Stromizn to tam wielkich nie ma, ale zawsze możesz się poślizgnąć. Dla mnie branie dziecka w chuście zamiast nosidełka, które konstrukcyjnie daje dziecku bezpieczeństwo jest jednak proszeniem się o wypadek. Inna sprawa, że zastanawiam się jak na organizm tak małego dziecka wpłynie podskakiwanie, bo jednak góry to nie deptak.
Dla porównania- w nosidło dziecko powinno się brać dopiero po skończeniu przez dziecko roku.
Stołowe z dzieckiem w chuście a bezpieczeństwo
Jeżeli macie zamiar chodzić z malcem w chuście to odradzam adrspach i również polskie labirynty - BS i szczeliniec - różnie może być a chodzi mi głównie o wąskie przejścia więc ja z moim dzieckiem mimo wszystko bym nie ryzykował.
Co do reszty terenu to jak najbardziej tak - nie jest on zbytnio wymagający więc na pewno dacie radę.
Co do reszty terenu to jak najbardziej tak - nie jest on zbytnio wymagający więc na pewno dacie radę.
hmm, ja bym chyba aż tak nie bała się zabrać dziecka w góry.. potknąć i przewrócić można się chociażby na chodniku, czy na zabójczych schodach w kamienicy
W Adrspachu można dobrać tak trasę, że zupełnie nie trzeba chodzić po stromych schodach, tylko przespacerować się między skałami.. - są wyjścia awaryjne w razie czego, można pójść inną drogą, gdy napotka się stromizny..
Tutaj w wypowiedziach raczej pojawiają się głosy, że dzieci były tam brane -> http://forum.gazeta.pl/forum/w,595,7861 ... keim_.html
Szczególnie jeśli będziecie mieć dziecko w chuście z przodu nie powinno być problemu - mając je z przodu chroni je się swoim ciałem, więc nie ma obawy, że uderzy się w główkę, czy zahaczy o coś rączką, jak wtedy, gdy jest z tyłu...
Adrspach jak najbardziej polecam:)
W Adrspachu można dobrać tak trasę, że zupełnie nie trzeba chodzić po stromych schodach, tylko przespacerować się między skałami.. - są wyjścia awaryjne w razie czego, można pójść inną drogą, gdy napotka się stromizny..
Tutaj w wypowiedziach raczej pojawiają się głosy, że dzieci były tam brane -> http://forum.gazeta.pl/forum/w,595,7861 ... keim_.html
Szczególnie jeśli będziecie mieć dziecko w chuście z przodu nie powinno być problemu - mając je z przodu chroni je się swoim ciałem, więc nie ma obawy, że uderzy się w główkę, czy zahaczy o coś rączką, jak wtedy, gdy jest z tyłu...
Adrspach jak najbardziej polecam:)
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”