Połączenia PKS z Jeleniej Góry.

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Sico2
podróżnik
Posty: 137
Rejestracja: 07-10-2012 13:53
Lokalizacja: Wałbrzych

Połączenia PKS z Jeleniej Góry.

Postautor: Sico2 » 09-01-2013 08:31

Przy dobie dzisiejszego chaosu komunikacyjnego, chciałbym się zapytać lokalnych, Jeleniogórskich i innych szwędaczy górskich jak ma się stan połączeń PKS do poniższych miejscowości:

Świeradów Zdrój
Szklarska Pr.
Karpacz
Kowary

Chodzi mnie głównie o częstotliwość połączeń w bardzo wczesnych rannych i późnych popołudniowych godzinach, co by wejść na górki a później z nich zejść popołudniu. Wybieram się na GSS od zachodu w Marcu i zastanawiam się czy wracać na noc do domu pociągiem z Jeleniej czy może szukać schronisk,( co w sumie nie patrzy mi się na dodatkowe koszty, co i dodatkowy bagaż.) Dlatego interesują mnie połączenia docelowe z Jeleniej.

Leuthen
stary wyga
Posty: 1902
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 09-01-2013 08:46

http://www.pks.jgora.pl/index.php?p=rozkladjazdy
Wyszukiwarka połączeń jeleniogórskiego PKS. To chyba najlepsza opcja, by sprawdzić to, o co pytasz :)

Awatar użytkownika
Sico2
podróżnik
Posty: 137
Rejestracja: 07-10-2012 13:53
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Sico2 » 09-01-2013 10:08

Dziekuje, znam te strony, jak również rozklady.com.pl ale chodzi tez mi głównie o przewozy tzw. nysek, czyli nieuwzględnionych nigdzie na rozkładzie przewoźników. Bo u nas to one kursuja jak chca albo rozklad jest tylko zawieszony prywatnie i nigdzie nie wyświetlany w internecie.

Powinienem sie jaśniej wyrazić w poście pierwszym.

Tak dla przykładu, chcę wyruszyć do Jeleniej pierwszym pociągiem z Wałbrzycha. Na miejscu jestem o 7.24. Strona podaje mi, że jedyny busik do Świeradowa jest 8.30, na miejscu bede 9.30, co dla mnie zbyt późno jest, żeby startować o tej porze na szlak, pomijając godzinę stania na zimnym wietrze w Jeleniej.

Awatar użytkownika
maciejowy
łazik
Posty: 55
Rejestracja: 17-04-2011 23:16
Lokalizacja: Legnica

Postautor: maciejowy » 09-01-2013 11:04

Jeżeli chodzi o Karpacz i Kowary to jest dużo połączeń (busów) tylko one niekoniecznie odjeżdżają z PKS-u. Nie musisz się też martwić o stanie na zimnie w Jeleniej Górze, jest tam poczekalnia w której jest ciepło i czysto :)

Ograniczyć koszty możesz też łapiąc stopa, niejednokrotnie wracałem tak np z Karkonoszy i uwierz mi dojedziesz do domu szybciej niż myślisz :)

Awatar użytkownika
Sico2
podróżnik
Posty: 137
Rejestracja: 07-10-2012 13:53
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Sico2 » 09-01-2013 15:26

A jak się ma sprawa ze Świeradowem, bo to ono mnie w sumie najbardziej interesuje jako najmocniej oddalony punkt na mapie na zachód.

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 09-01-2013 18:48

Sico2 pisze:A jak się ma sprawa ze Świeradowem, bo to ono mnie w sumie najbardziej interesuje jako najmocniej oddalony punkt na mapie na zachód.
Oprócz komunikacji PKS nic tam nie jeżdzi.

tirpiz
łazik
Posty: 97
Rejestracja: 01-03-2010 21:49
Lokalizacja: Legnica

Postautor: tirpiz » 09-01-2013 19:59

maciejowy pisze:Ograniczyć koszty możesz też łapiąc stopa, niejednokrotnie wracałem tak np z Karkonoszy i uwierz mi dojedziesz do domu szybciej niż myślisz :)


Sico - Maciejowy ma rację - wal na stopa! Nie musisz się przejmować godzinami odjazdów itp. Bez znaczenia jest to jak wyglądasz, czy o której godzinie jedziesz. W piątek wracałem z Wojcieszyc do Jeleniej - po całym dniu łażenia. Wyglądałem jak zwierze parzystokopytne (błoto!!!) - a mimo to stopa złapałem po 3 minutach. Kierowca zmienił trasę i podrzucił mnie do Cieplic.
I tak jest w zasadzie zawsze - turysta z plecakiem ma duuuuże szanse.
...nie ma szans bez ryzyka, życia bez napięć a drogi bez niebezpieczeństw...

