Wolontariusze do Parku Narodowego Gór Stołowych poszukiwani

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3934
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 08-03-2012 14:40

hm0 pisze:Chodzi tutaj raczej o względy bezpieczeństwa i ochrony przyrody. Grupa ludzi bez kontroli potrafi nieźle "nabydlić" a PNGS chce sobie taką decyzją oszczędzić kosztów.


pojedyncza osoba również potrafi nieźle nabydlić albo grupa znajomych, która nie jest grupą zorganizowaną, albo np. 9 osób - potrafią nabydlić nie mniej niż grupa będąca w myśl przepisów grupą zorganizowaną zobligowaną do wynajęcia przewodnika

więc nie przesadzałbym z tymi względami bezpieczeństwa czy ochrony przyrody, jako głównym powodem wprowadzenia takich zapisów
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Vorunah
łazik
Posty: 81
Rejestracja: 16-02-2012 09:44

Postautor: Vorunah » 08-03-2012 15:07

:twisted:
Ostatnio zmieniony 10-03-2012 14:10 przez Vorunah, łącznie zmieniany 1 raz.
Where cold winds blow

hm0
wędrowiec
Posty: 496
Rejestracja: 26-02-2011 10:13

Postautor: hm0 » 08-03-2012 15:15

Niezłe chamstwo się tu zakradło...
W temacie: oczywiście, że nie jest są to jedyne powody z jakich PNGS zdecydował się podjąć tą decyzję. Trzeba pamiętać, że grupa zawsze wymaga kontroli, w grupie głupie pomysły częściej zyskują poklask, nawet jeśli ma swojego prowadzącego, dlatego wprowadzenie obowiązku posiadania zawodowego przewodnika jest IMO in plus.
Co do wypowiedzi Wirka: przewodnicy są traktowani przez parki narodowe tak samo, jak turyści. Nie zdarzyło mi się i nie znam takich osób, które dzieliłyby się z PNmi zarobionymi pieniędzmi. :) PNy nie mają nic do pracy przewodników, odpowiadają za to za regulację ruchu turystycznego na podległym im obszarze.

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 08-03-2012 15:50

Vorunah pisze:wygladasz na takiego brudasa co lubi possac drugiemu brudasowi pale.ale nie przypisuj swoich cech innym.

:lol:


PLONK!

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3544
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 08-03-2012 18:44

hm0 pisze:
gosper pisze:po to powstało to rozporządzenie aby przewodnicy też zarabiali, więc żaden tego nie będzie robił "z miłości do gór"...
Na pewno nie po to, żeby zarabiali, bo i tak to robią. Chodzi tutaj raczej o względy bezpieczeństwa i ochrony przyrody
Pogląd, że każdy inny sposób udostępniania parku może wpłynąć negatywnie na przyrodę w parku narodowym jest całkowicie chybiony. Poza tym wędrowanie w grupie raczej zwiększa niż zmniejsza bezpieczeństwo. Gdyby faktycznie chodziło o bezpieczeństwo turystów, to zarządzenie by dotyczyło przede wszystkim turystów indywidualnych.
hm0 pisze:Grupa ludzi bez kontroli potrafi nieźle "nabydlić" a PNGS chce sobie taką decyzją oszczędzić kosztów.
Żaden argument. Indywidualni, jako że są zawsze anonimowi, potrafią "nabydlić" o wiele więcej. Grupa zorganizowana nigdy nie jest prowadzona przez anonimowego prowadzącego, a przez osobę która w jakiś sposób dyscyplinuje uczestników w grupie.
hm0 pisze:przewodnicy są traktowani przez parki narodowe tak samo, jak turyści
Nieprawda. Nie muszą np. wykupywać biletów wstępu, wjazd wyciągiem gratis itp.
Obrazek

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4385
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 08-03-2012 18:51

Vorunah pisze:
Pudelek pisze:
Vorunah pisze:

róbcie sobie co chcecie.umyjcie lesniczemu samochód,przenoscie zabki przez ulice,malujcie nawet trawe na zielono.i pamietajcie.wszystko z milosci do gór :lol: :lol: :lol:


jeden przeniesie żabki z miłości do gór, inny zrobi komuś loda z miłości do kasy - co kto lubi :twisted:


wygladasz na takiego brudasa co lubi possac drugiemu brudasowi pale.ale nie przypisuj swoich cech innym.

:lol:


Chamstwa tu na forum raczej nie lubimy... jesli ktos nie potrafi argumentowac swoich racji z zachowaniem elementarnych zasad kultury powinien siedziec cicho albo dawac upust swoim emocjom i frustracjom na onecie...
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

karolluczak
tramp
Posty: 20
Rejestracja: 04-03-2012 20:32
Lokalizacja: Walim

Postautor: karolluczak » 08-03-2012 22:15

Ja tylko dorzuce ze wolontariaty sa spoko
daja wam:
dach nad glowa
jedzenie (czasami)
siedzicie sobie w gorach
najczesciej z fajnymi ludzmi

a ze czasem trzeba popracowac? :roll:

Awatar użytkownika
Vorunah
łazik
Posty: 81
Rejestracja: 16-02-2012 09:44

Postautor: Vorunah » 08-03-2012 22:26

buba1 pisze:
Vorunah pisze:
Pudelek pisze:
Vorunah pisze:

róbcie sobie co chcecie.umyjcie lesniczemu samochód,przenoscie zabki przez ulice,malujcie nawet trawe na zielono.i pamietajcie.wszystko z milosci do gór :lol: :lol: :lol:


jeden przeniesie żabki z miłości do gór, inny zrobi komuś loda z miłości do kasy - co kto lubi :twisted:


wygladasz na takiego brudasa co lubi possac drugiemu brudasowi pale.ale nie przypisuj swoich cech innym.

