Podsumowanie roku 2012 i plany na 2013

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
olo23333
obieżyświat
Posty: 814
Rejestracja: 01-03-2009 14:32
Lokalizacja: Zdzieszowice

Podsumowanie roku 2012 i plany na 2013

Postautor: olo23333 » 01-01-2013 09:17

Pochwalcie się kochani co to zdziałaliście w tym roku i co ewentualnie planujecie:)

Awatar użytkownika
Sico2
podróżnik
Posty: 137
Rejestracja: 07-10-2012 13:53
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Sico2 » 01-01-2013 10:14

pod wzgledem wypraw w gory? Postanowilem rozpoczac chodzenie po moich okolicach (Wałbrzych) i poznac wiekszosc z lokalnych tras, a takze uzbierac odznaki. Juz mam popularna i 60 punktow na brazowa. Za 2 miesiace jade na dalsze wyprawy dobic do brazowej i zbierac kolejne 180ptk do srebrnej.
Pozniej miedzy innymi chce zdobyc Odznake Ziemi Walbrzyskiej i pochodzic po szczytach zaliczajacych sie do Koronoy Sudetow Polskich.

Kazad wolna okazje postaram sie wykorzystac na wyjazd w gory i poprawianie swojej kondycji.

włodarz
obieżyświat
Posty: 711
Rejestracja: 22-07-2012 12:32
Lokalizacja: Góry Sowie

Postautor: włodarz » 01-01-2013 12:27

U mnie to wygląda tak:
Na górskie wycieczki poświęciłem:
1 x 14 dni
1 x 2 dni
34 x 1 dzień
-----------------
Razem 50 dni

W tym czasie zdobyłem:
36 szczytów do odznaki Sudecki Włóczykij
8 szczytów do odznaki Korona Sudetów Czeskich
4 szczyty do odznaki Korona Sudetów
15 szczytów do odznaki Korona Gór Polski

Zweryfikowałem i cieszę się małą srebrną odznaką GOT.
Od początku roku zapisałem w książeczce 723 pkt. GOT.

Zakończyłem cykl zdobywania szczytów do KGP, czekam na weryfikację.
_______________
W tym roku chcę dokończyć zdobywanie małej złotej GOT.
Odbyć dwie wycieczki na dużą brązową GOT.
Kontynuować zdobywanie Sudeckiego Włóczykija.
Zdobyć odznakę Korona Sudetów Niemieckich.
Dokończyć Koronę Sudetów Czeskich i Koronę Sudetów w miarę możliwości.
Ogólnie - mieć mnóstwo frajdy z górskich wycieczek.

Awatar użytkownika
olo23333
obieżyświat
Posty: 814
Rejestracja: 01-03-2009 14:32
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: olo23333 » 01-01-2013 13:05

No Włodarzu - szacun :)
U mnie rok baaardzo skromny:
- 12 dni w Karkonoszach
- 2 x zlot forum - Złotoryja + Borówkowa
- 4 dni w Pieninach
- 3 dni w Jesenikach
- parę jednodniówek z córką w okoliczne pagóry bez żadnej napinki

Na ten rok nie konkretyzuję niczego bo przeważnie się nie sprawdza, jeżeli wyrobie się w wakacje z remontem to chce na tydzień wyskoczyć na Słowację (Fatry, raj może Niżne tatry) z miejscówką nad jakimś jeziorem żeby moje dziewczyny też miały coś z życia :) plus jakieś jednodniówki w pobliskie Sudety lub Beskid śląski/żywiecki plus mam nadzieję jakiś zlot się odbędzie :)

miles59
podróżnik
Posty: 122
Rejestracja: 09-03-2012 13:51
Lokalizacja: blizej morza

Postautor: miles59 » 01-01-2013 13:08

U mnie było tak:
kwiecień - 4 dni Góry Sowie i Suche,
maj - 3 dni Suche,
czerwiec - 3 dni Karkonosze (schronisko Pod Łabskim Szczytem ),
październik - 10 dni Karkonosze z bazą w Karpaczu.

