Wydaje mi się że dla wielu forumowiczów rok 2011 pod znakiem górskich wojaży dobiegł końca...
Proponuję aby w tym wątku napisać parę słów o swoich wędrówkach / wypadach
Dla mnie ten rok ze względu na narodziny córy był bardzo mizerny pod kątem czasu spędzonego w górach:( Mam nadzieje że w przynajmniej małym stopniu uda mi się to odrobić w 2012...
Tak więc z mojej strony wyglądało to tak:
1. Kilka - chyba 5 głównie 3 dniowych pobytów służbowych w Karpaczu - podczas których udało mi się parę razy w Karkonosze wyskoczyć...
Pogoda przeważnie dopisywała tylko czasu było standardowo za mało
2. Pierwszy normalny wypad górski to mini forumowy zlot w Masywie Śnieżnika - oj działo się
3. Następną górską wizytą był zlot naszego forum na Biskupiej Kopie
4. W ppierwszym dniu po zlocie zacząłem mój urlop w trakcie którego wybraliśmy się całą rodzinką nie gdzie indziej jak do Karpacza
5. Niestety ostatni wypadzik to 1-dniówka w Beskidzie Małym - małym ale bardzo niedocenianym i pięknym:)
I na tym moje "wielkie" wojaże
Pozdrawiam
















