Dużych rozmiarów rzeźba ducha Jesioników Pradziada, ustawiona przed kilkoma dniami w Karlovej Studance cieszy się od początku dużym zainteresowaniem turystów i kuracjuszy.
W niedzielę 13 maja po celebrowanej przez biskupa diecezji ostrawsko-opawskiej Františka Václava Lobkowicza mszy w miejscowym kościele, zostaną poświęcone lecznicze źródła. Organizatorzy chcieli, by biskup Lobkowicz poświęcił także figurę Pradziada. Sekretarz biskupa poinformował, że rzeźba Pradziada nie ma żadnych związków z chrześcijaństwem i jego symbolami, w związku z czym nie może zostać poświęcona.
Pradziad nie zasługuje na poświęcenie
Nie jestem mocny w tych sprawach ale wydaje mi się, że jest. Święcenie jest to obrzęd w ch... (jak to napisałeś), moim zadniem nadużywany. Ale przypadek źródła znajduje łatwą analogię do święcenia pokarmów. A z drugiej strony jakiś tam blizej nieokreślony legendarny duch gór wyjatkowo slabo wpisuje się w ch... i byłby to przykład takiego nadużycia. Mogę sobie wyobrazić te wówczas "życzliwe" wpisy
.
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4262
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
a ja myślałem, że ta mania, iż trzeba wszystko i wszędzie wyświęcać to jest tylko w Polsce - ale proszę, w Czechach też księża sobie kropią byle co...
faktycznie rzeźba Pradziada nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem - no, może po za tym, że to chrześcijaństwo tępiło czcicieli takich rzeźb - ale też nie widzę powodu, aby kropić źródła, nawet lecznicze... zwłaszcza, że w przeciwieństwie do Polski, zainteresuje się tym garstka obywateli
faktycznie rzeźba Pradziada nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem - no, może po za tym, że to chrześcijaństwo tępiło czcicieli takich rzeźb - ale też nie widzę powodu, aby kropić źródła, nawet lecznicze... zwłaszcza, że w przeciwieństwie do Polski, zainteresuje się tym garstka obywateli
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
Pudelek pisze:a ja myślałem, że ta mania, iż trzeba wszystko i wszędzie wyświęcać to jest tylko w Polsce - ale proszę, w Czechach też księża sobie kropią byle co...
Wydawać by się mogło. W Czechach jest wprawdzie zdecydowanie mniej ludzi deklarujących przynaleźność do któregoś kościoła, ale za to ciągle remontują i odnawiają obiekty sakralne.
Tę ilość wierzących dobrze charakteryzuje zdanie, jakie skierował scenarzysta do szumperskiej pastorki, która prowadziła w tym roku wielkopiatkową mszę transmitowaną przez czeską telewizję. Stwierdził, że trema jest zbędna, bo nie będzie jej oglądać więcej niz 50 tysięcy ludzi
W Czeskiej Republice dobrze pamiętają ekscesy kleru, np te:
http://www.miejsca-tajemne.pl/index.php/pl/miejsca-tajemne-4/historia-6/7-czarownice-ze-zlatych-hor
http://www.miejsca-tajemne.pl/index.php/pl/miejsca-tajemne-4/historia-6/7-czarownice-ze-zlatych-hor
Fadel pisze:W Czeskiej Republice dobrze pamiętają ekscesy kleru, np te:
http://www.miejsca-tajemne.pl/index.php/pl/miejsca-tajemne-4/historia-6/7-czarownice-ze-zlatych-hor
Ani lepiej ani gorzej niż w innych miejscach.
Fadel pisze:W Czeskiej Republice dobrze pamiętają ekscesy kleru, np te:
http://www.miejsca-tajemne.pl/index.php/pl/miejsca-tajemne-4/historia-6/7-czarownice-ze-zlatych-hor
Kleru powiadasz...
Wprawdzie to tylko Wikipedia, ale skoro dla nowego prezydenta Polski stanowi ona czasem podstawowe źródło wiedzy, to też się dumnie posłużę cytatem z tej skarbnicy mądrości:
"Wśród duchownych toczyła się dyskusja, czy należy ich ( heretyków - dopisek mój ) wówczas karać, czy też zostawić w spokoju, a jeśli karać, to w jaki sposób. Bardziej zdecydowane w tej kwestii były władze świeckie, które traktowały herezję jako przejaw buntu wobec istniejącego porządku społecznego"
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4262
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
cezaryol pisze:Wydawać by się mogło. W Czechach jest wprawdzie zdecydowanie mniej ludzi deklarujących przynaleźność do któregoś kościoła, ale za to ciągle remontują i odnawiają obiekty sakralne.
tu bym polemizował. Widziałem w Czechach masę zaniedbanych lub chylących się ku upadkowi obiektów sakralnych, które remontu nie widziały od dawna i nie mogły się doczekać. I były to kościoły leżące nie w wyludnionych wsiach ale w centrach miejscowości. W Polsce zrujnowane światynie rzadko widać w "żywych" osadach. Więc nie stwierdziłbym, że w tym kraju jakąś wyjątkową troską otaczają miejsca kultu, mimo, że większość to osoby nie należące do kościoła
za to (chyba) nie było tam takich akcji jak w Polsce aż do lat 70., gdzie masowo rozbierano cerkwie, również zabytkowe
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
Pudelek pisze:Widziałem w Czechach masę zaniedbanych lub chylących się ku upadkowi obiektów sakralnych, które remontu nie widziały od dawna i nie mogły się doczekać. I były to kościoły leżące nie w wyludnionych wsiach ale w centrach miejscowości.
Bo taka jest rzeczywistość. Takie zaniedbane i sypiace się koscioły mozna spotkac chocby w pobliżu granicy z Polską, np. w Liptaniu na ziemi osoblazkiej. To jest rzeczywiście chyba standard, a spowodowany raczej nie tylko odejściem od wiary, ale przede wszystkim wysokością nakładów niezbędnych do przywrócenia własciwego stanu.
Jednak w Czechach ludzie są zainteresowani renowacją mniejszych obiektów sakralnych, głównie kaplic, które nie wymagają tak duzych nakładów, jak koscioły. Powstają stowarzyszenia, czasem tylko w tym celu, by pozyskac srodki na remont takiej kaplicy. W działaniach tych aktywnośc obywatelska jest wspierana czasem też przez fundusze publiczne.
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4262
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
to fakt, kapliczki z reguły są zadbane i otoczone opieką. Choć odnoszę takie wrażenie, że troszczy się głównie o nie starsze pokolenie, które chyba też jest najbardziej "wierzącą" grupą. Pytanie co będzie, gdy ci starsi ludzie odejdą?
Z drugiej strony to samo pytanie można zadać również w Polsce (nie licząc Polski B, bo tam jeszcze długo nie będzie ważne jakim jesteś człowiekiem, ale czy poszedłeś na mszę i łożyłeś na "święte" miejsca)
Z drugiej strony to samo pytanie można zadać również w Polsce (nie licząc Polski B, bo tam jeszcze długo nie będzie ważne jakim jesteś człowiekiem, ale czy poszedłeś na mszę i łożyłeś na "święte" miejsca)
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”