří Šimík przypuszcza, że przyczyna nikłego zaintersowania mógł być znaczny wiek budynków. Zarząd gminy miał w stosunku do infrastruktury byłego przejscia granicznego szerokie plany. Wspólnie ze strona polską obiekt miał być zaadoptowany na mieszkania socjalne. Zamiary nie doszły do skutku z powodu braku porozumienia z firmami budowlanymi.
Zupełnie niedawno udało się natomiast znaleźc przeznaczenie dla budunków na byłym przejściu granicznym Konradów-Zlate Hory. Starosta Zlatých Hor Milan Rác mówi, że na zainteresowanego czekano dwa lata.
Problemu z wynajmem budunków nie było za to na były przejściu Paczków-Bily Potok. Wicestarosta Javornika, Petr Polášek mówi, że oferenta znaleziono juz w 2009 roku, a jest nim polska firma, która w budynku byłej placówki granicznej prowadzi sklep internetowy.
Nieruchomości które przed przystąpieniem Republiki Czeskiej do układu z Schengen należały do państwa zostały w 2009 roku przekazane do majątku gmin. Wartość obiektów na wspomnianych przejściach państwo ustaliło na 78 mln koron czeskich. Oprócz pozyskania majątku, na gminy spadł obowiązek troski o zagospodarowanie otrzymanych obiektów. Dodatkową przeszkodą w swobodnym dysponowaniu nimi jest to, że przez dziesięć lat od chwili nabycia ich własności gminy nie mają prawa sprzedać obiektów.
( na podstawie: denik.cz )
Zupełnie niedawno udało się natomiast znaleźc przeznaczenie dla budunków na byłym przejściu granicznym Konradów-Zlate Hory. Starosta Zlatých Hor Milan Rác mówi, że na zainteresowanego czekano dwa lata.
Problemu z wynajmem budunków nie było za to na były przejściu Paczków-Bily Potok. Wicestarosta Javornika, Petr Polášek mówi, że oferenta znaleziono juz w 2009 roku, a jest nim polska firma, która w budynku byłej placówki granicznej prowadzi sklep internetowy.
Nieruchomości które przed przystąpieniem Republiki Czeskiej do układu z Schengen należały do państwa zostały w 2009 roku przekazane do majątku gmin. Wartość obiektów na wspomnianych przejściach państwo ustaliło na 78 mln koron czeskich. Oprócz pozyskania majątku, na gminy spadł obowiązek troski o zagospodarowanie otrzymanych obiektów. Dodatkową przeszkodą w swobodnym dysponowaniu nimi jest to, że przez dziesięć lat od chwili nabycia ich własności gminy nie mają prawa sprzedać obiektów.
( na podstawie: denik.cz )



