Sowie zimą...

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Sowie zimą...

Postautor: Ariel Ciechański » 20-11-2011 18:06

Pytanie de facto do Waldka i Grześka. Jak wygląda przetarcie sowiogórskich szlaków zimą??

Human
stary wyga
Posty: 1094
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 20-11-2011 20:58

Nie jestem Waldkiem, ani Grześkiem, ale odpowiem.

Jeśli mówimy o głównym ścieżkach spacerowych, typu droga przez Trzy Buki na Przełęcz Jugowską, GSS od Kalenicy do Wielkiej Sowy, okolice hotelu Sowa i Orła, to są one dobrze przetarte i idzie się dobrze nawet "boso" (znaczy bez rakiet).

Na bocznych odnogach sytuacja w zależności od warunu waha się od średniej do tragicznej. Szczególnie jeśli komuś odwali chodzenie tamtędy po dużych opadach śniegu.

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 20-11-2011 21:06

Human pisze:Nie jestem Waldkiem, ani Grześkiem, ale odpowiem.


Dzięki - akurat ich pytałem, bo są "miejscowi" :-D.

Human pisze:Jeśli mówimy o głównym ścieżkach spacerowych, typu droga przez Trzy Buki na Przełęcz Jugowską, GSS od Kalenicy do Wielkiej Sowy, okolice hotelu Sowa i Orła, to są one dobrze przetarte i idzie się dobrze nawet "boso" (znaczy bez rakiet).


Właśnie o to mi mniej więcej chodzi ;-). Rozumiem, że dojście na Kalenicę z Zdrojowiska też racze powinno być znośne.
I drugie pytanie o dojście GSS w kierunku sztolni w Osówce i Walimiu?? Też można liczyć na przetarcie przez miejscowych :>??

Awatar użytkownika
grzesievip3
wędrowiec
Posty: 265
Rejestracja: 23-06-2009 15:00
Lokalizacja: JUGÓW

Postautor: grzesievip3 » 20-11-2011 21:35

Ariel tak jak pisze Human szlaki są przeważnie przetarte. Na pewno główne szlaki takie jak RZECZKA- WIELKA SOWA-PRZEŁĘCZ JUGOWSKA-ZYGMUNTÓWKA bez problemu przejdziesz :-) Kiedy wybierasz się w nasze rejony?

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 20-11-2011 23:01

grzesievip3 pisze:Kiedy wybierasz się w nasze rejony?


Wogóle to byłem w Nowej Rudzie we wtorek, bo miałem zeznawać w sądzie w Kłodzku. A ponieważ moje zeznania okazały się już nie potrzebne to był totalny spontan do kopalni :-D.
A co do daty - długi weekend styczniowy planuję ;-).

Human
stary wyga
Posty: 1094
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 20-11-2011 23:10

Jeśli chodzi o przetarcie szlaku w obrębie Masywu Włodarza to osobiście widzę to w opcji "śnieg po klejnoty" w miejscach, gdzie jest za wąsko dla leśników. Czyli na przykład na dojściu do Przełęczy Marcowej z kierunku Walimia czy zejściu do Jedlinki z kierunku Przełęczy Marcowej.

EDIT: Literówka
Ostatnio zmieniony 21-11-2011 11:19 przez Human, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 20-11-2011 23:19

Human pisze:Jeśli chodzi o przetarcie szlaku w obrębie Masywu Włodarza to osobiście widzę to w opcji "śnieg po klejnoty" w miejscach, gdzie jest za wąsko dla leśników. Czyli na przykład na dojściu do Przełęczy Marcowej z kierunku Walimia czy zejśiu do Jedlinki z kierunku Przełęczy Marcowej.


Dzięki, ale dalej niż Osówka nie mam w planach się ruszać...

Human
stary wyga
Posty: 1094
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 21-11-2011 11:20

Więc tam największą bolączką może być tylko wyślizganie szlaku i potrzeba korzystania z jakiś raczków (Kathoola, czy innych podobnych).