W sierpniu - 6 dni we Lwowie

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2048
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 01-01-2013 14:05

A ja zamierzam z Agaciorem dokończyć Główny Szlak Wiadomo Jaki oraz zacząć przygodę na Głównym Szlaku Beskidzkim :) To tak odnośnie gór - wszystko inne jest spontanem :wink:
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2383
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 01-01-2013 14:47

Moje podsumowanie jest...skromne... :mrgreen:

A więc było tak:

styczeń/luty -> Góry Kamienne, 6 dni

Obrazek



czerwiec -> Góry Bystrzyckie, 5dni

Obrazek



wrzesień -> Durmitor (Czarnogóra), 3 dni

Obrazek



wrzesień -> Góry Rumija (Czarnogóra), 2 dni

Obrazek



październik -> Beskid Niski + Zlot Forum "npm", 7 dni

Obrazek





W sumie 23 dni w górach, plus:
- zwiedzanie Czarnogóry i moczenie zadka na czarnogórskim wybrzeżu Adriatyku
- sporo jazdy po Pomorzu na bicyklu, ok 3150km

To tyle :-D Nie było źle.
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

1976
podróżnik
Posty: 226
Rejestracja: 08-01-2012 22:55

Postautor: 1976 » 01-01-2013 16:54

W 2012 roku przebyłem pieszo 3703 km co zajęło mi 771 godzin. Można powiedzieć, że byłem w trasie przez 8,7% całego roku. ;)
Założony dystans na 2012 rok wynosił wprawdzie > 4000 km, ale kolana są tylko dwa, a jak jedno wysiądzie to na drugim się iść nie da :(

Jasne, że takie skrupulatne liczenie kilometrów nie jest celem turystyki samym w sobie, ale skoro prowadzę rozpiskę to dlaczego by z nią nie wypłynąć. Zawsze to jakiś punkt odniesienia :)

Z walorów widokowych to trasa Lubin -> Śnieżka, trasa 100km dookoła Lubina, rejony Gór Kaczawskich, Sudety, trochę u żabojadów. Ogólnie szału nie było.

Pozdrawiam.
A journey of a thousand miles begins with a single step.
Do not fear going forward slowly; fear only to stand still.
You've got to be original, because if you're like someone else, what do they need you for?

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4252
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 01-01-2013 17:30

Rok moge zaliczyc do udanych :D

Na wszelakiej maści wyjazdach udalo sie spedzic okolo 165 dni (czyli jak byk wychodzi ze ponad pol roku zostalo zmarnowane na prace, siedzenie w domu i pisanie relacji ;)

W gorach udalo sie spedzic okolo 47 dni, z czego 17 dni w Sudetach.

Wyjazdy gorskie:

STYCZEN

sen zimowy

LUTY

Pogórze Kaczawskie 2.5 dnia

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/1009065624 ... _ZLOTORYJA


KWIECIEN

Beskid Zywiecki 2.5 dnia

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... tBeskidzki

MAJ

Pogórze Kaczawskie 1 dzien

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... olom_Milek

Pogorze Kaczawskie 3 dni

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... Kaczawskie
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... olinaBobru

Góry Złote 2 dni

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... _GoryZlote

CZERWIEC

Góry Sowie 2 dni

Obrazek

Obrazek



https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... _GorySowie

LIPIEC

Wzgorza Strzelinskie- 2.5 dnia
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... no_Wykopki

Obrazek

Obrazek


Okolice Srebrnej Gory- 2.5 dnia

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/1122023598 ... rebrnaGora

SIERPIEN

Ukrainskie Bieszczady 11 dni

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/bagienny.powsinoga

Rudawy Janowickie 2 dni

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/1122023598 ... Janowickie

WRZESIEN

Kaukaz 6 dni

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Góry Samsarskie 4 dni

Obrazek

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/upieczone.piwozlopy

PAZDZIERNIK

Beskid Mały 2 dni

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/1122023598 ... aly_Gibasy

LISTOPAD

Beskid Sądecki 4 dni

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/1122023598 ... kidSadecki

GRUDZIEN

sen zimowy


Dominowaly jak zwykle wycieczki nizinne. Bardzo sie ciesze ze udalo mi sie w tym roku troche zaczac jezdzic na rowerze. Razem wyszlo okolo 14 jednodniowych wycieczek po najblizszych okolicach (czesto zupelnie mi wczesniej nie znanych!)