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1076
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 09-01-2013 22:01

Lokalni przewoźnicy prywatni:

Świeradów: http://www.swieradowzdroj.pl/PKS-i-PKP/s-76-90 (zakładki SŁAW TRANS po lewej stronie)

Szklarska Poręba: http://roko.jelenia.pl/index.php?go=szklarska2

Kowary, Karpacz: http://www.eljan-trans.pl/?id=rozklad (a także wielu innych, niekoniecznie mających rozkłady w internecie).

Awatar użytkownika
maciejowy
łazik
Posty: 55
Rejestracja: 17-04-2011 23:16
Lokalizacja: Legnica

Postautor: maciejowy » 09-01-2013 22:52

tirpiz pisze:I tak jest w zasadzie zawsze - turysta z plecakiem ma duuuuże szanse.


i z tym się zgodzę w 100%. kiedyś pamiętam sytuację, wracam ze Świeradowa do Jeleniej Góry, była sobota koło 8 rano, auto które mnie zabrało zatrzymało się po ok 10 minutach od momentu "wystawienia kciuka do góry" :)

Awatar użytkownika
Sico2
podróżnik
Posty: 137
Rejestracja: 07-10-2012 13:53
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Sico2 » 10-01-2013 07:19

Świetnie, dzięki za pomoc. Z tym stopem, rzeczywiście może być łatwo, szczególnie jak popatrzyć na mapę, wylotowa droga 404 zaraz za dworcem Szklarksa Górna, prowadzi tylko w jednym kierunku-Świeradów. Więc ktokolwiek się zatrzyma, zawsze podrzuci do miasta.

teodozjusz
wędrowiec
Posty: 447
Rejestracja: 29-03-2012 19:01

Postautor: teodozjusz » 10-01-2013 12:57

tirpiz pisze:
maciejowy pisze:Ograniczyć koszty możesz też łapiąc stopa, niejednokrotnie wracałem tak np z Karkonoszy i uwierz mi dojedziesz do domu szybciej niż myślisz :)


Sico - Maciejowy ma rację - wal na stopa! Nie musisz się przejmować godzinami odjazdów itp. Bez znaczenia jest to jak wyglądasz, czy o której godzinie jedziesz. W piątek wracałem z Wojcieszyc do Jeleniej - po całym dniu łażenia. Wyglądałem jak zwierze parzystokopytne (błoto!!!) - a mimo to stopa złapałem po 3 minutach. Kierowca zmienił trasę i podrzucił mnie do Cieplic.
I tak jest w zasadzie zawsze - turysta z plecakiem ma duuuuże szanse.


Z tą pewnością to ja bym jednak nie przesadzał. Jeżdżę dość często stopem i z reguły nie mam wiekszych problemów, ale czasem zdarza sie utknac na jakims zadupiu. Miejsce do łapania idealne, ruch jest, widać mnie z daleka, a jednak dupa...

Awatar użytkownika
Sico2
podróżnik
Posty: 137
Rejestracja: 07-10-2012 13:53
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Sico2 » 14-01-2013 08:23

Założę czołówkę, zieloną fluorescencyjną bluzę i będę dumnie wypychał pierś. Zwiększą się przez to moje szanse na złapanie stopa? :P

tirpiz
łazik
Posty: 97
Rejestracja: 01-03-2010 21:49
Lokalizacja: Legnica

Postautor: tirpiz » 14-01-2013 12:36

Pewnie :-) A tak na poważnie - twoim "stopowym" atutem jest plecak, kijki itp.

Kiedy mi zdarza się wracać/jechać gdzieś stopem - często rozmawiamy o bezpieczeństwie - czy kierowca nie boi się zabierać nieznanych osób, czasami z takich dziwnych miejsc (np. droga w lesie).
Prawie zawsze słyszę wówczas, że nie strach zabierać kogoś z plecakiem, kijkami itp. - bo to od razu widać, że turysta, a wszyscy wiedzą, że pociągi i PKSy nie jeżdżą, nie ma jak wracać itp.

A co do bezpieczeństwa wieczorem - ja mam zawsze w plecaku takie odblaskowe opaski które same okręcają sie na nogach, ramionach itp. Małe toto, lekkie - a jeśli założy sie na coś co się rusza - to widać je już z daleka. Polecam
...nie ma szans bez ryzyka, życia bez napięć a drogi bez niebezpieczeństw...

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 14-01-2013 18:33

No to teraz wszyscy bandyci będą się przebierać za turystę. :D

Awatar użytkownika
Sico2
podróżnik
Posty: 137
Rejestracja: 07-10-2012 13:53
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Sico2 » 15-01-2013 13:20

A do ekwipunku to mi jeszcze kijków brakuje...


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość