Strona 1 z 5

Pierwsza akcja ratownicza tej "zimy"

: 27-10-2012 20:01
autor: Pudelek
Sypnęło śniegiem i już się zaczyna...

21 ratowników GOPR przedziera się w zamieci i mgle przez śnieżne zaspy w poszukiwaniu grupy kilkudziesięciu osób, które zagubiły się w Górach Izerskich. GOPR nawiązał kontakt z turystami, ale akcję ratunkową utrudnia fatalna pogoda.
- Mamy kontakt telefoniczny z zaginionymi osobami, wiemy, gdzie się mniej więcej znajdują, staramy się je namierzyć. Nie jest to poszukiwanie na ślepo - mówił w TVP Info szef Karkonoskiej Grupy GOPR Olaf Grębowicz.

Jednak, jak podkreślił ratownik, akcję ratunkową utrudnia fatalna pogoda - w Górach Izerskich pada śnieg i wieje silny wiatr. Grupa ratunkowa, która wyruszyła na pomoc zaginionym, przedziera się przez śnieżne zaspy.

- Dotarcie do tego miejsca zajmie od kilkunastu do kilkudziesięciu minut - podkreślił Grębowicz.

Według TVP Info część osób została już odnaleziona, są bezpieczne.


http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... kale=opole

mam dziwne podejrzenia, że to jacyś dotychczasowi spacerowicze wybrali się na "płaskie górki", a tu, znienacka śnieg i zaspy! Ciekawi mnie też w jaki oni rejon poszli, bo jednak zgubić się tam na głownych szlakach to jest sztuka, chyba, że ktoś idzie bez latarki i mapy

: 27-10-2012 20:14
autor: Human
Masz dobre podejrzenia. Niestety sezon klapkowy jeszcze się nie skończył.

Swoją drogą zastanawiam się jakim cudem przy opadzie rzędu 10 centymetrów ratownicy mogą się przedzierać przez zaspy, ale to już pewnie będzie tajemnicą redakcji...

: 27-10-2012 21:11
autor: voi-vod
10cm to napadało dzisiaj w Sobótce. W Izerach pewnie trochę więcej ale zasp to chyba jeszcze nie ma. A zgubić się wcale nie jest tak trudno jak widoczność jest słaba i nie zna się terenu.

: 27-10-2012 21:16
autor: Human
W Izerach nie napadało więcej. Najpierw sprawdziłem w GOPRze, a dopiero potem napisałem.

Prawda jest taka, że studenci pojechali na tzw. Rajd Turystyczny. Jako, że na paru byłem to wiem, że wygląda to następująco:

Idziemy na lekki spacer w góry. Wracamy do ośrodka/schroniska i ładujemy w siebie alko to stanu agonalnego. W niedzielę trzeźwiejemy i wracamy do domu.

Po dwóch- trzech takich wyjazdach dostajemy zaliczenie kursu do indeksu. Osoby, które jeżdżą są absolutnie przypadkowe, bo na kurs zapisuje się w/g schematu "kto pierwszy, ten lepszy".

: 27-10-2012 21:18
autor: rafhak
A zagadką powiązanie tytułu artykułu z jego treścią:
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3577 ... szach.html
Chyba, że szli przez Łabski do Chatki:)

: 27-10-2012 21:42
autor: voi-vod
Co się dziwisz? Skoro dziennikarzyna rozmawiał z dyżurnym naczelnikiem :shock: karkonoskiej grupy GOPR no to gdzie się mieli zgubić jak nie w Karkonoszach? Przecież w Izerach to by ich chyba szukała izerska grupa GOPR :mrgreen:

Human tu sprawdzałeś?
Obrazek

: 27-10-2012 22:35
autor: rafhak
No tak. To jest logiczne :wink:

: 27-10-2012 22:44
autor: Michun
Do Chatki Górzystów ze Świeradowa...Trasa nieoporęczowana , wiem z własnego doświadczenia. Przerażające. Szczególnie w 10cm zaspach.

: 27-10-2012 23:13
autor: Human
Voi-Vod- nie, wykonałem telefon do znajomego ratownika.

Michun- Do tego pas startowy nieoświetlony!