W Y C I E C Z K I N I Z I N N E

STYCZEN

ruiny w woj. opolskim- 1 dzien
https://picasaweb.google.com/1009065624 ... isarzowice
https://picasaweb.google.com/1009065624 ... uinyPalacu
https://picasaweb.google.com/1009065624 ... 2_Kobylice

LUTY

bunkry MRU- 2 dni
https://picasaweb.google.com/1009065624 ... bunkrowato

poradzieckie bazy pod Legnica- 1 dzien
https://picasaweb.google.com/1009065624 ... ieckieBazy


MARZEC

okolice Legnicy- 1 dzien
https://picasaweb.google.com/1009065624 ... iceLegnicy

okolice Strzegomia- 1 dzien
https://picasaweb.google.com/1009065624 ... Strzegomia

Szczecin- Police- 2.5 dnia
https://picasaweb.google.com/1009065624 ... otBunkrowy

wycieczki rowerowe - 5 dni
https://picasaweb.google.com/1009065624 ... na_rowerze
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... oKoloOlawy
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... y_rowerowo

okolice Opola 1 dzien
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... edzwiednik


KWIECIEN

Kraków- 5 dni
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... owyKleparz
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... ausRekawka

bunkrowy Torun- 2.5 dnia
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... krowyTorun

wycieczki rowerowe 1 dzien
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... rcinkowice


KWIECIEN/MAJ

Ukraina- Mołdawia- 9.5 dnia
https://picasaweb.google.com/bagienny.powsinoga

MAJ

wycieczki rowerowe 5 dni
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... kolo_olawy
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... rKoloOlawy
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... _kwiatkowo
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... Kwiatkowo2

twierdza Kostrzyn- 2.5 dnia
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... _Sarbinowo
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... zyKostrzyn


CZERWIEC

Podlasie 8 dni
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... NaPodlasie
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... laDoKrynek
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... ceKundzina
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... zinDoKowal
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... ie_Dubnica
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... icyDoSidry

zlot z forum eksploratorow na Ślasku - 2 dni
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... ploratorow
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... ploratorow

wycieczki rowerowe 2 dni
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... ciezarowki
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... egRowerowo


CZERWIEC/LIPIEC
zachodniopomorskie i lubuskie- 16 dni
https://picasaweb.google.com/112202359829575992568


LIPIEC

Zalew Mietkowski- 2.5 dni
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... Mietkowski

zlot bunkrowy na Ślasku 2.5 dnia
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... _Na_Slasku
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... lnia_Guido

Kraków 3 dni
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... rdzyKrakow


SIERPIEN

wycieczka rowerowa 1 dzien
https://picasaweb.google.com/1122023598 ... egRowerowo

Jura - 2.5 dnia
https://picasaweb.google.com/1122023598 ... ploratorow


WRZESIEN

okolice MRU 2.5 dnia
https://picasaweb.google.com/1122023598 ... l_Bunkrowy

wycieczki rowerowe 2 dni
https://picasaweb.google.com/1122023598 ... a_Rowerowo
https://picasaweb.google.com/1122023598 ... o_Rowerowo

Gruzja- 13 dni
https://picasaweb.google.com/upieczone.piwozlopy


PAZDZIERNIK

Krakow- 4 dni
https://picasaweb.google.com/1122023598 ... ow_Lasowka

MRU- 2.5 dnia
https://picasaweb.google.com/1122023598 ... BUNKRY_MRU


LISTOPAD

Gora Sw. Anny 2 dni
https://picasaweb.google.com/1122023598 ... GoraSwAnny

GRUDZIEN

zlot eksploratorow w Zagłebiu- 1 dzien
https://picasaweb.google.com/1122023598 ... loratorami

okolosylwestrowo na Śląsku - 3 dni



Jakie plany na 2013 rok? Jesli chodzi o ilosc dni na wyjazdach wiem ze bedzie duzo gorzej... Ale jest cichy plan odwiedzenia Litwy, Łotwy, Armenii i Karabachu. Oczywiscie Podlasie, kontynuacja naszej wyprawy dookola Polski. Na weekendy w okoliczne gorki i inne zadupia. I mam nadzieje ze jak najwiecej wspolnych zlotow!
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2004
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 02-01-2013 00:51

Satan pisze:Moje podsumowanie jest...skromne... :mrgreen:

W sumie 23 dni w górach, plus:
- zwiedzanie Czarnogóry i moczenie zadka na czarnogórskim wybrzeżu Adriatyku
- sporo jazdy po Pomorzu na bicyklu, ok 3150km



I Ty to nazywasz skromnym...? :lol:

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2004
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 02-01-2013 00:55

buba1 pisze:ponad pol roku zostalo zmarnowane na prace, siedzenie w domu i pisanie relacji [...] I mam nadzieje ze jak najwiecej wspolnych zlotow!