:lol:



Chamstwa tu na forum raczej nie lubimy... jesli ktos nie potrafi argumentowac swoich racji z zachowaniem elementarnych zasad kultury powinien siedziec cicho albo dawac upust swoim emocjom i frustracjom na onecie...


to powiedz swojemu koledze pudlowi,zeby siedzial cicho a nie wyskakiwal z robieniem lodzików :lol: emocje i frustracje to widze z strony wiekszosci uzytkowników gdy ktos prezentuje diametralnie inny poglad na dane zagadnienie i obsmiewa np. wolontariat. zobaczcie jak ladnie lizecie sie po fiutkach ,co jeden to lepszy :lol:
Where cold winds blow

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 08-03-2012 23:22

Vorunah... :!:
Zaczęło się zupełnie niewinnym wpisem, na temat, który większość odbiera przychylnie, więc eskalowanie niepotrzebnego sporu, a właściwie przerzucania się dziwnymi określeniami nie jest na miejscu.

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 09-03-2012 09:47

Fakt - Vorunah niepotrzebnie ciągnie temat, ale gwoli sprawiedliwości zauważmy, że to post Pudelka rozpoczął dyskusję o tzw. czynnościach seksualnych ;).

Apeluję do obu Panów o stonowanie wypowiedzi. To, co kto trzyma w portkach, i co z tym dalej robi, niech będzie jego tajemnicą.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3934
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 09-03-2012 16:13

apollo pisze:Fakt - Vorunah niepotrzebnie ciągnie temat, ale gwoli sprawiedliwości zauważmy, że to post Pudelka rozpoczął dyskusję o tzw. czynnościach seksualnych ;).

a czy ja napisałem, że to Vorunah robi komuś dobrze? :D

tak gwałtowna reakcja na mój wpis pozwala jednak snuć pewne przypuszczenia...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 09-03-2012 18:09

apollo pisze:Fakt - Vorunah niepotrzebnie ciągnie temat, ale gwoli sprawiedliwości zauważmy, że to post Pudelka rozpoczął dyskusję o tzw. czynnościach seksualnych ;).

Apeluję do obu Panów o stonowanie wypowiedzi. To, co kto trzyma w portkach, i co z tym dalej robi, niech będzie jego tajemnicą.
Wydaje mi się że to Vorunach nazwał wolontariuszy frajerami czym uraził niektórych uczestników forum którzy kiedyś byli wolontariuszami i mają odmienne zdanie na ten temat.Wprawdzie nikogo nie wskazał nikogo po imieniu tak jak i Pudelek ale to stwierdzenie już wystarczyło aby doszło do awantury.Wystarczyło powiedzieć że ma się inne zdanie na temat wolontariatu ,a nie nazywać od razu wolontariuszy frajerami.

marcello2
podróżnik
Posty: 123
Rejestracja: 02-03-2012 08:44
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Postautor: marcello2 » 09-03-2012 19:24

Wydaje mi się że to Vorunach nazwał wolontariuszy frajerami czym uraził niektórych uczestników forum którzy kiedyś byli wolontariuszami i mają odmienne zdanie na ten temat.Wprawdzie nikogo nie wskazał nikogo po imieniu tak jak i Pudelek ale to stwierdzenie już wystarczyło aby doszło do awantury.Wystarczyło powiedzieć że ma się inne zdanie na temat wolontariatu ,a nie nazywać od razu wolontariuszy frajerami.


Dokładnie
Nie raz byłem wolontariuszem w czasie jakiejś imprezy. I w żadnym wypadku nie uważam siebie za frajera.

Czasem wolontariat jest darmową opcją uczestniczenia w czymś, co normalnie kosztowałoby kupę kasy. Mam znajomych, którzy jako wolontariusze polecieli pomagać dzieciom np. w Meksyku czy Indiach. Praca sprawiała im olbrzymią satysfakcję a jednocześnie umożliwiała zwiedzanie tych jakże ciekawych krajów.
Jak myslisz Vorunach - byli frajerami? :twisted:

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 09-03-2012 20:37

skiboy pisze:Wydaje mi się że to Vorunach nazwał wolontariuszy frajerami czym uraził niektórych uczestników forum którzy kiedyś byli wolontariuszami i mają odmienne zdanie na ten temat.Wprawdzie nikogo nie wskazał nikogo po imieniu tak jak i Pudelek ale to stwierdzenie już wystarczyło aby doszło do awantury.Wystarczyło powiedzieć że ma się inne zdanie na temat wolontariatu ,a nie nazywać od razu wolontariuszy frajerami.

Nie twierdzę, że nie ma w tym racji. Nie uważam jednak, że uprawniało to Pudelka (lub kogokolwiek innego) do postowania o produktach "Zielonej Budki", co - niestety - ponawia dwa posty wyżej. :-/
Jestem na forum już prawie 7 lat - i na szczęście, tego typu wpisy (Pudelka i Vorunaha) pozostają marginesem. W przeciwnym razie pewnie bym stąd czmychał.

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 09-03-2012 20:38

czy wolontariat to to samo co wykonywanie nieodpłatnie pracy należącej do czyichś obowiązków (za które otrzymuje wynagrodzenie)? bo ja bym to nazwał inaczej...


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”