Strona 4 z 8

: 04-11-2013 14:51
autor: teodozjusz
Dziękuje bardzo za wszystkie odpowiedzi :) . Plany nie do końca wyszły i ostatecznie skończyło się na noclegu na "nieczynnym" polu namiotowym (autokamp Mezni Louka), ale na pewno te informacje się nie zmarnują :D Ten region został ledwo przez mnie liźnięty i na pewno tam wrócę.

Hazmburk, interesuje mnie wszystko co daje ochronę przed wiatrem i opadami i najlepiej przynajmniej dwuosobowe :wink: Rodzaj podłogi nie ma wielkiego znaczenia.

: 04-11-2013 17:05
autor: Hazmburk
To może řopíki, których jest sporo w Górach Łużyckich?

: 04-11-2013 17:13
autor: Leuthen
Hazmburk pisze:To może řopíki, których jest sporo w Górach Łużyckich?

Tradytory międzypola "Linii Benesza" są dużo lepsze - większe (więcej miejsca; "rzopiki" są makabrycznie ciasne) i dwupoziomowe :)

: 04-11-2013 20:23
autor: Hazmburk
Leuthen pisze:Tradytory międzypola "Linii Benesza" są dużo lepsze - większe.

Pytanie, czy są takie w Górach Łużyckich?

: 04-11-2013 20:33
autor: Leuthen
Hazmburk pisze:
Leuthen pisze:Tradytory międzypola "Linii Benesza" są dużo lepsze - większe.

Pytanie, czy są takie w Górach Łużyckich?

Aż takim znawcą rozmieszczenia czechosłowackich umocnień granicznych nie jestem, ale per analogiam z innymi pasmami sudeckimi zakładam, że tak :)

: 04-11-2013 20:44
autor: Hazmburk
Ja właśnie tak z głowy to nie kojarzę większych obiektów w tym rejonie, ale też nie jestem wielkim miłośnikiem militariów.

: 04-11-2013 20:48
autor: Michun
Czy jest jakaś wiata między Jagniątkowem a granicą na czarnym szlaku?
(Wiem , że jest na niebieskim przy rozdrożu z innym czarnym)

: 04-11-2013 21:45
autor: skiboy
Jest na czarnym szlaku z Jagniątkowa do Petrovej boudy,ale raczej ciężko tam zanocować bo nie ma podłogi tylko goła gleba.

: 06-11-2013 13:53
autor: teodozjusz
Hazmburk pisze:To może řopíki, których jest sporo w Górach Łużyckich?


Tez brałem pod uwagę, bo widziałem je na mapie, ale nigdy nie wiadomo jak taki obiekt wyglada. Czasem lepiej iść pod drzewo :)

: 06-11-2013 14:19
autor: Hazmburk
W tamtym rejonie, gdzie byłeś, to polecałbym wiaty na Mariinej skále i Rudolfowym kámeniu, ale o tych pewnie słyszałeś. Bardziej na północ jest wieża widokowa na Weifbergu (dostępna bez ograniczeń), gdzie również znalazłby się kawałek podłogi i dachu nad głową.

: 06-11-2013 14:52
autor: teodozjusz
Hazmburk pisze:W tamtym rejonie, gdzie byłeś, to polecałbym wiaty na Mariinej skále i Rudolfowym kámeniu, ale o tych pewnie słyszałeś. Bardziej na północ jest wieża widokowa na Weifbergu (dostępna bez ograniczeń), gdzie również znalazłby się kawałek podłogi i dachu nad głową.


Dotarłem tam. Mariina skala jest ok (może tam troche wiać), ale Rudolfowy to prosze ja Ciebie apartament jakich mało. Co prawda ognisko przy wiacie raczej odpada, ale na wschód słońca "ze szczytu" to wystarczy głowe wysunąć :D

: 06-11-2013 15:23
autor: Hazmburk
teodozjusz pisze:Co prawda ognisko przy wiacie raczej odpada, ale na wschód słońca "ze szczytu" to wystarczy głowe wysunąć :D

O tak, jeszcze z mgiełkami unoszącymi się nad Czeską Szwajcarią i wystającym ponad nie stożkiem Růžovskiego vrchu, o co przy jesiennej, wyżowej pogodzie nie jest trudno...

: 08-03-2014 10:29
autor: KrzysiekJ
W Kotlinie Kłodzkiej chyba nie ma ani jednej, ale na ziemi kłodzkiej jest już tego sporo :D

A ta o którą pytasz, znajduje się ok. 250 m na zachód od kulminacji najwyższego szczytu Krowiarek (to nie jest "zmuszanie" do rozwiązywania zagadki, tylko zabezpieczenie przed wyguglaniem - tak wiele chatek jest niszczonych przez przypadkowych "turystów"). Jest zazwyczaj zamknięta, lecz tuż obok niej znajduje się otwarty tzw. "wigwam" (raczej przypomina on indiańskie "tipi") z pryczami. Woda jest :)

: 25-04-2014 07:50
autor: teodozjusz
Możecie mnie polecić jakąś wiatkę w okolicy Głuchołazów lub Zlatych Hor ?

: 29-04-2014 20:45
autor: franek
Byłem ostatnio w Opawskich i krótko mówiąc z wiatami szału nie ma.
Jedyne miejsce, które mogło by posłuży za schronienie to zdewastowane schronisko na Górze Parkowej koło Głuchołaz, jest jeszcze wiata na Petrovy Boudy, ale znajduje się blisko asfaltu.