To masz okazję nie marnować pół roku, i na ochotnika przygotować jakiś zlocik :lol:

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2004
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 02-01-2013 01:54

Realizacje 2012:
pieszo- tylko zlot na Borówkowej, ostatnimy czasy plecak i buty trekingowe są u mnie w niełasce :( Aha, no i mojego skromnego autorstwa zlot w Złotoryi.
rower- 3000 km samych wycieczek, bo po mieście mało jeżdżę. M.inn. kolejne odsłony Ziemi Nyskiej, Wzgórz Strzelińskich, Gór Kaczawskich, Podlasie, Lubelszczyzna, Kielecczyzna, Jura, Górny Śląsk, Racibórz/ Kietrz/ Głubczyce. Wycieczki są w relacjach, bardzo intensywny sezon (jak na moje możliwości czasowe).
wakacje- plan zrealizowany w 100%- Słowacja, Węgry, Rumunia samochodówka i rowery, bardzo udane.
http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=3425
kolej + rower: tylko jedna wycieczka
http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=3243 , no i dojazdy regio i interregio na wyprawy rowerowe .

Niezrealizowane:
wycieczka miejska Wrocław cz. 2- brakło czasu.
wycieczka rowerowa miejska Łódź + przejażdżka kultową, najdłuższą w Polsce linią tramwajową 46 - również brakło czasu.

Ogólne podsumowanie. Rok 2012 boleśnie mnie nauczył, że nie ma co planować z góry terminów wypraw, ponieważ kończą się pogodową klapą, tylko trzeba być elastycznym, i jak ogłoszą w TV , że ma być kilka dni pięknej pogody, to nie ma się co zastanawiać, tylko szybciorem spakować rower, burza mózgu przez mapami i SITKOLEM, i natychmiastowy wyjazd pierwszym pociągiem z rana. I tak zaplanowane Podlasie i Ziemia Sandomierska to była meteorologiczna klęska, natomiast spontaniczne wyjazdy typu http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=3270 , http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=3473 , http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=3542 były strzałem w dziesiątkę.

Plany 2013:
styczeń- wyrobienie legitymacji PTSM, bo ostatnio dużo korzystam z hosteli, i nowego paszportu :D
luty- jakaś słoneczna niedziela- samochodówka po Górnym Śląsku: objechanie nowego odcinka A1 i powrót przez najbardziej zapyziałe osiedla familoków.
marzec/kwiecień- wycieczka industrialna w ramach SIK, pracujemy z Apollo intensywnie na tym tematem, na razie nie zdradzamy szczegółów.
kwiecień- jednodniowe rowerówki, może Wzgórza Strzelińskie?
maj- długi weekend zapewne z Gosią na rowerach , ponadto na rowerze Lubelszczyzna (to zależy, jak potoczą się sprawy zawodowe), może Polesie, choć zapowiedziałem już Eco, że jak będzie taka badziewna pogoda jak w zeszłym roku, to opony mojego roweru nie zaszumią na tej imprezie. Prawdopodobnie też kolejna odsłona "Rowerem po Berlinie".
czerwiec- wycieczka miejska po Wrocławiu cz. 2- ogród botaniczny, muzeum telekomunikacji. Może wycieczka rowerowa miejska Łódź + przejażdżka kultową, najdłuższą w Polsce linią tramwajową 46. I oczywiście rowerowy spontan, z noclegami po drodze, pewnie gdzieś w Czechy.
wakacje- w tym roku Gosia jest dyrektorem merytorycznym urlopu, więc zapewne pojedziemy/ polecimy smażyć się gdzieś na południe Europy.
jesień- być może wreszcie ruszę dupsko połazić z buta i z plecakiem po górach. I rower, rower, jeszcze raz rower...
Poza tym nadal jest niezamknięty temat Koprivnic, zainteresowani wiedzą o co chodzi :wink:

gar
stary wyga
Posty: 1499
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 02-01-2013 09:55

