Strona 1 z 1

Z kim w góry?

: 23-09-2004 00:36
autor: adam
Jako że na forum można prawdopodobnie zamieszczać ankiety, postanowiłem wypróbować ten bajer - stąd pytanie dość trywialne, ale od czegoś trzeba zacząć...

: 23-09-2004 07:05
autor: wirek
Wcale nie takie trywialne, bo jak widać już zarysowuje się miażdżąca przewaga poszukiwaczy samotności.

: 23-09-2004 10:19
autor: walter02
wiadomość z ostatniej chwili
"dwójkowcy" na równi z samotnikami... :lol:

: 23-09-2004 13:02
autor: Lechu
Gdzie ta ankieta się znajduje? Mogę prosić o podanie hiperłącza do tej ankiety?

: 23-09-2004 13:38
autor: adam
Lechu pisze:Gdzie ta ankieta się znajduje? Mogę prosić o podanie hiperłącza do tej ankiety?

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą brać udział w ankietach.
Aby oddać głos należy zarejestrować się na forum.

: 02-10-2006 23:46
autor: Apollo
A ja się bez bicia przyznaję, że chętnie biegam sam - ze swoim czworonogiem. Jest wtedy trochę czasu na kontemplację.
Chociaż najczęściej dzielimy tę pasję wspólnie z żoną - doznania są wtedy podwójne ;).

Tak z innej beczki - ciekawe, kto oddał głos na trzecią opcję :P.

: 03-10-2006 06:31
autor: Polej
"Samotnicy" wychodzą na czoło :wink:

: 03-10-2006 17:19
autor: enkeli
Mnie tu ciężko było zdecydować się konkretnie na jedną odpowiedź, bo i lubię chodzić czasami sama(1) i też we dwie osoby(2), ale najczęściej jednak chodzę ze znajomymi i przyjaciółmi w tak 3-6 osób więc 4:).

: 03-10-2006 23:30
autor: gar
Sam, sam, sam i jeśli tylko można to sam. Kilka razy w roku z drugą połową. No i od czasu do czasu w starym sprawdzonym gronie.
Ale już niedługo zaczną się poważne zmiany. Syn ma już prawie 6 miesięcy (za sobą 2 wyjazdy w góry), więc latem przyszłego roku nie ominie go górska wędrówka (pewnie w systemie 10 m sam, 990 m na tzw. barana).
J.P

: 04-10-2006 06:44
autor: Lech
gar pisze:Sam, sam, sam i jeśli tylko można to sam. Kilka razy w roku z drugą połową. No i od czasu do czasu w starym sprawdzonym gronie.
Ale już niedługo zaczną się poważne zmiany. Syn ma już prawie 6 miesięcy (za sobą 2 wyjazdy w góry), więc latem przyszłego roku nie ominie go górska wędrówka (pewnie w systemie 10 m sam, 990 m na tzw. barana).


A po co na barana? Nie lepiej tak, jak na poniższych fotkach, na których widać moje dzieci w specjalnym nosidełku?

Obrazek

Obrazek

a na kolejnych jak już wędrują samodzielnie...

Obrazek

Obrazek

Obrazek