Szlak graniczny

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Szlak graniczny

Postautor: Leuthen » 04-07-2011 09:48

W ciągu ostatniego miesiąca zrobiłem trzy odcinki zielonego szlaku granicznego, idącego m.in. przez Lasocki Grzbiet w Karkonoszach i Mieroszowskie Ściany. Przy okazji wyszła ciekawa kwestia - gdzie on się właściwie zaczyna?
Pierwsza wersja (wikipedia) - na Przełęczy Okraj
Druga - przy Słoneczniku (http://www.sztolnie.fora.pl/turystyka-i ... y,731.html)
Wszyscy za to zgodnie twierdzą, że kończy się on w Tłumaczowie :)

Przy okazji - czy ktoś z Was przeszedł szlak graniczny w całości (na raz albo w ratach)? Jak wrażenia?

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 04-07-2011 11:00

Całości co prawda nie przeszedłem, ale duże fragmenty, z racji tego, że często biegnie on granicą. Ciekawe rzeczy można przy nim znaleźć:
Obrazek

Dla mnie najpiękniejszy jego fragment to rejon Łysociny. Ciekawy jest też fragment biegnący Workiem Okrzeszyna. Kończy się w Tłumaczowie? A ten w Masywie Śnieżnika?
Ostatnio zmieniony 05-12-2014 15:22 przez Fadel, łącznie zmieniany 1 raz.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5001
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 04-07-2011 11:09

Fadel, ale znalezisko!!! :D
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 04-07-2011 11:33

A tak mi się napatoczył ten garnek, gdy się za historycznymi słupkami granicznymi rozglądałem.

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 04-07-2011 11:40

Fadel pisze:A ten w Masywie Śnieżnika?

Według informacji ze wspomnianego forum www.sztolnie.fora.pl to jest drugi szlak graniczny :wink:

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 04-07-2011 11:47

Aha. No prawdziwa masakra z tymi szlakami. :)

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 04-07-2011 17:18

Historia zielonego szlaku granicznego ( szlaków?) jest zawiła, jak niektóre jego fragmenty. Poniżej kilka informacji z tekstu Michała Woźniaka pt. "Zielony szlak graniczny" ( Sudety, nr 3/72/ marzec 2007 r. )

- Szlak składa się z kilu izolowanych części.
- Łaczna długość 290 km
- 45 % szlaku biegnie granicą.
- Za pierwszy odcinek można uznać kilometrowy fragment biegnacy granicą na szczyt Śnieżnika ( wyznakowany pomiędzy 1965 a 1967 od schroniska na szczyt )
- W 1971 r. powstał pierwszy i do 1989 r. jedyny dłuzszy odcinek, iegnacy w większości granicą ( skutek przeniesienia na granicę niebieskiego szlaku z Międzylesia do Lądka-Zdroju - pomiędzy 1971 a 1974 przemalowano znaki na zielone)
- Około 1975 przedłuzono szlak przez Borówkową do Orłowca.
Takie były początki.

Do końca lat 80 XX wieku powstały cztery odcinki zielonego szlaku w bezpośrednim sąsiedztwie granicy, jednak tylko trasa z Międzylesia do przełęczy Różaniec pokrywała się w większości z przebiegiem granicy.
W 1993 r. powstał najdłuższy - 90 kilometrowy odcinek pomiedzy przełaczą Okraj a Tłumaczowem.
Później wyznakowano jeszcze na zielono 70 km szlak wokół worka turoszowskiego.

kata
podróżnik
Posty: 128
Rejestracja: 18-06-2011 13:33
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: kata » 04-07-2011 20:40

to ja miałam niedawno okazję przemierzać kawałek tego szlaku w Masywie Śnieżnika. Niebawem wrzucę parę zdjęć i jakąś krótką relację.
wielka zaleta: pustka na szlaku :)

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 04-07-2011 21:08

Z Międzylesia nie ma już zielonego szlaku,zrobiono czerwony łącznik do zielonego w Pisarach,a sam zielony schodzi z Jasienia do Przeł.Międzyleskiej i przecina linie kolejową do Lichkova ,i dalej granicą przez górny kamieńczyk,Czerwony strumień,Lesice do Niemojowa.
Czyli szlak graniczny Niemojów-Orłowiec. :wink:

Na tym szlaku stawiałem pierwsze kroki w Górach :lol:
i pamiętam jak zawsze w zime był zamknięty,a i tak się chodziło... :shock:
Wolne przewodnictwo-Śnieżnicka Kraina

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 05-07-2011 07:06

kata pisze:to ja miałam niedawno okazję przemierzać kawałek tego szlaku w Masywie Śnieżnika. Niebawem wrzucę parę zdjęć i jakąś krótką relację. wielka zaleta: pustka na szlaku :)

Nie tylko tam szlak graniczny jest pusty :wink: Na odcinku (albo na szlaku nr 1 :lol: ) między Przełęczą Okraj a Lubawką spotkałem w połowie czerwca przy ładnej pogodzie tylko czeską wycieczkę dzieciaków plus jakąś czeską rodzinkę (i to w miejscu, gdzie jest szeroka droga jezdna). To chyba najmniej uczęszczany szlak grzbietowy w Karkonoszach.

Na odcinku Mieroszów-Przełęcz pod Czarnochem spotkałem ludzi tylko przy i na Ruprechtickim Szpiczaku, a między Przełęczą pod Czarnochem a rejonem Nowej Rudy - nikogo!

W najbliższy weekend planuję zrobić odcinek Mieroszów-Lubawka.

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 05-07-2011 13:37

Leuthen napisał:
To chyba najmniej uczęszczany szlak grzbietowy w Karkonoszach.

A dla mnie najpiękniejszy w Karkonoszach.

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 06-07-2011 19:30

cezaryol pisze:
- Szlak składa się z kilku izolowanych części.


A liczników osi nie ma przypadkiem, hehe :lol:

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 06-07-2011 20:13

Autor o tym nie wspomina :D


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”