Rok 2012 upłynął niestety pod znakiem chorób w rodzinie (ospa moja i syna, zapalenie oskrzeli, zapalenie płuc córki, żona dwa razy bawiła w szpitalu itd.) przez czasu zmarnowanego na siedzenie w domu zebrało się sporo. W roku 2013 chcę się trochę odkuć podróżniczo.
Pomijając zawodowe wyjazdy coś tam się w 2012 się udało:
styczeń - Tatry (3 dni)
marzec - Rumunia (7 dni)
kwiecień - Podhale (5 dni), Kraków - Wieliczka (2 dni)
maj - Beskid Śląski (2 dni)
czerwiec/lipiec - okolice Kamiennej Góry (6 dni)
sierpień - okolice Horyńca Zdroju (4 dni), Beskid Niski (8 dni)
październik - Stramberk i okolice w Czechach (3 dni), Beskid Mały (2 dni)
listopad - czeska strona Sudetów (2 dni)
+ kilka jednodniówek po Śląsku i Czechach
Plany na rok 2013:
- Rumunia (marzec)
- Podhale (marzec/kwiecień)
- Ziemia Kłodzka, Beskid Żywiecki (lipiec)
- Beskid Niski i Tatry (sierpień)
Poza tym sporo gór, żeby trochę się poruszać. Dodatkowo z planów wyjazdów zawodowych są dwa, które zdecydowanie mnie radują (Rumunia wiosną i Albania we wrześniu)
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4252
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 02-01-2013 21:50

Michał pisze:[
To masz okazję nie marnować pół roku, i na ochotnika przygotować jakiś zlocik :lol:


Moze lepiej nie ;) ;) ;)... jeszcze zaproponuje gory Kaczawskie i zostane kolektywnie zlinczowana ;)

Michał pisze: Rok 2012 boleśnie mnie nauczył, że nie ma co planować z góry terminów wypraw, ponieważ kończą się pogodową klapą, tylko trzeba być elastycznym, i jak ogłoszą w TV , że ma być kilka dni pięknej pogody, to nie ma się co zastanawiać, tylko szybciorem spakować rower, burza mózgu przez mapami i SITKOLEM, i natychmiastowy wyjazd pierwszym pociągiem z rana.


A mi sie wydaje ze nie ma co tez tak wierzyc prognozom.. Wiele razy zapowiadali deszcze, huragany i "lepiej nie wychodzic z domu" a pogoda byla cudna.. I odwrotnie.. Poza tym to ze jutro ma lac, albo nawet ze dzis leje to nie znaczy ze za dwa dni tez bedzie.. Ba! nawet za kilka godzin moze zajsc odmiana.. Pogoda zmienną jest!

Michał pisze:może Polesie, choć zapowiedziałem już Eco, że jak będzie taka badziewna pogoda jak w zeszłym roku, to opony mojego roweru nie zaszumią na tej imprezie. :


Pojdziesz na butach?? To tez dobry plan!! :D
Ale pogoda badziewna? Padalo to chyba tylko w pierwszy dzien (ten rzeczywiscie byl brzydki) ale potem tylko byl deszcz w kawalek drugiego dnia i nocleg w stodole.. Praktycznie codziennie byly ogniska i nam ich nie zalewalo.. Poza tym jak ocenic pogode jaka bedzie za kilka dni??
Smutno ze nie podobalo ci sie tegoroczne Podlasie.. :(
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

sudetka
łazik
Posty: 67
Rejestracja: 27-12-2009 12:04
Lokalizacja: Zielona Góra

Postautor: sudetka » 03-01-2013 12:37

Aż wstyd się wypowiadać czytając poprzednie posty..
Ja niestety w tym roku spędziłam w górach zaledwie 11 dni.
Na początku września były Karkonosze (wiadomo Śnieżka, kocioł Łomniczki, Biały Jar itd.) przed 4 dni oraz tydzień w Międzygórzu - Śnieżnik i okolice ;) i moje największe postanowienie noworoczne to być minimum raz w miesiącu w górach - wasze relacje są dla mnie wielką inspiracją za co wielkie dzięki! :)
" zobowiązany jesteś nazywając siebie człowiekiem "


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”