Wolontariusze do Parku Narodowego Gór Stołowych poszukiwani

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3934
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 09-03-2012 20:54

apollo pisze:Nie twierdzę, że nie ma w tym racji. Nie uważam jednak, że uprawniało to Pudelka (lub kogokolwiek innego) do postowania o produktach "Zielonej Budki", co - niestety - ponawia dwa posty wyżej. :-/


ja wiem, że niektórzy uważają, iż forum powinno być śmiertelnie poważne, a ironia jest dla niego (dla forum, nie dla niektórych ;)) zabójcza. Wiadomo też, że jeśli ktoś nie umie użyć ironii jako riposty, to przechodzi do wulgaryzmów - no cóż, żal mi takich ludzi... jest też chyba różnica pomiędzy ogólnym hasłem a konkretnymi wyskokami do konkretnych osób - tego zdaje się, apollo, nie zauważyłeś?

a co do Zielonej Budki to osobiście preferują gałkowe z kubeczków 8)
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 09-03-2012 21:48

Patrząc na tego typu rozwój dyskusji w niejednym wątku, ciekawe informacje zapewne można byłoby uzyskać, gdyby ktoś pokusił się o "badania", które by pokazały ile tematów przekształca się w offtopy, a ile trzyma się właściwego nurtu. W tym wątku można wyodrębnić już takie zagadnienia jak społecznikostwo ( w pozytywnym znaczeniu oczywiście ), seks, desery... ( i odrobinę testosteronu :lol: ) Ciekawe jak się rozwinie dalej, a może po prostu niespodziewanie zakończy. Jeśli wątek będzie się rozwijał, to oby bez osobistych "wycieczek".

marcello2
podróżnik
Posty: 123
Rejestracja: 02-03-2012 08:44
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Postautor: marcello2 » 09-03-2012 22:27

seba123 pisze:czy wolontariat to to samo co wykonywanie nieodpłatnie pracy należącej do czyichś obowiązków (za które otrzymuje wynagrodzenie)? bo ja bym to nazwał inaczej...


Czasami pracy jest więcej niż etatów...
Ale jeżeli robisz coś za kogoś, a nie jako coś dodatkowego to już nie jest wolontariat...

jeden argument zapomniany w dyskusji - wolontariat oznacza, że robi się coś z własnej woli, coś, czego nie musisz robić...

Awatar użytkownika
Vorunah
łazik
Posty: 81
Rejestracja: 16-02-2012 09:44

Postautor: Vorunah » 10-03-2012 13:58

apollo pisze:
skiboy pisze:Wydaje mi się że to Vorunach nazwał wolontariuszy frajerami czym uraził niektórych uczestników forum którzy kiedyś byli wolontariuszami i mają odmienne zdanie na ten temat.Wprawdzie nikogo nie wskazał nikogo po imieniu tak jak i Pudelek ale to stwierdzenie już wystarczyło aby doszło do awantury.Wystarczyło powiedzieć że ma się inne zdanie na temat wolontariatu ,a nie nazywać od razu wolontariuszy frajerami.

Nie twierdzę, że nie ma w tym racji. Nie uważam jednak, że uprawniało to Pudelka (lub kogokolwiek innego) do postowania o produktach "Zielonej Budki", co - niestety - ponawia dwa posty wyżej. :-/
Jestem na forum już prawie 7 lat - i na szczęście, tego typu wpisy (Pudelka i Vorunaha) pozostają marginesem. W przeciwnym razie pewnie bym stąd czmychał.


nie ma sensu sie przekomarzac teraz.Pudel wyjechal z seksualna aluzja ja zareagowalem zbyt impulsywnie,nie ma co eskalowac konfliktu i zasmiecac forum wylgaryzmami(zmienie ten wpis za chwile zreszta)

Co do wolontariatuw Górach Stolowych,w moich oczach jest to frajerstwo,ale nie znaczy to ze narzucam wam moja wizje swiata i trzeba to traktowac osobiscie(zwlaszcza jesli byliscie wolontariuszami/albo jestescie). Uwazam,ze zycie jest zbyt krótkie aby podejmowac sie jakiejs aktywnosci która nie zostanie doceniona, moglaby byc wykonana odplatnie,a fundusze w ten sposób uzyskane moglyby posluzyc na realizacje np.jakiejs górskiej wyprawy o której marzylo sie od dawna. Ja szanuje swój czas, mysle o przyszlosci i chce podejmowac sie takich dzialan w swoim zyciu gdzie robiac cos dobrego i wartosciowego moge jednoczesnie zadbac o uposazenie socjalno-bytowe dla mnie i moich najblizszych. Zyjemy w trudnych czasach i np.ja osobiscie nie moge sobie pozwolic na bezstroskie pomaganie dyrektorwi parku narodowego gór stolowych,za lyzke strawy i dobre slowo.
Where cold winds blow

marcello2
podróżnik
Posty: 123
Rejestracja: 02-03-2012 08:44
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Postautor: marcello2 » 11-03-2012 00:36

Vorunah pisze:Zyjemy w trudnych czasach i np.ja osobiscie nie moge sobie pozwolic na bezstroskie pomaganie dyrektorwi parku narodowego gór stolowych,za lyzke strawy i dobre slowo.


To nie pomagaj.
Ale też nie obrażaj tych, którzy chcą pomóc.
I tyle :)

miles59
podróżnik
Posty: 122
Rejestracja: 09-03-2012 13:51
Lokalizacja: blizej morza

Postautor: miles59 » 11-03-2012 11:01

Ja jestem pełen uznania dla wszystkich tych , którzy
są gotowi bezinteresownie poświęcić swój czas..
Jeżeli ktoś chce być wolontariuszem to "czapki z głów".
Ale nazywanie tego frajerstwem jest nie na miejscu.
:)

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 11-03-2012 11:29

miles i marcello ten wątek dotyczy ogłoszenia na stronie PNGS a nie jest dyskusją nt. wolontariatu generalnie (proponuję abyście je przeczytali) a te wasze ostatnie wpisy... :?

marcello2
podróżnik
Posty: 123
Rejestracja: 02-03-2012 08:44
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Postautor: marcello2 » 11-03-2012 11:41

seba123 pisze:miles i marcello ten wątek dotyczy ogłoszenia na stronie PNGS a nie jest dyskusją nt. wolontariatu generalnie (proponuję abyście je przeczytali) a te wasze ostatnie wpisy... :?


Ale to
Vorunah
zaczął generalizować o wolontariacie...
Zresztą to ogłoszenie jest właśnie o wolontariacie też... :roll:

miles59
podróżnik
Posty: 122
Rejestracja: 09-03-2012 13:51
Lokalizacja: blizej morza

Postautor: miles59 » 11-03-2012 11:48

Ogłoszenie czytałem,
Moi przedmówcy wypowiadali się ogólnie o idei wolontariatu.
Dlatego pozwoliłem sobie przedstawić mój pogląd.
:)

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 11-03-2012 13:55

seba123 pisze:czy wolontariat to to samo co wykonywanie nieodpłatnie pracy należącej do czyichś obowiązków (za które otrzymuje wynagrodzenie)? bo ja bym to nazwał inaczej...
Wobec powyższego dotyczy to również i Ciebie....i może nie ciągnijmy dalej tej bezowocnej dyskusji.

zbyk
łazik
Posty: 88
Rejestracja: 23-11-2007 09:53
Lokalizacja: kłodzko

Postautor: zbyk » 12-03-2012 08:31

niby prosta informacja a tyle emocji , też myśle że należy temat zakończyć


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”