: 28-10-2012 09:49
autor: ecowarrior
Wszyscy odnalezieni. Wg poniższych informacji plan dwudniowej imprezy przewidywał m.in. przejście do stacji "Orle", a następnie do "Chatki Górzystów" i dalej przez Polanę Izerską, aż do schroniska "Na Stogu Izerskim".
http://polskalokalna.pl/wiadomosci/doln ... 57099,3286
Biorąc pod uwagę ich trasę, na odcinku Polana Izerska - Stóg Izerski, w niesprzyjających warunkach, mgle i opadach śniegu, faktycznie można pobłądzić.

: 28-10-2012 10:24
autor: Human
Jak pada śnieg to się zakłada gogle. Wtedy wie się gdzie idzie. Opcja zamykania oczu, bo pada w nie śnieg jest głupia.

A o tym, że w weekend w górach spadnie śnieg trąbiono gdzie się tylko da nie da.

: 28-10-2012 10:32
autor: MsSewik
Można tam pobłądzic albo i nie...powiem szczerze,że łaziłam po zasypanych Izerach ( i to raz nawet sama) ale jakaś orientacja w terenie jest do tego potrzebna...
Dziwi mnie to, że tak duża grupa studentów i nikt nie wiedział którędy droga??????

: 28-10-2012 11:15
autor: Leuthen
Mnie dziwi, że ktoś (bo chyba ktoś ten radj - Rajd Ochrony Środowiska UPr - organizował i za niego odpowiadał) podjął decyzję o tym, że w takich warunkach wychodzą w góry. Już w piątek wieczorem było wiadomo, że w Sudetach jest załamanie pogody i sypie śnieg. Skoro było to oczywiste dla mnie, siedzącego w ciepłym domku przed komputerkiem ( http://npm.pl/forum/viewtopic.php?p=752 ... ght=#75248), to chyba było to też wiadome komuś, kto powinien niejako "z urzędu" sprawdzić dane przed wybraniem się z tak potężną grupą (w ogóle miała przewodnika sudeckiego "na stanie"?).

Jedno jest pewne - ktoś zawalił na całej linii i mu nie zazdroszczę, bo sprawa zrobiła się głośna i trąbią o niej w całej Polsce. Pewnie będą chcieli zrobić pokazówkę (władze uczelni, policja etc.). Nie byłem tam wczorajszej nocy, nie chcę odtwarzać co się tam działo (bo może do końca nigdy się tego nie odtworzy...), ale z tych dostępnych strzępków informacji wynika, że sami uczestnicy się rozdzielili na ileś grup/grupek i pojedynczych osób, stosując zasadę RWD (Ratuj Własną D...). To jest jakieś "signum temporis", ale nie chcę tego potępiać. Kiedyś ktoś mi powiedział: "Nie wymagajmy od ludźmi, by byli bohaterami". W takiej sytuacji włącza się pierwotny instynkt, prawo dżungli: przetrwa silniejszy...


Niech te wydarzenia służą za przykład do refleksji nad słowem "odpowiedzialnosć" w kontekście gór...

: 28-10-2012 14:00
autor: Pudelek
ecowarrior pisze:Wszyscy odnalezieni. Wg poniższych informacji plan dwudniowej imprezy przewidywał m.in. przejście do stacji "Orle", a następnie do "Chatki Górzystów" i dalej przez Polanę Izerską, aż do schroniska "Na Stogu Izerskim".
http://polskalokalna.pl/wiadomosci/doln ... 57099,3286
Biorąc pod uwagę ich trasę, na odcinku Polana Izerska - Stóg Izerski, w niesprzyjających warunkach, mgle i opadach śniegu, faktycznie można pobłądzić.


fakt, kiedyś tam błądziliśmy, ale to była naprawdę zima, zaspy i śnieg zasypał oznaczenia na drzewach... teraz raczej zasp tam nie ma, wbrew temu co wypisują w artykule.

Odcinek do Orla a potem Chatki jest banalny - pewno myśleli, że dalej także jest tak samo szeroko i płasko, więc poleźli dalej i się pogubili...

: 28-10-2012 14:30
autor: Human
Ja chciałbym zobaczyć zdjęcia tych "turystów". Szczególnie tej panny, która odmroziła nogi...