Chatka "Morganka". Kto ją pamięta?

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 17-12-2007 13:02

W najnowszym nre Sudetów jest zdjęcie podmurówki Morganki - KOLOROWE! :wink:

evilla
tramp
Posty: 26
Rejestracja: 21-02-2011 16:18
Lokalizacja: ze Ślęży

Postautor: evilla » 25-02-2011 17:01

Chatki ,,Morganka" nie pamiętam bo jestem zbyt młoda ;p

Chatka Sylwestrowa - nie było specjalnie trudno znaleźć (pewnie dlatego, że zima). Chatka w strasznym stanie :/

Widziałam na zdjęciach, że ktoś z forum niedawno tam spał. Naprawdę podziwiam... Przyznam szczerze, że chatka wywoływała we mnie (a zwłaszcza w moim mężu jakąś niechęć). Trudno mi sobie wyobrazić jak można tam nocować (na podstawie tego co tam zastałam). No ale może to tylko kwestia braku doświadczenia spania w TAKICH miejscach ;p

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 3990
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 25-02-2011 18:56

evilla pisze:Chatka Sylwestrowa - nie było specjalnie trudno znaleźć (pewnie dlatego, że zima). Chatka w strasznym stanie :/

Widziałam na zdjęciach, że ktoś z forum niedawno tam spał. Naprawdę podziwiam... Przyznam szczerze, że chatka wywoływała we mnie (a zwłaszcza w moim mężu jakąś niechęć). Trudno mi sobie wyobrazić jak można tam nocować (na podstawie tego co tam zastałam). No ale może to tylko kwestia braku doświadczenia spania w TAKICH miejscach ;p


a co bylo z nia nie tak? co zastalas?
na zime faktycznie malo sie nadaje na nocleg (np. dla mnie) z racji na brak zrodla ogrzewania - pieca czy paleniska i chyba tempetratura jak na dworze. Ale na lato to jak znalazl. Chyba ze ostatnio sie w niej cos zmienilo na niekorzysc - mysmy tam spali w 2006 i 2009 i miejsce wspominam wyjatkowo milo- szumiacy las, szemrzacy potoczek nieopodal....
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

evilla
tramp
Posty: 26
Rejestracja: 21-02-2011 16:18
Lokalizacja: ze Ślęży

Postautor: evilla » 25-02-2011 19:21

Niestety, chatka jest cała przegniła. Nie wiem czy od dawna ale nie było w ogóle pierwszego piętra, drabinka opierała się o dosłownie 3 deseczki (które kiedyś stanowiły część noclegowego poddasza). W środku mnóstwo butelek, wszelkiej maści innych śmieci. Drzewo w niektórych miejscach jest tak przegniłe, że widać prześwity... Jak na mój gust wymaga gruntownego remontu.

...
Chatka miała szczęście, mało brakowało i spadłoby na nią drzewo (nie przy nas oczywiście ale leżało takie jedno zwalone drzewo). na szczęście upadło w kierunku przeciwnym niż chatka.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 3990
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 25-02-2011 20:56

evilla pisze:Niestety, chatka jest cała przegniła. Nie wiem czy od dawna ale nie było w ogóle pierwszego piętra, drabinka opierała się o dosłownie 3 deseczki (które kiedyś stanowiły część noclegowego poddasza). W środku mnóstwo butelek, wszelkiej maści innych śmieci. Drzewo w niektórych miejscach jest tak przegniłe, że widać prześwity... Jak na mój gust wymaga gruntownego remontu.

...
Chatka miała szczęście, mało brakowało i spadłoby na nią drzewo (nie przy nas oczywiście ale leżało takie jedno zwalone drzewo). na szczęście upadło w kierunku przeciwnym niż chatka.


no jak my bylismy to pieterka tez juz nie bylo. Smieci tez ciut bylo za duzo, ale 5 minut sprzatania i dalismy rade :) w nocy lalo a dach nawet nie przeciekal. Ale na pewno masz racje ze jakis drobny remont by sie chatce przydal.
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości