Strona 1 z 2

Kopalnia Kwarcu "Stanisław"

: 18-11-2012 22:59
autor: keller
W weekend po raz kolejny odwiedziłem jedno z moich ulubionych miejsc czyli "Stanisława". Na miejscu czekało mnie niemiłe zaskoczenie bo okazało się, że z kopalni zniknęły stare maszyny górnicze i dwa pozostawione tam KRAZY. Po jednym z nich pozostała tylko niewielka plama oleju :(
Obrazek

Po maszynach górniczych jeszcze gorszy bałagan
Obrazek

Orientuje się może ktoś z was kto, kiedy i dlaczego zabrał ze Stanisława te maszyny?
Szkoda ich bo dla mnie były fajną pamiątką po kopalni i robiły taki fajny klimat.

: 19-11-2012 09:28
autor: buba1
Dobrze ze zdazylam to miejsce dokladnie w zeszlym roku obejrzec i sie nim nacieszyc! ech... wszystko co fajne to sie musi spier*** :( Tzn nie samo.. Ludzie musza to zniszczyc...

Ale te wszystkie maszyny tez zniknely???? bo tego bylo sporo! :shock: :shock: :shock:

Obrazek

: 19-11-2012 11:40
autor: wirek
"Stanisław" jest własnością KGHM, więc właściciel pewnie doszedł do wniosku, że akurat ta część majątku może zostać zezłomowana - zresztą się nie dziwię, bo lada moment mogło tam dojść do wypadku. Dzięki temu pewnie zaoszczędzą też na utrzymywaniu stróża. A budynek, ten przy którym stał kraz, został zburzony?

: 19-11-2012 11:45
autor: Sico2
No tyle stali.. nic dziwnego że poszło na "przemiał".

: 19-11-2012 11:47
autor: hm0
KGHM ma niezły dochód, więc może zrobili miejsce pod nowe maszyny. ;)
Czy był ktoś ostatnio w sztolni w starym kamieniołomie? Jaki jest jej stan?

: 19-11-2012 12:22
autor: Apollo
wirek pisze:"Stanisław" jest własnością KGHM, więc właściciel pewnie doszedł do wniosku, że akurat ta część majątku może zostać zezłomowana - zresztą się nie dziwię, bo lada moment mogło tam dojść do wypadku.

Ściślej - chyba PeBeKa. Koncern ma obecnie strategię dotyczącą innych kierunków rozwoju - i z tych chyba względów nie jest to inwestycja w pierwszej kolejności planowania. NIe wiem również, jak tam wygląda sprawa wielkości zasobów przemysłowych, bo - być może - niewiele zostało do wydobycia :roll: .

: 19-11-2012 15:36
autor: keller
Terenem zarządza PeBeKa i wątpię, żeby usunęli te maszyny ze względów finansowych bo sam ich demontaż i transport kosztował pewnie niemało.
Budynki stoją jak stały nic nie zburzyli. Ciekawe, że jak tam byłem gdy maszyny jeszcze stały żadnego stróża nie było. Teraz gdy jest pusto widać, że ktoś jest bo stoi tam samochód i dymi się z komina.
Zniknęła tez potężna stalowa lina której fragmenty walały się po całym kamieniołomie. Pamiętam jak ze Striderem śmialiśmy się że to "lina do nieba".

: 19-11-2012 16:19
autor: Human
Skoro we wrocławskich schronach złomiarze potrafili skuć całą podłogę, tak lekko licząc mającą 10 centów betonu żeby dostać się do znajdujących się poniżej stalowych płaskowników to wywiezienie wszystkiego stamtąd było jednak znacznie prostsze.

: 23-11-2012 12:30
autor: Derty
Witam,
Wszystko jest względne - nawet w tak spaskudzonym przez ludzi miejscu można dopatrzyć się czegoś miłego dla oka. Wszystko zależy od światła, pory dnia, nastroju i...kadrowania:P
Pzdr
Derty

https://picasaweb.google.com/1176413214 ... /StanisAw#

: 24-11-2012 20:45
autor: Red-Angel
Link do galerii nie działa

: 25-11-2012 16:10
autor: wirek
hm0 pisze:Czy był ktoś ostatnio w sztolni w starym kamieniołomie? Jaki jest jej stan?

Właśnie wróciłem ze Szklarskiej Poręby. Byłem w kamieniołomie i rozmawiałem ze stróżem. Konstrukcje na Stanisławie zlikwidowano miesiąc temu, właśnie w ramach złomowania majątku. Dziękuję za przypomnienie, że istnieje "sztolnia doświadczalna". Nie byłem tam od 20 lat. Drążono ją w latach 70., ponieważ za Gierka planowano podziemne wydobycie kwarcu. Nie wiem, czy stwierdzono, że złoże nie jest perspektywiczne, czy kryzys nie pozwolił rozpocząć inwestycji. W każdym razie, gdy pracowałem w kamieniołomach, to tematu nie poruszano. Sztolnią ktoś się zajął. Widziałem świeże ślady gumowego koła, chyba taczki. Wejście jest odchwaszczone, chodnik wyrównany (w stosunku do mojej ostatniej wizyty, a bywałem tam tylko w środku lata, gdy było więcej chwastów a mniej wody). Co prawda, wejść się dało tylko z 15 metrów. Dalej jest ze 20 cm wody i sporo jej wypływa. Tak w zasięgu latarki wydaje się,że wystarczą kalosze.
Obrazek
Obrazek

: 25-11-2012 16:47
autor: hm0
Dzięki za fajne fotki. Nie wiedziałem, że jest ona tak duża w przekroju. Wygląda, że można by tam poruszać się autem. :)
Gwoli ścisłości, sztolnia została wydrążona w latach 1960-61 i główny korytarz ma długość ponad 250 m. Dodatkowo są jeszcze 3 skrzyżowania z chodnikami badawczymi i jedno odgałęzienie na przodku. Była też druga sztolnia ale została pochłonięta przez główne wyrobisko kopalni.
Ten stróż pilnował stacji telefonii komórkowej czy tylko poniemieckich skarbów? :wink:
A propos stróży, pamiętacie tego Niemca, który przesiadywał w Śląskim Domu, z zadumą wpatrując się w zbocza Śnieżki nawet w największą zamieć? :)

: 25-11-2012 18:00
autor: wirek
hm0 pisze: sztolnia została wydrążona w latach 1960-61

Masz jakieś weryfikowalne źródła? Bo moje to tylko ze słyszenia, a niestety, kierownika działu górniczego już nie zapytam. Nigdy do końca nie doszedłem. Za to pytałem stróża, ile jeszcze będą pilnować kamieniołomu, to się prawie obraził. Przecież jeszcze pilnują budynku. :P

: 25-11-2012 18:09
autor: hm0
Zobacz tutaj: http://www.skps.wroclaw.pl/3_sudety/32_biblioteka/biblioteka78.pdf
Ciekawe czy będą pilnować zimą. Tak czy inaczej, jest to jedno z najbardziej pustelniczych miejsc pracy w Sudetach. :)

: 25-11-2012 21:31
autor: wirek
Dzięki za linka. Pewnie postawiłem znak równości między sztolnią i kamieniołomem, który działał w latach 70. W czasie eksploatacji zdarzało się, że na Stanisławie nie było stróża przez dzień czy dwa, gdy pogoda nie pozwalała dojechać. Stróż z poprzedniej zmiany schodził na nartach niebieskim szlakiem. Ale w magazynie materiałów wybuchowych zawsze była zmiana.