Postautor: seb_135 » 08-02-2012 19:00
co do zimna to owszem, jak byłem w listopadzie to spawało aż miło. jednakże natryski są sprawne i gorącej wody ile dusz zapragnie. myślę, że jakby się upomnieć, to i w kaloryferach by się znalazło więcej.
"following our will and wind we may just go where no one's been"