Rakiety śnieżne
: 26-01-2012 11:15
Z zaplanowanej ostatnio trasy: Świeradów - Smrk - Paličník udalo mi się dojść ledwie kilka kroków poza szczyt Stogu Izerskiego. Dalej już nie dałem rady, bo co krok zapadałem się po pas w śnieg. Śnieg był świeżutki, z nocy. Szlak nie przetarty, z mnóstwem poprzecznych zasp, w które zapadałem się jeszcze głębiej. Do tego wiało jak cholera...
Bez CZEGOŚ co ogranicza zapadanie się w śnieg nie da rady iść w takich warunkach. Pomyślałem więc o rakietach śnieżnych.
Jak się okazało, nie jest to sprzęt tani (szczególnie biorąc pod uwagę to, że będzie używany ledwie kilka razy w roku).
Na aukcjach większość z nich kosztuje ~ 200 zł lub więcej.
Konstrukcje rakiet są różne - od czegoś co wygląda jak pogięta rakieta do tenisa, to nakładki przypominającej dziecięce ślizgi.
Mam do Was pytanie: używaliście kiedyś rakiet w terenie? Czy one rzeczywiści sprawiają, że idzie sie lepiej (czyt. nie grzęźnie)???
Jeśli tak - to co polecacie, a czego lepiej się wystrzegać?
A może macie inne "patenty" na takie warunki?
Pozdrawiam
Bez CZEGOŚ co ogranicza zapadanie się w śnieg nie da rady iść w takich warunkach. Pomyślałem więc o rakietach śnieżnych.
Jak się okazało, nie jest to sprzęt tani (szczególnie biorąc pod uwagę to, że będzie używany ledwie kilka razy w roku).
Na aukcjach większość z nich kosztuje ~ 200 zł lub więcej.
Konstrukcje rakiet są różne - od czegoś co wygląda jak pogięta rakieta do tenisa, to nakładki przypominającej dziecięce ślizgi.
Mam do Was pytanie: używaliście kiedyś rakiet w terenie? Czy one rzeczywiści sprawiają, że idzie sie lepiej (czyt. nie grzęźnie)???
Jeśli tak - to co polecacie, a czego lepiej się wystrzegać?
A może macie inne "patenty" na takie warunki?
Pozdrawiam





