Mój zbiór nie jest okazały - w domu posiadam paręnaście przewodników z których korzystam - lubię sobie poczytać - i kilkadziesiąt map.
Przeważnie są to nowe wydania chociaż jak chce się czymś wspomóc to korzystam ze zbiorów ojca - ma dużo wydań PTTK-owskich począwszy od lat 70.
Najbardziej cenie sobie przewodniki Rewasza - chociaż jedno z ostatnich wydań - Ziemia Kłodzka - jest totalnie do bani - nie da się wszystkiego o paru pasmach umieścić w 1 książeczce
Lubie też wydania Wydawnictwa Bezdroża - może nie mają za dużo treści bo opisują tylko po paręnaście tras w wybranym paśmie ale za to są bogato ilustrowane, opisy bardzo fajne i posiadają do każdej trasy mini mapkę oraz szkic wysokościowy...
Z map a trochę ich mam wg mnie najgorszymi są wydania Express map - te laminowane w skali przeważnie 1cm=500 m - nie do końca pokrywają się z rzeczywistością i maja bardzo mało szczegółów...