Stóg Izerski nocą

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
ankl
turysta niedzielny
Posty: 6
Rejestracja: 06-09-2011 09:08

Stóg Izerski nocą

Postautor: ankl » 06-09-2011 09:13

Witam wszystkich szczęśliwców mieszkających w górach :)

Mam prośbę o poradę. Wybieram się niebawem na dwudniowy spacer po Sudetach Zachodnich.

Wstępny projekt trasy:

Świeradów - Stóg Izerski (nocleg) - Smrek - Chatka Górzystów - Jakuszyce - Szrenica (nocleg) - powrót do Świeradowa czerwonym im. Orłowicza.

Moje 3 pytania:

- w Świeradowie startuję około 02 nad ranem. Czy są jakieś przeciwskazania do chodzenia o tej porze? W pewnym momencie asfalt kończy się i można skrócić czerwonym szlakiem. Czy z dobrą czołówką dam radę, czy można się pogubić?

- czy jest jakieś w miarę bezpieczne i najchętniej bezpłatne miejsce w Świeradowie, gdzie można byłoby zostawić samochód na 2 dni?

- czy ze Smreka do Suchacza można dojść wzdłuż granicy, czy trzeba wrócić do żółtego na Łączniku?

Pozdrawiam Wszystkich i z góry dziękuję za pomoc,
ankl

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Re: Stóg Izerski nocą

Postautor: Ariel Ciechański » 06-09-2011 09:34

ankl pisze:

Pozdrawiam Wszystkich i z góry dziękuję za pomoc,
ankl


Chcesz nocować w schronisku na Stogu Izerskim?? Jeśli tak, to zorientuj się czy Cię wogóle w środku nocy przyjmą na nocleg...

ankl
turysta niedzielny
Posty: 6
Rejestracja: 06-09-2011 09:08

Postautor: ankl » 06-09-2011 09:37

przyjmą, dzwoniłem. Nie ma ponoć problemu. Jeszcze potwierdzę u właścicieli

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 06-09-2011 09:45

ankl pisze:przyjmą, dzwoniłem. Nie ma ponoć problemu. Jeszcze potwierdzę u właścicieli


To schronisko ma dość kiepską renomę wśród turystów plecakowych, ale skoro obiecali to jest nadzieja, że nie odbijesz się od drzwi ;-).

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 06-09-2011 09:55

Ariel Ciechański pisze:
ankl pisze:przyjmą, dzwoniłem. Nie ma ponoć problemu. Jeszcze potwierdzę u właścicieli


To schronisko ma dość kiepską renomę wśród turystów plecakowych


kiepską to mało powiedziane. Ja bym na Twoim miejscu (w sensie na mniejscu ankla) brał pod uwagę opcję, że właściciele mogą o tym "zapomnieć" - skoro bufet zamykają przeciętnie o 17, to w środku nocy kogoś przyjąć to musi być zgroza...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 06-09-2011 19:16

W schronisku tym bufet jest czynny bodajże do 20 (albo jakoś podobnie).
Piszę z pamięci - bez mapy - chyba jesteś skazany na żółty szlak (mnie się całkiem podoba). Jego jedynym mankamentem jest to, że po dużych opadach zamienia się w potok.
Rzeką nie przejdziesz, a przynajmniej - nie wolno z uwagi na rezerwat.
Jeśli będziesz szedł czerwonym w nocy, to uważaj w okolicach Świeradowca - zmieniono tam parę lat temu przebieg szlaku i nie zawsze znaki były czytelne. Przynajmniej w stronę Szklarskiej (jakby nie było - to jednak przeciwny kierunek).
Izery są świetne, tylko że bywają mokre. Odcinek Świeradowiec - Stóg z pewnością do takich należy.

pozdrawiam!

ankl
turysta niedzielny
Posty: 6
Rejestracja: 06-09-2011 09:08

Postautor: ankl » 06-09-2011 20:58

dzięki za rady, Panowie.

Pod koniec września deszczy się spodziewam. Wyposażenie mam, więc nie ma strachu. Gorzej, jak faktycznie drzwi do schronu się nie otworzą o czwartej nad ranem.

Pożyjemy, zobaczymy

Pozdrowienia,
ankl

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 06-09-2011 21:12

apollo pisze:W schronisku tym bufet jest czynny bodajże do 20 (albo jakoś podobnie).

...do 20-ej, ciekawe od kiedy?
To już nie pamiętasz jak żeśmy szli czeską stroną z Jakuszyc na Stóg Izerski (za Twoją namową bez prowiantu) i jaka nas tam spotkała niespodzianka, i jak zaraz po wschodzie słońca czmychnęliśmy stamtąd?

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 06-09-2011 21:17

Właśnie wspomnienia z tamtego pobytu skłoniły mnie do ostrzeżenia Ankla odnośnie godzin pracy bufetu ;).
Oczywiście, można zrobić tak jak my - wykosztować się u pracownika na przeterminowaną pasztetową. ;)

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 06-09-2011 21:19

...i zielone jajka :wink:

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 06-09-2011 21:20

wlkp pisze:...i zielone jajka :wink:

O fujj, właśnie jadłem kolację :).

ankl
turysta niedzielny
Posty: 6
Rejestracja: 06-09-2011 09:08

Postautor: ankl » 06-09-2011 21:50

Panowie, ja tam dotrę między 03.30 a 04.00. Na dobranoc co najwyżej snickers, na więcej nie liczę... Byle na śniadanie otworzyli :-)

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 06-09-2011 21:52

ankl pisze:Na dobranoc co najwyżej snickers, na więcej nie liczę...

No ładnie. To próchnica murowana ;-).
Udanej wyprawy! Świeradów nocą prezentuje się spod schroniska wyśmienicie!

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 06-09-2011 22:34

wlkp pisze:
apollo pisze:W schronisku tym bufet jest czynny bodajże do 20 (albo jakoś podobnie).

...do 20-ej, ciekawe od kiedy?


to coś się zmieniło? pierwsza wizyta - na drzwiach godzina 18 zamalowana na 17 (kilka lat temu). Druga, trzecia wizyta - to samo. Oczywiście nie sprawdzałem jak długo wytrzymałem, ale jak swojego czasu babka za bufetem o 14 w zimie mówiła, że jest zmęczona i chce jak najszybciej zamknąć, to swoje pomyśleliśmy... w ubiegłe wakacje godziny pracy podane jak powyżej. Liczne relacje, że bufet był zamknięty - też się zdarzają.

Więc jeśli ktoś tam siedział do 20 w bufecie to mu gratuluję, ale absolutnie bym takiej możliwości nie zakładał.
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

ankl
turysta niedzielny
Posty: 6
Rejestracja: 06-09-2011 09:08

Postautor: ankl » 07-09-2011 16:28

Panowie, a ja teraz właśnie potwierdziłem u właściciela, który obiecał, że pracownik będzie miał telefon w pokoju na wypadek, gdyby nie słyszał dzwonka. Jak na razie jest więc ok. Ceny też dają radę.

Pytanie do Apolla: o jakiej rzece mówiłeś?

pozdrowienia,
a.


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”