Waldi 449
podróżnik
Posty: 200
Rejestracja: 12-12-2009 22:24
Lokalizacja: Nowa Ruda

Postautor: Waldi 449 » 21-11-2011 12:48

..nie ma się co podniecac na zapas-generalnie wszystko zależy od opadów śniegu i czy wogóle śnieg leży ....szlak od przełęczy Jugowskiej przez Sowę do Sokolca i odwrotnie z reguły jest dobrze przedeptany przez niedzielnych turystów gł. z Wrocławia.Powracają przed oczy mi czasy socjalizmu jak to na przełęcz przyjeżdzały autobusy pełne pseudo turystów z Wrocławia w ramach integracji wewnątrz zakładowych. I te czasy pomału zaczynają powracac tzn. nie czasy tylko forma niby turystyki górskiej ....to samo dzieje się z narciarstwem, normalna zgroza...a wracając to tematu to w zyciu nie odważyłbym się na pewniaka pisania(Human) jak jest, sytuacja potrafi byc bardzo płynna (opady,zawieje) i szlak który był ok. za dwie godziny możesz go nie znależc ....również w tygodniu bywa różnie bo najazd odbywa się tylko w wekendy ...również szlak od Kalenicy przez Bielawską Polanę do Jugowa może byc nieprzetarty bo to już za daleko od auta dla niedzieluchów .....Ariel szkoda że nie dałeś znac że będziesz w N.R. byłeś niecały km. od mojego domu ....
życie jest piękne ale jest tylko jedno...

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 21-11-2011 13:26

Waldi 449 pisze:Ariel szkoda że nie dałeś znac że będziesz w N.R. byłeś niecały km. od mojego domu ....


Waldek, nie miałem do żadnego z Was numeru telefonu, a decyzja o wyjeździe do Nowej Rudy zapadła de facto tuż przed odjazdem pociągu o 14.10... Też żałuję :-(

Human
stary wyga
Posty: 1094
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 22-11-2011 00:56

Waldi 449 pisze:nie ma się co podniecac na zapas-generalnie wszystko zależy od opadów śniegu i czy wogóle śnieg leży


Ja myślę, że w przypadku braku śniegu Sowie są tak poważnym wyzwaniem, że aż należy pytać o warun jaki w nich panuje 8)

Waldi 449
podróżnik
Posty: 200
Rejestracja: 12-12-2009 22:24
Lokalizacja: Nowa Ruda

Postautor: Waldi 449 » 22-11-2011 12:19

...Ariel na przyszłośc- 693997568 ,do zobaczenia więc w styczniu ....
życie jest piękne ale jest tylko jedno...

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 22-11-2011 13:11

Waldi 449 pisze:...Ariel na przyszłośc- 693997568 ,do zobaczenia więc w styczniu ....

609 24 04 77, może kiedyś się przyda jeszcze komuś ;-)

panomeik
tramp
Posty: 30
Rejestracja: 11-09-2011 11:32
Lokalizacja: Nowa Ruda | Wałbrzych

Postautor: panomeik » 22-11-2011 14:07

Waldi 449 pisze:..nie ma się co podniecac na zapas-generalnie wszystko zależy od opadów śniegu i czy wogóle śnieg leży ....szlak od przełęczy Jugowskiej przez Sowę do Sokolca i odwrotnie z reguły jest dobrze przedeptany przez niedzielnych turystów gł. z Wrocławia.Powracają przed oczy mi czasy socjalizmu jak to na przełęcz przyjeżdzały autobusy pełne pseudo turystów z Wrocławia w ramach integracji wewnątrz zakładowych. I te czasy pomału zaczynają powracac tzn. nie czasy tylko forma niby turystyki górskiej ....to samo dzieje się z narciarstwem, normalna zgroza...a wracając to tematu to w zyciu nie odważyłbym się na pewniaka pisania(Human) jak jest, sytuacja potrafi byc bardzo płynna (opady,zawieje) i szlak który był ok. za dwie godziny możesz go nie znależc ....również w tygodniu bywa różnie bo najazd odbywa się tylko w wekendy ...również szlak od Kalenicy przez Bielawską Polanę do Jugowa może byc nieprzetarty bo to już za daleko od auta dla niedzieluchów .....Ariel szkoda że nie dałeś znac że będziesz w N.R. byłeś niecały km. od mojego domu ....


potwierdzam :)
Sikać pod wiatr zdecydowanie najlepiej jest samotnie, z przyczyn oczywistych...

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2408
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 22-11-2011 20:46

Radzę wrócić do fotek ze Zlotu z G. Sowich...traska na Wielką Sowę dała wszystkim w kość...niby przedeptane ma być. :wink:
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”